Wypalony i zmęczony życiem oraz pracą, nowojorski policjant Jack Mosler (Bruce Willis) otrzymuje – wydawać by się mogło - proste zadanie, bardziej przystające żółtodziobowi, niż detektywowi z ponad 20 letnim stażem pracy. Ma w przeciągu dwóch godzin dostarczyć do sądu świadka – Eddiego Bunkera (w tej roli niesamowicie irytując Mos Def). Do pokonania raptem 16 przecznic. Jako że główną rozrywką w życiu Jacka jest picie, po drodze zatrzymuje się w sklepie po coś na kaca. W tym momencie grupa uzbrojonych  ludzi usiłuje zabić Eddiego, który pozostał w aucie. Od tego momentu zaczyna się szaleńcza ucieczka i próba zdążenia na czas do sądu (termin mija bezpowrotnie o godzinie 10). Szybko okazuje się, że Jack będzie miał przeciwko sobie swoich kolegów z wydziału, bowiem Eddie ma zeznawać przeciwko kilku detektywom, którzy sami dopuścili się łamania prawa.
"16 przecznic" to nowe dzieło reżysera Richarda Donnera, odpowiedzialnego między innymi za serie "Zabójcza Broń". Jeśli do tego dodać jeszcze główną rolę Bruce Willisa – można by nastawić się na film kipiący od akcji, humoru i napięcia. Nic bardziej mylnego, pomimo ciekawego tematu i niezłej obsady, a także sporej ilości scen akcji – film wypada nad wyraz przeciętnie. Sceny "strzelane" owszem są, ale nie powodują przyspieszonego bicia serca, mało także w międzyczasie ciekawych dialogów, które pozwalałyby dobrze się bawić pomiędzy poszczególnymi strzelaninami. Sprawdzony duet dwóch różnych postaci z "Zabójczych broni" i innych podobnych filmów tutaj się nie sprawdza. Co więcej, między bohaterami nie iskrzy, a do tego należy dodać niezwykle irytującą – jak już wspominałem powyżej – postać Eddiego Bunkera. Jego sposób mówienia (przypominający mówienie przez nos z jednoczesnymi oznakami mdłości) potrafi dać w kość i aż prosi się o zagłuszenie go lektorem (na szczęście udało mi się od tego powstrzymać). Bruce Willis nieco przybladł ostatnio i jego role sprawują się średnio. Tak przynajmniej uważałem jeszcze nie dawno, zanim miałem okazję podziwiać "Die Hard 4". Ale to już osobny temat.
Podsumowując – film całkiem znośny, trochę w nim akcji ale nic poza tym, myślę, że jeden seans każdemu wystarczy. Film otrzymał kategorię PG-13 – więc nie spodziewajmy się wulgaryzmów oraz mocnych i krwawych scen. Czas przyglądnąć się wydaniu DVD filmu.

Na sam początek od razu rozczarowanie. Po raz kolejny Monolith "dopuścił się" obcięcia obrazu z oryginalnego 2,35:1 – w jakim to pokazywany był w kinach jak i na DVD za granicą – do nieco wyższego 1,85:1 – transfer anamorficzny, aspekt panoramiczny. W dobie, gdzie telewizory panoramiczne są na porządku dziennym i coraz większa ilość osób zaopatruje się w ten format telewizyjny uważam, że obcinanie obrazu to jedno wielkie nieporozumienie. Domyślam się, że uczyniono to w tym celu, żeby posiadacze normalnych telewizorów nie musieli się denerwować szerokimi, czarnymi pasami na ekranach. Jednakże dla mnie (jak i zapewne dla sporej części miłośników DVD) ten proces woła o pomstę. Proszę i uczulam – dość ze zmianami formatu obrazu!! Tak czy siak trzeba przyglądnąć się temu, co dostaliśmy – transfer wypada dobrze, czysty, wyraźny, pozbawiony efektów zbyt mocnej kompresji. Film utrzymany jest w nieco rozmytej i wypranej z kolorów palecie, co nieźle służy klimatowi filmu. Generalnie poza sprawą obciętego formatu, wszystko na wysokim poziomie, choć transfer nie zasługuje na najwyższą ocenę.

