Jimmy "Popeye" Doyle jest nowojorskim policjantem. Daleko mu jednak do przeciętnego stróża porządku. Jest niesamowicie skuteczny, ma niezwykłą intuicję którą umie perfekcyjnie wykorzystać i dostatecznie dużo odwagi, by działać na granicy prawa. Pewnego dnia on i jego partner Rocco wpadają na trop gigantycznego przemytu heroiny wartej 32 miliony dolarów. Jak się okazuje narkotyki przerzucane są z Europy do Ameryki przez pewnego Francuza.
Film Williama Friedkina został oparty na autentycznych wydarzeniach, jakie miały miejsce w latach 60. Wtedy też został udaremniony największy po dziś przemyt narkotyków. W 1972 roku "Francuski łącznik" wzbudzał wielkie kontrowersje - ukazanie bezwzględnego policjanta notorycznie łamiącego prawo zostało po raz pierwszy pokazane na ekranie w tak oczywisty i jednoznaczny sposób. Działo Friedkina było również prekursorem nowej fali kina sensacyjnego. Film w rezultacie został nominowany do Oscara i zdobył statuetkę aż w pięciu kategoriach, w tym za najlepszy film, dla najlepszego reżysera i dla najlepszego aktora. Do historii kina przeszła słynna scena pościgu samochodem za pędzącym pociągiem. Ten spektakularny sukces sprawił, że już wkrótce John Frankheimer ("Betonowa dżungla", "Ronin") nakręcił dość dobry sequel, w którym główną rolę ponownie zagrał Gene Hackman. Fabuła drugiej części filmu jest podobna. Tym razem jednak Doyle, mając już dobre układy z policją francuską, prowadzi śledztwo także w Europie. Jego celem jest udaremnienie kolejnej transakcji na gigantyczną skalę.

Film został przeniesiony na płytę w oryginalnym formacie kinowym 1.85:1. Techniczna jakość transferu jest dobra, a wszelkie wady wynikają jedynie z niedostatecznej jakości oryginalnego materiału filmowego. Zapewne zaraz po włączeniu filmu naszą uwagę zwróci wszechobecne drobne i nieco grubsze ziarno. Występowanie ten elementu obrazu na szczęście jest jak najbardziej zaplanowane - potęguje ono paradokumentalny charakter całego filmu. To samo tyczy się kolorystyki. Paleta barw jest przytłumiona, pierwszoplanowe rolę odgrywa brąz i niebieski. Obraz jest ostry, na ilość detali również nikt nie powinien narzekać. W niektórych scenach, zwłaszcza tych toczących się pod gołym niebem, widać postrzępione krawędzie. Poza tym nie zauważyłem obecności przeszkadzających w seansie poważniejszych artefaktów kompresji. Sumując, obraz "Francuskiego łącznika" wywiera jak najbardziej pozytywne wrażenie - oby każdy trzydziestoletni film był przenoszony na cyfrowy krążek z taką dbałością.

Dźwięk zapisano w systemie Dolby Digital 5.1. Oryginalna ścieżka dźwiękowa wykonana została w Mono, a próba nadania jej przestrzenności została uwieńczona częściowym sukcesem. Aktywność głośników surround sprowadza się do subtelnego tła które towarzyszy nam podczas pościgów na ulicach Nowego Jorku; z tylnich głośników dochodzi również muzyka, która znakomicie buduje atmosferę wielu scen filmu. Dźwięk z głośnika centralnego pozbawiony jest dynamiki i szczegółowości współczesnych produkcji ale jak na produkt z początku lat 70-tych zaskakuje poprawną jakością, małą ilością zniekształceń i stosunkowo dobrą głębią. Subwoofer nie szaleje ale dość często również i on ma szansę na pokazanie swoich możliwości. Przez cały seans dialogi bogate są w echo, na dodatek ich głośność jest zdecydowanie zbyt mała. Jednym słowem odnowiona ścieżka dźwiękowa jest bardziej efektywna niż efektowna.

Dwupłytowe wydanie filmu zasługuje w pełni na miano kolekcjonerskiego. Niestety żaden z bonusów nie został spolszczony co należy uznać za jedyny minus ten znakomitej edycji. Na pierwszym krążku znaleźć można oryginalny zwiastun kinowy oraz dwa komentarze audio. Pierwszy autorstwa reżysera Williama Friedkina należy uznać za jeden z lepszych komentarzy jaki pojawiał się na płytach dvd. Zawiera on elementy najbardziej pożądane przez każdego kinomana - cała masa informacji i anegdot dotyczących okoliczności powstawania filmu; dowiemy się na przykład o słomianym kapeluszu na tylnim oknie który był sygnałem dla policji że wóz należy do agentów z wydziału narkotykowego. Drugi komentarz zawiera odrębne wypowiedzi aktorów - Gene'a Hackmana i Roy'a Scheidera. Najciekawszymi pozycjami drugiego krążka są dwa godzinne filmy dokumentalne. "The Poughkeepsie Shuffle" ujawnia najmniejsze szczegóły tworzenia "Francuskiego łącznika". Zawiera pieczołowicie wyselekcjonowane fragmenty filmu i wywiady mi. z odtwórcami głównych ról, reżyserem, autorem zdjęć oraz producentem wykonawczym. Wszyscy w swoich wypowiedziach wspominają lata w których zajmowali się kręceniem filmu oraz opowiadają o kontrowersjach jakie wystąpiły po premierze. Dużą atrakcją będą zapewne wywiady z synami policjantów których historia stała się podstawa książki, a w rezultacie scenariusza. Drugi materiał to nieco wtórny w stosunku do pierwszego "Making the Connection: of The French Connection" który wprowadza widza nieco dogłębniej w cały proces realizacji zdjęć, muzyki, scenografii; zostajemy nawet oprowadzani przez twórców po planie zdjęciowym czyli licznych zakamarkach Nowego Jorku. Sceny usunięte (ukazane jedynie w bardzo surowej wersji, często pozbawione są udźwiękowienia, wizualnie zaś przepełnione przeróżnymi skazami) pokazane zostały w dwóch oddzielnych bonusach - jeden ("William Friedkin Discusses Deleted Scenes") zawiera 7 scen (kilkanaście dodatkowych minut filmu) które nie weszły do finalnej wersji filmu opatrzonych rzeczowym uzasadnieniem reżysera, drugi zaś pozwala obejrzeć jedynie same sceny usunięte. Pozostaje jeszcze spora galeria zdjęć z planu (110 sztuk) oraz fotek plakatów (15). Na koniec otrzymujemy oryginalny trailer kinowy.

O FILMIE:
Tytuł:
 
Francuski łącznik
(The French Connection)
Reżyser: William Friedkin
Obsada: 
Gene Hackman, Fernando Rey, Roy Scheider, Tony Lo Bianco, Marcel Bozzuffi
Gatunek:
Sensacyjny
Czas trwania: 100 min.
Ograniczenie wiekowe: 15 lat
Produkcja: USA 1971
DANE TECHNICZNE:
Liczba płyt:
2
Region: 2 (PAL)
Format obrazu: 1.85:1
Scieżka dzwiękowa: Dolby Digital 5.1 - angielska
Napisy: polskie,
czeskie,
duńskie, fińskie, hebrajskie,
islandzkie, norweskie,
portugalskie, szwedzkie,
tureckie, węgierskie, angielskie
dla niedosłyszących
Autor recenzji: Maciek E-mail: maciek.xx@interia.pl "Klub Miłośników Filmu" www.film.org.pl