"Bad Boys" był wielkim sukcesem komercyjnym i pomógł rozwinąć skrzydła dwóm aktorom - Martin Lawrence i Will Smith stworzyli niezapomniany duet gliniarzy z Miami, którzy rzucając na prawo i lewo dowcipnymi tekstami, rozprawiają się z groźnymi przestępcami, nie zapominając oczywiście o towarzystwie pięknych pań. Film spotkał się z gorącym przyjęciem wielbicieli komedii sensacyjnych, a piosenka go promująca, grana była w roku 1995 nieprzerwanie chyba przez wszystkie kanały telewizyjne i radiowe ;) Aż dziw zatem bierze, że "Bad Boys" musiał czekać niemal 8 lat na część drugą. Na stołku reżysera ponownie zasiadł Michael Bay, mający na koncie olbrzymie sukcesy komercyjne w postaci "Armageddonu" i "Pearl Harbor", a producentem ponownie został Jerry Bruckheimer, który w roku 1995 razem z Donem Simpsonem (symbolicznie wymieniony w czołówce "Bad Boys 2" jako Producent!) wyprodukował część pierwszą. Tym razem nasi bohaterowie zmierzyć się muszą z przemytnikami Ecstasy, którzy do przemytu wykorzystują ludzkie zwłoki. Do tego, w całą aferę wplątana jest jeszcze siostra Marcusa, zatem problemów się zapowiada bez liku ;) Co zdarza się niezwykle rzadko, sequel zdecydowanie przebił oryginał - mamy dzięki temu więcej strzelanin, niespotykanie widowiskowy montaż, przepiękne zdjęcia, jeszcze więcej humoru i przede wszystkim spektakularny pościg samochodowy! Jedynym minusem filmu jest chyba zbyt duża dawka krwawego sosu i czarnego humoru w scenach z nieboszczykami; mimo tych wad, "Bad Boys 2" ogląda się wyśmienicie, a czas poświęcony na film można uznać za nadzwyczaj dobrze spożytkowany.

Film zapisany jest w formacie panoramicznym 2,40:1. Jak przystało na nową produkcję, obraz stoi na wysokim poziomie. Podczas oglądania nie zauważymy żadnych śladów zabrudzeń przeniesionych z taśmy filmowej, a kolory tętnią życiem i są intensywne, co dodatkowo wspomaga olśniewające zdjęcia. W kilku jednak scenach daje się zauważyć ziarno, co w ogólnej ocenie nie pozwala napisać mi, że obraz jest jak 'żyleta' i nie ma żadnych wad.

Kino akcji to idealny 'tester' kina domowego, a "Bad Boys 2" jest filmem idealnym do tego celu; szczególnie można przetestować wytrzymałość i możliwości subwoofera. Podczas scen akcji, w szczególności strzałów z shotgunów czy karabinów maszynowych, subwoofer nie ma chwili wytchnienia. Dudnienie nie jest jednak natarczywe i stanowi idealne dopełnienie świetnego dźwięku. Film został nagrany w Dolby Digital 5.1, co idealnie słychać podczas wymiany ognia czy pościgów - kule świszczą dokoła głowy, a samochody śmigają to z lewej to z prawej strony widza. Dla profanów nośnika DVD, film posiada także wersję z lektorem, która na niektórych odtwarzaczach (np. Panasonic) odpala się jako domyślna. Dla prawdziwych jednak kinomanów, polecam tylko wersję z napisami - która (może poza dialogami) stanowi jeden z najlepiej nagłośnionych filmów na DVD z jakimi się spotkałem. Kolejny przykład na to, że dobre DD5.1 szczerze wynagradza brak DTS-u.

Na pierwszej płycie mamy kilka trailerów; między innymi "Bad Boys" i "Bad Boys 2", "S.W.A.T." i "Hellboy", oraz tradycyjnie dostęp do scen, audio setup i wybór napisów. Za ty dysk nr 2 wypchany jest dodatkami po brzegi! W eleganckim Menu, w którym w takt muzyki przelatują migawki z planu filmowego - możemy wybrać materiał z którym chcemy się zapoznać. Jako pierwsze mamy 6 "Scen usuniętych" (DELETED SCENES).Najciekawsze to 'Group Therapy' - czyli terapia grupowa w której udział bierze Marcus i Kapitan Howard (Joe Pantoliano), oraz 'Fake Funeral', w której to scenie Mike i Marcus wraz z oddziałem policji zatrzymują kondukt pogrzebowy, otwierają trumnę i ku rozpaczy rodziny zmarłej kobiety, zaczynają przeszukiwać trumnę i... zmarłą. Oczywiście okazuje się, że złapali nie ten karawan co trzeba ;) Scena ta wypadła z ostatecznej wersji filmu, gdyż chyba za bardzo naigrywała się ze zmarłych. Kolejnym działem jest FEATURETTES - gdzie obejrzymy dwa filmy z planu, jeden poświęcony kaskaderom (STUNTS), a drugi Efektom wizualnym (VISUAL EFFECTS) Ten pierwszy dokument trwa 10 minut, a dowiemy się z niego wielu ciekawych rzeczy o kręceniu sceny pościgu, oraz eksplozji domu, oraz że jedynym uszkodzeniem jakie odniosło na planie Ferrari - było wgniecenie drzwi przez Martina Lawrence'a, który nieostrożnie je otworzył uderzając o słupek, którego to ujęcia nie ma oczywiście w ostatecznej wersji filmu "Bad Boys 2". Dokument VISUAL EFFECTS trwający 18 minut opowiada o kręceniu tych samych sekwencji co dokument STUNTS, tu jednak oglądamy wszystko przez pryzmat efektów specjalnych.

