 | Kevin Lomax (Keanu Reeves), wzięty prawnik, dostaje kuszącą ofertą złożoną przez elitarną, nowojorską firmę. Przyjmuje nową pracę, po czym wraz z żoną (Charlize Theron) przeprowadza się do wielkiego miasta, gdzie będzie pracował w firmie pod dowództwem ekscentrycznego szefa Johna Miltona (Al Pacino). Lomax szybko zagłębia się w towarzystwo bogatych i poważanych ludzi, a dzięki zaufaniu jakim darzy go pracodawca, zostaje przydzielony do ważnej sprawy w której ma bronić mężczyznę oskarżonego o morderstwo. Diabelnie dobry film. Taylor Hackford dzięki bardzo sprawnemu połączeniu kilka gatunków, stworzył emocjonujące widowisko które jest w stanie wciągnąć widza w wir niesamowitych wydarzeń. Pomijając to, że tytuł filmu zdradza nam część fabuły która mogłaby stać się źródłem jeszcze większych zaszłości na ekranie, pewni być możemy, że całość zrobi na nas duże wrażenie, począwszy od specyficznego klimatu obrazu, a skończywszy na ciekawych efektach specjalnych i dobrej muzyce. Na szczególną uwagę zasługuje również aktorstwo - Reeves stworzył zdecydowanie najlepszą kreację w swojej karierze. Natomiast Al Pacino i końcowa sekwencja filmu w jego wykonaniu przejdzie zapewne do historii kina. |
 |
 |  |
 | Obraz zaprezentowano w anamorficznym aspekcie 2.35:1. Swego czasu film Hacford'a oglądałem na wideo i pamiętam, że telewizyjny format 4:3 nie był w stanie oddać w pełni wizualnego rozmachu tego dzieła; teraz jeszcze bardziej utwierdziłem się w tym przekonaniu. Stosunkowo ładnie nasycona paleta barw i właściwy kontrast powodują, że film pozostawia jak najbardziej pozytywne wrażenie. W paru ujęciach tła i kontury przedmiotów przestają być stabilne i zaczynają delikatnie drżeć, natomiast niektóre obiekty zawierają pewną nieostrość, która na dodatek zmienia się w różnych sytuacjach; prawdopodobnie spowodowane jest to mało dokładną korekcją ostrości. Wizualna strona "Adwokata diabła", jak już wcześniej wspomniałem, jest bardzo charakterystyczna. Operator kamery przedstawił obraz w zimnych i opanowanych barwach, które zwłaszcza w ostatnich sekwencjach filmu współgrają z bogato cieniowanymi powierzchniami. Końcowy efekt potrafi zachwycić. |
 | Dźwięk Doby Digital w formacie 5.1 nie jest w stanie w pełni nas zadowolić. Pewne zastrzeżenia można mieć do rozmieszczenia źródeł dźwięku. Słaba dynamika przednich kanałów, nie jest w żaden sposób wynagradzana poprawnością pracy tylnych głośników; mówiąc inaczej, dobiegające do nas odgłosy są ospałe i pasywne, a taki charakter ścieżki dźwiękowej nie współgra w żaden sposób z tym co widzimy na ekranie. Taki stan rzeczy zrekompensuje nam dość przyzwoita jakość poszczególnych odgłosów, szczególnie słyszalne jest to podczas scen rozgrywających się na sali sądowej. Dialogi, będące niezmiernie ważnym elementem akcji tego filmu, są dobrze słyszalne, nie przeszkadza im ani muzyka, ani pozostałe efekty. Życzyłbym sobie jednak nieco mocniejszego uderzenia subwoofera który podczas seansu lekko niedomagał. |
 |  |
 | Dodatków jest mało. Komentarz reżysera Taylor'a Hackford'a można sobie darować, bowiem Hackford do najlepszych mówców na pewno nie należy. Skupia się głównie na ogólnych aspektach produkcji (muzyka, zdjęcia, kulisy produkcji, praca z aktorami) jednak swoje wypowiedzi przerywa długimi minutami ciszy. Reszta bonusów to standard - tekstowe informacje (o aktorach i twórcach, efektach specjalnych, realizacji, scenografii, fabule), dwie reklamówki telewizyjne "Chance of a Lifetime" i "Never Lost" oraz oryginalny trailer kinowy. |
 |  |
 | O FILMIE: Tytuł: Adwokat diabła (Devil's Advocate) Reżyser: Taylor Hackford Obsada: Al Pacino, Keanu Reeves, Charlize Theron, Jeffrey Jones, Judith Ivey Gatunek: Thriller Czas trwania: 138 minut Ograniczenie wiekowe: 16 lat Produkcja: USA 1997 | DANE TECHNICZNE: Liczba płyt: 1 Region: 2 (PAL) Format obrazu: 2.35:1 Scieżka dzwiękowa: Dolby Digital 5.1- angielska, niemiecka, hiszpańska Napisy: pol, ang, nie, hisz, hol, szw, nor, duń, fiń, por, heb, gre, czes, tur, węg, isla, chor, fra, wło, angielskie dla nie słyszących, niemieckie dla nie słyszących |
|  |
|