 |
|
Carrie White, poniżana w szkole i szykanowana
przez zdewociałą matkę, odkrywa w sobie niezwykłe zdolności
telekinetyczne. Przy pomocy swej nauczycielki, zahukana
uczennica klasy maturalnej powoli odkrywa się na świat.
Próbuje także okiełznać swój dar przenoszenia przedmiotów
siłą woli. Tymczasem zbliża się bal maturalny. Sue Snell,
jedyna klasowa koleżanka Carrie, współczująca jej niedoli,
namawia swego chłopaka, by ten poszedł na bal z niechcianą
przez nikogo Carrie. Lecz pozostałe uczennice knują
szatański plan upokorzenia Carrie na balu maturalnym...
Zrealizowany wg debiutanckiej powieści Stephena Kinga film
Briana De Palmy z 1976 roku to arcydzieło horroru, modelowy
przykład budowania napięcia, podręcznikowa lekcja filmowej
narracji najwyższej próby. Grające matkę i córkę Piper
Laurie i Sissy Spacek za swe role otrzymały nominacje do
Oscara. Całości dopełniają mistrzowskie zdjęcia Mario Tosi i
genialna muzyka Pino Donaggio. Obok "Egzorcysty" i
"Lśnienia" to jedno z najwybitniejszych osiągnięć kina
grozy.
Film Briana De Palmy doczekał się na świecie kilku wydań DVD.
Niestety, w polskich sklepach internetowych czasami można
trafić tylko na wydanie "Carrie" pozbawione dodatków oraz
polskich napisów. Kolejny przykład bezmózgowia krajowych
dystrybutorów. Za to w brytyjskim sklepie internetowym
znalazłem swego czasu DVD "Carrie. Special Edition" z
nieocenzurowaną wersją filmu, znakomitymi dodatkami oraz -
uwaga - polskimi napisami, w dodatku za połowę krajowej ceny
(promocja była...). Trudno pojąć, dlaczego nasi rodacy
podeszli do arcydzieła De Palmy z tak skrajnie posuniętym
lenistwem, tym bardziej, że zagranicznemu producentowi płyty
chciało się zamówić wykonanie polskiego tłumaczenia... To
właśnie wydanie jest przedmiotem niniejszego opisu. |
|
|
 |
 |
 |
|
| Film zapisany został w
oryginalnym kinowym formacie 1,85:1 (transfer anamorficzny, aspekt
panoramiczny). Pamiętać trzeba, że "Carrie" powstała w
1976 roku. Pomimo widocznych wysiłków o zdigitalizowanie filmu z
najlepiej zachowanych taśm, obraz zdradza swój wiek. Widoczne są
celuoidowe zanieczyszczenia, migotanie obrazu, słaby kontrast,
ziarno. Także pastelowa kolorystyka nie trzyma się dokładnie swego
miejsca. Najgorzej wypadają sceny tonące w mroku, gdzie kadr
niemiłosiernie pulsuje. Szczególnie widać to w otwierajacej film
scenie w damskiej szatni. Dużo lepiej prezentują się sceny nakręcone
za dnia w plenerze. Tutaj obraz odzyskuje jako taką ostrość i
przejrzystość, choć operator wyraźnie lubował się w stosowaniu
filtrów zmiękczających. Mgiełka spowijająca wiele scen jest
świadomym zabiegiem, zatem miłośnicy "żylety" a'la Michael Bay
powinni przyjąć do wiadomości, iż nawet najlepsza cyfrowa renowacja
tego nie zmieni. Generalnie jednak taki zabieg mógłby wiele
naprawić. |  | Dziwactwo na potęgę. Kinowy oryginał był
monofoniczny, zaś na płycie dźwięk zapisano w
Dolby Digital 5.1, mamy zatem do czynienia ze ścieżką
poddaną, przynajmniej teoretycznie, forsownej przeróbce pod
standardy kina domowego. Ale chyba ponownie, jak z przypadku obrazu,
albo nie starczyło pieniędzy na zrobienie tego należycie, albo
zabrakło oryginalnych ścieżek z efektami dźwiękowymi. Tak więc
dialogi i dźwięk rozbrzmiewają przede wszystkim z kanału
centralnego. W kilku scenach plenerowych dźwiękowiec wykonał kilka
niezozumiałych manewrów; na przykład w scenie na szkolnym boisku,
kiedy Sue prosi Tommy'ego o pójście z Carrie na bal, dźwięk dobiega
ze środka oraz z... tyłu, z całkowitym pominięciem frontów. Kiedy
zaś w nielicznych scenach fronty grają zdublowaną ścieżką centralną
bez dialogów, tyły milczą całkowicie. Nieco lepiej jest w scenie
wyśmiewania Carrie na szkolnym balu, tuż przed początkiem
telekinetycznej demolki - tu głosy swobodnie hasają po całej
panoramie, choć jest to tylko zabawa człowieka, który pocił się nad
jakimkolwiek uprzestrzennieniem monofonicznego oryginału.