Do dyspozycji otrzymujemy dwie ścieżki dźwiękowe – Dolby Digital 5.1 – oryginalny angielski oraz polską ścieżkę lektorską. Jak na film z pod znaku kina akcji przystało, otrzymujemy dobrze przygotowaną strefę audio. Co prawda, jest ona nieco cicho nagrana, jednakże oferuje szeroką gamę przestrzennych efektów dźwiękowych. Pierwsza akcja filmu ma miejsce około 15 minut po rozpoczęciu filmu, do tego momentu mamy głównie dialogi oraz odgłosy miasta. Głosy dobiegające z kanału centralnego są czyste i wyraźnie słyszalne. Potem, gdy "16 przecznic" wkracza w swoją właściwą fazę, kanały surround raczą nas głównie wystrzałami, rykoszetującymi kulami i innymi dźwiękami towarzyszącymi strzelaninom. Wszystkie sceny z użyciem broni są dobrze podkreślone przy użyciu subwoofera. Muzyka dobiegająca głównie z przodu nie zagłusza wydarzeń i w profesjonalny sposób wypełnia tło. Polska ścieżka lektorska utrzymana jest na standardowym, dobrym poziomie z głosem lektora wgranym w kanał centralny na lekko przyciszoną całość.

Monolith oferuje nam standardowe pod względem materiałów specjalnych wydanie filmu. Nie jest ich zbyt dużo, a jakość merytoryczna pozostawia wiele do życzenia. Oto szczegóły.

Pierwszy z dodatków to kinowy ZWIASTUN (02:13) "16 przecznic", zaopatrzony w polskie napisy, których nie można wyłączyć oraz w dźwięk w formacie Dolby Digital 2.0 Trailer cechuje się słabą jakością obrazu.
Z Planu (20:23) – to kolejny standardowy dodatek, jaki możemy spotkać na wydaniach Monolithu. Zlepek scen z planu filmowego zarejestrowany amatorską kamerą, bez komentarzy oraz wypowiedzi.
Na koniec otrzymujemy zbiór krótkich wywiadów (wszystkie tłumaczone za pomocą polskich napisów). Możemy posłuchać wypowiedzi osób takich jak: Bruce Willis, David Morse, Cylk Cozarl, David Zayas, Richard Donner, Richard Wenk. Wywiady są poucinane i trwają około 2 minut każdy.
Na koniec dostajemy do dyspozycji zbiór zajawek KINOWYCH: "Job", "Babel", "Apocalypto", "Artur i minimki", "Życie na podsłuchu", "Kult" oraz filmów na DVD: "Życie ukryte w słowach", "Silent Hill", "Gdzie leży prawda", "Ostatni raz", "DOA", "Kumple na zabój", "Step up – Taniec zmysłów", "9 Kompania", "Nigdylandia", "Kto nigdy nie żył" oraz "Król".

Oto całość materiałów dodatkowych, jakie znajdziemy na tym wydaniu. Standardowa porcja bonusów i wydanie filmu na dobrym poziomie, nie licząc obciętego formatu obrazu. Dla fanów Bruce'a Willisa i filmów akcji.

O FILMIE:
Tytuł:
16 Przecznic
(16 Blocks)
Reżyser: Richard Donner
Obsada: Bruce Willis, Mos Def, David Morse
Gatunek:
Akcja
Czas trwania: 100 min
Ograniczenie wiekowe: 13 lat
Produkcja: USA
2006

 
DANE TECHNICZNE:
Liczba płyt:
1
Region: 2 (PAL)
Format obrazu: 1,85:1
Ścieżka dźwiękowa:
  Dolby Digital 5.1 - angielska, Dolby Digital 5.1 - polska,
Napisy:
 polskie

| Autor recenzji:  Jacek  jacek@film.org.pl | "Klub Miłośników Filmu"  www.film.org.pl | - 15 VII 2007 - |

Film dostarczony przez firmę Monolith