 | XVIII wiek. Młody, nie mający większych perspektyw Redmond Barry stara się o rękę Nory, miejscowej damy która zaskarbia sobie również serce jednego z kapitanów wojska Angielskiego. Barry nie mogąc się z tym pogodzić, wyzywa oficera na pojedynek, który niespodziewanie wygrywa. Pod groźbą aresztowania musi uciekać z wioski; zaraz po wyruszeniu w długą wędrówkę po świecie, jego młodzieńcze ideały zostają wystawione na wielką próbę. O ekranizacji Stanleya Kubricka klasycznej powieści Williama Makepeace'a Thackeraya niezwykle trudno napisać złego słowa, ale też nie łatwo jest wskazać jakieś znaczące plusy (nie licząc fenomenalnych zdjęć). Problemy mogą być również przy jednoznacznym zakwalifikowaniu "Barry'ego Lyndona" do odpowiedniego gatunku; na ekranie zauważamy wątki przygodowe, historyczne, oraz dramatyczne i chyba ku temu ostatniemu skłaniałbym się najbardziej. Na pewno "Barry Lyndon" jest filmem ciężkim do oglądania - trochę senny klimat tamtej epoki i powolna narracja Kubricka może stać się dla wielu widzów nie lada przeszkodą, aby dotrzeć do końca filmu... Główne role powierzono mało znanym aktorom. Tytułową kreację znakomicie odtwarza Ryan O'Neal, który zademonstrował niebywały talent; potrafił pokazać przeminę szlachetnego młodziaka w zgorzkniałego i duszącego się we własnej goryczy mężczyznę. |
 |
 |  |
 | Obraz "Barry'ego Lyndona" zrealizowany został w bardzo nietypowym formacie 1.59:1. Cała koncepcja artystyczna filmu Kubricka została niezwykle dobrze przeniesiona na cyfrowy nośnik. Operator kamery, John Alcott zdecydował się na niepospolita metodę realizacji zdjęć; w cały filmie nie było ani razu zastosowanego sztucznego oświetlenia. Oczywiście, związane były z tym wielkie trudności, aby kręcić w pomieszczeniach, gdzie jedynym punktem oświetleniowym było klika żarzących się świec, albo trochę pojedynczych promieni słonecznych zastosowano specjalną prototypową kamerę skonstruowaną z myślą o NASA która wyposażona była w bardzo szybko migawkę. Następstwami tego zabiegu są bardzo miękkie, pozbawione głębi kadry, które starają się oddać ducha tamtej epoki. Nie można więc oceniać tego filmu pod względem ostrość, ponieważ została ona świadomie zatracona. Nie przeszkadza to jednak w dobrej kolorystyce filmu, jaskrawe odcienie mundurów wypadają obiecująco, a błękit nieba posiada ładną naturalność. W oczy rzuca się mocno zmatowiała czerń, na której często tworzą się przebicia innych barw. Niezwykle pozytywnie została wykonana redukcja zadrapań i zbędnych wyostrzeń obrazu. |
 | Niestety, strona audio filmu nie przetrwała próby czasu. Choć zapisana jest w wielokanałowym Dolby Digital 5.1, nie będziemy w stanie usłyszeć jakiejkolwiek przestrzenności. Ścieżka dźwiękowa nie jest w stanie należycie podkreślać wydarzeń mających miejsce na ekranie, pozycja odsłuchowa przesunięte jest znacznie do przodu i widz nie będzie miał problemu z rozpoznaniem sztuczności i nienaturalności odgłosów. Oglądając inne filmy Kubricka ("Mechaniczna pomarańcza", "Lśnienie") można było nie odczuwać braku dobrego dźwięku, jednak przy "Barrym Lyndonie" i jego audio-wizualnym bogactwie, będziemy bardzo niezadowoleni. Częstym zjawiskiem jest nieodpowiednie zmiksowanie dialogów do reszty sceny audio (np. wybuch armaty zagłuszany jest przez krzyczących żołnierzy), zjawisko to niestety powtarza się wielokrotnie. Z takich sytuacji często obronną ręką wychodzi chociaż muzyka, jednak w tym przypadku nawet ona nie posiada odpowiedniej przestrzenności i głębi. |
 |  |
 | Film został wydany w ramach kolekcji Stanleya Kubricka (w sumie 8 obrazów) i nie może poszczycić się duża zasobnością dodatków, co zresztą charakteryzowało inne dzieła wydawane w tej serii. Na dysku znajduje się jeden, oryginalny zwiastun kinowy oraz lista (całkiem pokaźna) nagród i wyróżnień jakie otrzymał "Barry Lyndon" (głownie za stronę wizualną). |
 | O FILMIE: Tytuł: Barry Lyndon Reżyser: Stanley Kubrick Obsada: Ryan O'Neal, Marisa Berenson, Patrick Magee, Hardy Krüger, Steven Berkoff Gatunek: Dramat Czas trwania: 178 min Ograniczenie wiekowe: 15 lat Produkcja: USA 1975
| DANE TECHNICZNE: Liczba płyt: 1 Region: 2 (PAL) Format obrazu: 1.59 : 1 Scieżka dzwiękowa: Dolby Digital 5.1- angielska, hiszpańska Napisy: polskie, angielskie, hiszpańskie, portugalskie, hebrajskie, greckie, czeskie, tureckie, węgierskie, chorwackie
|
|  |
|