Magicy filmowi objaśniają krok po kroku jak były składane sekwencje pościgu, które elementy były realne, a co było efektem komputerowym, jak samochody wysadzane były ze swoistego rodzaju katapult, oraz że Ferrari którym pędzą nasi bohaterowie, w znakomitej większości ujęć było całkowicie generowane przez komputer. Stąd dowiemy się też, jak wykonano jedno długie ujęcie począwszy od helikoptera lecącego w powietrzu, przez wnętrze dyskoteki, na zbliżeniu tabletki Ecstasy skończywszy, oraz jak skomplikowaną robotą było nagranie sekwencji postrzału Marcusa w tyłek. Najciekawszym jednak trickiem jaki wyjaśniają twórcy, jest obrotowy ruch kamery w scenie strzelaniny, gdy Mike Lowrey stoi pod ścianą, a kamera wiruje dokoła niego, raz za razem 'wlatując' i 'wylatując' z pokoju w którym skryli się bandyci. Okazuje się, że wykonano to bardzo prostym sposobem; kamera naprawdę wirowała wokół Mike'a i wlatywała do drugiego pokoju - a wszystko rejestrowane było na żywo na planie zdjęciowym. Dopiero w postprodukcji dodano między pokojami drzwi i okna oraz przedmioty, przez które w filmie widowiskowo przenikała kamera. Części objaśnień towarzyszą komputerowe symulacje scen, które były materiałem pomocniczym do kręcenia na planie. Działem kolejnym jest MUSIC VIDEO z wątpliwej jakości teledyskiem, do wątpliwej jakości piosenki "La-La-La" w wykonaniu Jay'a-Z. Następnie mamy tzw. rekonstrukcję scen (SEQUENCE BREAKDOWNS), czyli najpierw oglądamy scenę akcji, następnie jej realizację na planie, a na końcu możemy obejrzeć dodatkowo Storyboardy i inne rysunki pomocne przy realizacji, a także przeczytać fragment scenariusza dotyczący danej sceny. W ten sposób możemy zagłębić się w tajniki realizacji wszystkich sekwencji akcji w filmie "Bad Boys 2" - porcja naprawdę ciekawego i świetnie przygotowanego materiału! Ostatnią sekcją w dodatkach jest PROUCTION DIARIES - czyli masa filmów dokumentujących tworzenie "Bad Boys 2" - wywiady, spojrzenia za kulisy, wspomnienia twórców na temat realizacji "Bad Boys", film z przygotowań aktorów na torze przeszkód i strzelnicy, a także nieudane ujęcia i prawdziwe zatrzęsienie informacji i ciekawostek z planu filmowego; razem 19 naprawdę fajnych filmów obrazujących pracę ekipy filmowej i aktorów. Reasumując; Dodatki na DVD "Bad Boys 2" rzuciły mnie na kolana. Dawno nie widziałem takiej porcji wyśmienitych materiałów dodatkowych do filmu innego niż "Władca Pierścieni" ;)! Szkoda tylko, że ani minuta tychże dodatków, NIE posiada polskiego tłumaczenia!

O FILMIE:
Tytuł:
Bad Boys 2
Reżyser:
Michael Bay
Obsada:
Martin Lawrence, Will Smith, Joe Pantoliano,
Peter Stormare, Jordi Molla

Gatunek:
Akcja, komedia
Czas trwania:
147 min
Ograniczenie wiekowe: 15 lat
Produkcja:
USA 2003


DANE TECHNICZNE:
Liczba płyt:
2
Region: 2 (PAL)
Format obrazu: 2.40:1
Scieżka dźwiękowa:
Dolby Digital 5.1 - angielska, polski lektor
Napisy:
pol, eng, spa
Autor recenzji: Dux E-mail: dux@film.org.pl "Klub Miłośników Filmu" www.film.org.pl