Młode małżeństwo Guy'a i Rosemary Woodhouse wprowadza się do nowojorskiego apartamentu. Rosemary oczekuje narodzin swego pierwszego dziecka i jak każda przeszła matka przeżywa uczuciowy zamęt przemieszany z ciągłym lękiem i niepewnością. Jej mąż ambitny, ale niedoceniony aktor teatralny wraz z parą ekscentrycznych staruszków mieszkających na tym samym piętrze, stara się pomóc cierpiącej kobiecie. Rosemary odkrywa jednak mroczną tajemnicę budynku i swojego męża co prowadzi do dramatycznych wydarzeń.
"Dziecko Rosemary", wierna ekranizacja bestsellerowej powieści Iry Levina należy do obrazów które na stałe zapisały się w historii światowego kina; pierwszy film zrealizowany w USA przez Romana Polańskiego nie tylko zaskoczył widzów i krytyków niespotykanym rozwojem wydarzeń, ale również wniósł duży powiew świeżości do gatunku. Unikając dosłowności i przewidywalnych zwrotów akcji Polański stworzył nowy sposób pojmowania pojęcia grozy; bardzo sugestywny styl narracji pozwalał na różnorodną interpretacje wydarzeń i co najważniejsze uczucie niepewności przeplatanej z szaleństwem towarzyszy głównej bohaterce do ostatnich sekund, podobnie zresztą jak widzowi. Za drugoplanową rolę nadopiekuńczej sąsiadki Ruth Gordon uhonorowano Oscarem. Reszta obsady również błyszczy na ekranie aktorskim kunsztem.

Obraz ma postać szerokoekranową i anamorficzną o formacie 1.85:1. Mimo że od momentu powstania filmu minęło ponad 30 lat, strona wizualna charakteryzuje się zaskakująco dobrym transferem. Daje o sobie znać jedynie pewna miękkość i lekkie szemranie tła co zapewne spowodowane było trudnościami jakie wynikały z bardzo zgaszonej i wymatowionej kolorystyki jaka panuje na ekranie - takie barwy najtrudniej bowiem odświeżyć bez straty pierwotnego wyglądu. Odnawianie pozostałych komponentów obrazu zostało wykonane bez jakichkolwiek kompromisów - solidne odwzorowanie szczegółów, mocne osadzenie krawędzi oraz stosunkowo dobre wyeliminowanie ziarna pozostawiają bardzo pozytywne wrażenie. Oko cieszą również ładnie skontrastowane cienie. Defekt który mógłby zostać jeszcze nieco zminimalizowany, to zabrudzenia pochodzące z taśmy filmowej (drobne rysy i prześwitujące plamki), które atakują ekran w dość dużej liczbie, zwłaszcza w końcowych sekwencjach filmu.

Dźwięk nagrano w Dolby Digital Mono i trzeba przyznać że choć system ten nie jest szczytem marzeń, na pewno jest wystarczający w budowaniu napięcia. Śmiało można powiedzieć że około osiemdziesiąt procent akcji opiera się na dialogach które charakteryzują się nienaganną czystością; ani przez moment nie dosłyszymy niechcianego echa czy szumów. Nieco gorzej jest z pozostałymi odgłosami audio które nie zawsze brzmią naturalnie - wszelakie tąpnięcia i szmery pokrywają się nawzajem, obfitując przy tym w inne zakłócenia; jednak co ważne, ścieżce dźwiękowej nie można odmówić szczegółowości tła (szumy samochodów za oknem, szepczący ludzie). Ilustracje muzyczne do "Dziecka Rosemary" wykonał Krzysztof Komeda; to właśnie on skomponował słyną kołysankę która zamyka i otwiera film.

Dodatki są zadawalające, zważywszy na to że inne filmy Romana Polańskiego na cyfrowych krążkach są wydawane w bardzo ubogiej postaci, jednak taki klasyk, jakim niewątpliwie jest "Dziecko Rosemary" zdecydowanie zasłużył na jeszcze lepsze opracowanie sekcji z bonusami. Dane nam jest obejrzeć dwa materiały: pierwszy to rewelacyjny, 23-minutowy film "Making Of Rosemary's Baby", przybliżający kulisy produkcji począwszy od powstania zarysu scenariusza, a skończywszy na montażu. Bardzo duży nacisk położono na jak najlepsze ukazania współpracy między Romanem, a Mią Farrow; niezapomniane jest ujęcie w którym reżyser pokazuje w jaki sposób filmowa Rosemary ma trzymać nóż podczas jednej z kulminacyjnych scen. Dużą ciekawostką jest również fragment pokazujący wizytę na planie słynnego przywódcy hipisów, Maharishiego. Jedyną wadą tego dokumentu jest bardzo słaba jakość obrazu, który wyglądem przypomina nagranie ze starej kasety wideo. Drugim dodatkiem "Rosemary's Baby: A Retrospective", trwającym ponad 15 minut są nagrane w 1999 roku wywiady z reżyserem, producentem Robertem Evansem i kierownikiem produkcji Richardem Sylbertem które poświęcone są przede wszystkim problematycznym zagadnieniom filmu (wybór aktorów, ciągłe przekraczanie terminów wyznaczonych przez wytwórnię oraz nagminne zawyżanie budżetu).

O FILMIE:
Tytuł:
 Dziecko Rosemary
(Rosemary`s Baby
)
Reżyser:
 Roman Polański
Obsada:
 Mia Farrow, John
Cassavetes, Ruth Gordon,
Sidney Blackmer, Maurice Evans,
Ralph Bellamy

Gatunek:
 Horror
Czas trwania: 131 minut
Ograniczenie wiekowe: 16 lat
Produkcja:
USA 1968
DANE TECHNICZNE:
Liczba płyt:
1
Region: 2 (PAL)
Format obrazu: 1.85:1
Scieżka dzwiękowa: Dolby Digital Mono - angielska, niemiecka
Napisy:
pol, ang, ara, buł, cze, duń, hol, fiń, nie, węg, tur, isl, nor, rum, szw, ang dla niedosłyszących
Autor recenzji: Maciek E-mail: maciek.xx@interia.pl "Klub Miłośników Filmu" www.film.org.pl