Całość jako tako ratuje muzyka Pino Donaggio, która konsekwentnie
gra ze wszystkich kanałów. Mimochodem ten manewr pogłębił zamierzony
przez kompozytora efekt straszenia widza za pomocą instrumentów
smyczkowych. ponieważ kontrast między monofonicznymi dialogami i
nagle atakującymi widza ze wszystkich stron herrmannowskimi nutami
Donaggio jest bardzo wyraźny i przyprawia o szybsze bicie serca. Nie
zmienia to jednak faktu, że dźwiękowo obcujemy z techniczną ramotką,
sztucznie naciągniętą do dzisiejszych standardów. O takich
niuansach, jak kierunkowość efektów dźwiekowych, możemy zapomnieć. |
 |
 |
 |
|
Królewski zestaw. "Carrie. Special Edition" to wzorcowy
przykład wydawnictwa, za które biorą się ludzie kochający
kino i wykonujący swoją pracę niczym misję dziejową, mającą
na celu uchronienie klasyki od zapomnienia. Producentem
wydania DVD był Laurent Bouzereau, prawdziwy pasjonat,
któremu zawdzięczamy wiele kolekcjonerskich wydań
klasycznych już dziś pozycji domowych filmotek. Wszystkie
dodatki trwają nieco dłużej niż sam film, są zapisane w
tradycyjnym formacie 4:3, posiadają dźwięk DD 2.0 i
angielskie napisy. Polskich niestety brak. O dreszcz emocji
przyprawia już samo znakomicie przygotowane menu z
szerokoekranowym obrazem zapisanym anamorficznie.
-
Acting Carrie.
Trwający 42'42" retrospektywny dokument w
całości składa się z nakręconych w 2001 roku
(czyli 25 lat po premierze) wspomnień Briana De
Palmy, scenografa Jacka Fiska oraz aktorów Sissy
Spacek, Williama Katta, Amy Irving, Nancy Allen,
P.J. Soles, Betty Buckley, Piper Laurie i
Priscilli Pointer. Całość bardzo zgrabnie
zmontowano ze statycznymi kadrami z planu
filmowego (widocznie wtedy producenci nie wpadli
na pomysł kamerowej rejestracji making of...) i
uzupełniono niesamowitą muzyką Pino Donaggio.
Dokument ten daje niepowtarzalną okazję do
wysłuchania ciekawostek z realizacji,
przytaczanych przez aktorów z taką dokładnością,
jakby zeszli z planu filmowego wczoraj, a nie
ćwierć wieku temu. Jest to także sposobność do
porównania ich młodzieńczej urody z
nadszarpniętymi zębem czasu wizerunkami
obecnymi.
-
Visualising Carrie.
Ten film (41'32") skupia się przede
wszystkim na zagadnieniach scenariuszowych i
technicznych, związanych z realizacją filmu.
Brian De Palma opowiada o czasochłonnych
przygotowaniach do najbardziej wyrafinowanych
operatorsko scen filmu, scenarzysta Lawrence D.
