Były pracownik FBI Will Graham (Edward Norton) powraca do czynnej służby, aby poprowadzić śledztwo w sprawie maniakalnego zabójcy który opętany rządzą zabijania zaczyna pogrążać coraz więcej ofiar. Grahamowi w rozwikłaniu zagadki pomaga inny psychopata, doktor Hannibal Lecter (Anthony Hopkins) który znany jest z zamiłowania do ludzkiego mięsa.
Druga adaptacja bestsellerowej książki Thomasa Harrisa. Pierwszy raz podjął się jej Micheal Mann ("Gorączka", "Informator"). Jak jednak wiadomo, prawdziwa moda na utwory Harrisa zapanowała po oscarowym "Milczeniu Owiec" Jonathana Demme'a, gdzie po raz pierwszy można było zobaczyć Anthony'ego Hopkinsa w roli Hannibala. Nowy film Bretta Ratnera można śmiało położyć na półce obok obrazów Demme'a i Manna. Film przede wszystkim robi ogromne wrażenie pieczołowitością z jaką został nakręcony i zagrany; przenikliwe zdjęcia i muzyka, gwiazdorska obsada (Norton, Hopkins, Fiennes, Keitel, Watson, Hoffman) nie pozwalają widzowi na nudę. Ratner nadał filmowi błyskotliwą narracje, a scenariusz który wyszedł z pod pióra Ted'a Tally w żadnym momencie nie rozczarowuje. Napominając jeszcze raz o aktorstwie - w gigantycznym stopniu "Czerwony Smok" to teatr Ralpha Fiennesa, który swoją grą przeraża, wstrząsa, magnetyzuje i fascynuje od pierwszej do ostatniej minuty widowiska. Gorąco polecam.

Transfer dysku pozbawiony jest artefaktów wynikających z błędnej kompresji. Film został nagrany w aspekcie 2.35:1. Zdjęciami do filmu zajął się Dante Spinotti - operator który pracował także przy "Manhunterze" Manna. Spinotti to prawdziwy wirtuoz operowania kolorami. Podobnie jak w innych jego filmach ("Gorączka", "Informator", "Tajemnice L.A.") ekran przesycony jest bogatymi filtrami i wszelakimi efektami. "Czerwony Smok" najbardziej obfituje w referencyjne nasycone czerwienie, błękity i zielenie. Czerń cechuje się wzorową głębią. Transfer płyty zapewnia, że żadna z tych barw nie zostanie skażona ziarnem. Obraz jest ostry, kontrastowy, pełen drobnych detali. Przeniesione z taśmy filmowej zanieczyszczenia analogowe ograniczają się do sporadycznie pojawiających się rys, które nie rzucają się szczególnie w oczy. Rogi ekranu w paru chwilach są atakowane drobniutkimi kropkami.

Film niestety został pozbawiony angielskiego soundtracku nagranego w DTS, który można było znaleźć w wydaniach zagranicznych. Za to podobnie jak w przypadku Trylogii "Powrotu do przyszłości" mamy DTS ale jedynie w wersji hiszpańskiej. Trzeba przyznać - ciekawa to koncepcja polityki dystrybutora względem widza. Na pewno jednak że nikt nie będzie narzekał na sześciokanałową ścieżkę w Dolby Digital. Muszę przyznać, ze kino domowe dostarczyło mi dużo większej przyjemności niż tradycyjna sala kinowa w której dźwięk był płaski i nijaki - film stracił tym samym dużo na atrakcyjności. Format dvd naprawia z nawiązką ten błąd. Przez większość czasu pracują wszystkie głośniki z bardzo dobrze zrównoważonym poziomem głośności pomiędzy przodem i tyłem. Sceny ataku grup antyterrorystycznych, czy też końcowy pojedynek, obfitują w pełną gammę przestrzennych odgłosów. Bas jest gęsty, mocny i zdecydowany. Dialogi zostały nagrane bardzo wyraźnie - nie ma najdrobniejszych szumów ani zniekształceń. Muzyka znakomicie 'wtapia' się w historię opowiadaną na ekranie - każdy najmniejszy gest zostaje przez Danny'ego Elfmana podkreślony inną tonacją.

Dodatki rozmieszczone zostały na dwóch krążkach. Wszystkie obfitują w polskie tłumaczenie. Pierwszy krążek zawiera dwa rzeczowe komentarze: reżysera i scenarzysty, oraz kompozytora muzyki. Można także przejrzeć materiały przeznaczone dla posiadaczy komputerowego czytnika DVD. Druga płyta zawiera trzy reportaże. Pierwszy to "Dziennik Video Bretta Ratnera" (40 minut) - dokument o kręceniu filmu który obejmuje wszystkie etapy zdjęć. Mamy masę ciekawostek i dużo faktów dotyczących produkcji. W reportażu zobaczymy m.in. Michaela Jacksona który odbył wizytę na planie. Kolejny materiał to "Umysł mordercy pod lupą" (przybliżenie portretów psychologicznych seryjnych morderców). W przeciwieństwie do poprzednich dwóch reportaży, kolejny "Red Dragon od środka" to jedynie mało wartościowy klip promujący film. Godny uwagi jest za to wywiad "Anthony Hopkins, Lecter i ja" oraz próbne ujęcia sceny kaskaderskiej pod tytułem "Płonący Freddie". Kolejny film "Efekty specjalne" przybliży nam powstawanie cyfrowych tricków. Ciekawym bonusem są sceny niewykorzystane, rozszerzone i alternatywne (w sumie 14 dodatkowych ujęć co daje kilka minut dodatkowego widowiska). Podczas ich oglądania można opcjonalnie włączyć komentarz reżysera, scenarzysty i montażysty. Następnie zapoznać się możemy z porównaniem scenariusza obrazkowego z gotową sekwencją. Prawdziwą perełką jest natomiast następny dodatek: nakręcony na studiach krótkometrażowy film Bretta Ratnera. Na dokładkę mamy materiały promocyjne w postaci zwiastunów "Hannibala" i "Hulka".

O FILMIE:
Tytuł:
 
Czerwony smok (Red Dragon)
Reżyser: Brett Ratner
Obsada: 
Anthony Hopkins, Edward Norton, Ralph Fiennes, Harvey Keitel, Emily Watson, Philip Seymour Hoffman
Gatunek: Thriller
Czas trwania: 119 min
Ograniczenie wiekowe: 16 lat
Produkcja: USA 2002
DANE TECHNICZNE:
Liczba płyt:
2
Region: 2 (
PAL)
Format obrazu: 2.35:1
Scieżka dzwiękowa: Digital 5.1 -
angielska, hiszpańska DTS 5.1 hiszpańska Dolby
Napisy: polskie, hiszpańskie, portugalskie, angielskie dla niedosłyszących

Autor recenzji: Maciek E-mail: maciek.xx@interia.pl "Klub Miłośników Filmu" www.film.org.pl