Cohen wyjaśnia powody rezygnacji i uzupełnień
skryptu w porównaniu z powieściowym pierwowzorem
Kinga, scenograf Jack Fisk wspomina problemy
związane z budową dekoracji, zaś montażysta Paul
Hirsch odkrywa tajniki efektu podzielonego
ekranu i ujawnia fabułę scen, które musiały
zostać wycięte. Kompendium wiedzy o warsztacie
tworzenia filmu.
-
Singing Carrie.
Najkrótszy (6'22") dokument w zestawie,
opowiadający o realizacji kuriozalnego musicalu
w oparciu o "Carrie". Całość składa się
wyłącznie z dwóch długich wypowiedzi scenarzysty
Lawrence'a D. Cohena i aktorki Betty Buckley,
która w filmie grała nauczycielkę, natomiast w
musicalu wcieliła się w rolę Margaret White.
-
Animated Photogallery.
Dodatek w formie leniwego teledysku,
wyglądającego jak prezentacja z PowerPointa.
Przez 6'03" mamy okazję do obejrzenia
rzadkich fotografii z planu filmowego, kilku
plakatów i fotosów promocyjnych w rytm
fragmentów pięciu utworów Pino Donaggio ze
ścieżki dźwiękowej filmu.
-
Zwiastun.
"Jeśli chcesz zakosztować terroru, zabierz
Carrie na bal maturalny" - tak brzmi hasło
reklamowe, czytane przejętym głosem przez
lektora w tym, trwającym dwie minuty,
oryginalnym kinowym trailerze filmu. Jak na
dłoni widać, jaką ewolucję przeszła sztuka
tworzenia zwiastunów filmowych. Gdyby dziś
przebój kinowy był poprzedzony takim zwiastunem,
byłoby to marketingowe samobójstwo, ponieważ
trailer "Carrie" to właściwie film w pigułce,
zawierający najważniejsze sceny filmu w porządku
chronologicznym, wzmocniony offowo przez
lektora. Sympatyczna ramotka. Warto zwrócić
uwagę na wpadkę w postaci błędnie pojawiającego
się na ekranie imienia Kinga - "Steven".
-
Stephen King and the
Evolution of "Carrie", jest serią
statycznych plansz z angielskim tekstem,
pełniącym funkcję typowego "production notes".
Ten dodatek podzielono na trzy części:
-
Stephen King
and the Writing of "Carrie" szczegółowo
przytacza inspiracje pisarza i całą historię
powstania powieści.
-
From Novel to
Script dokumentuje dzieje filmowej
adaptacji, od zakupu praw do ekranizacji, aż do
rozpoczęcia zdjęć pod wodzą Briana De Palmy.
-
Book & Film
Comparison to wypunktowane odstępstwa i
zmiany scenariuszowe wobec powieści Stephena
Kinga.
Pomimo pozostawiającej sporo do życzenia jakości
obrazu i dźwięku, wydanie to z całą pewnością
zasługuje na miano kolekcjonerskiego. Do pełni
szczęścia zdaje się brakować komentarza twórców,
lecz 90 minut retrospektywnych dokumentów z nawiązką
rekompensuje ten brak. Pozostają zatem dwie sprawy:
generalna audiowizualna renowacja filmu oraz
nadzieja na przebudzenie krajowych macherów rynku
DVD. Zagranica odwaliła za nich całą robotę, teraz
wystarczy tylko kupić licencję na krajową
dystrybucję "Carrie. Special Edition", bo naprawdę
warto. |
|
|
 |
 |
 | O FILMIE: Tytuł: Carrie
Reżyser: Brian De Palma Obsada: Sissy Spacek, Piper Laurie,
Nancy Allen, Amy Irving, William Katt, Betty Buckley, John
Travolta Gatunek: Horror Czas trwania:
94 min Ograniczenie wiekowe:
18 lat Produkcja:
USA 1976
| DANE TECHNICZNE: Liczba płyt:
1 Region: 2 (PAL) Format obrazu:
1,85:1 Ścieżka dźwiękowa: Dolby Digital 5.1 - angielska Napisy:
polskie, angielskie |
|
 |
|