  | Dr. Bruce Banner pracuje w laboratorium, usiłując odnaleźć sposób, aby za pomocą promieni gamma móc leczyć ludzi, sprawiać, by rany goiły się natychmiast oraz dać człowiekowi ogromną odporność. Podczas jednego z eksperymentów dochodzi do wypadku – Bruce zostaje napromieniowany olbrzymią dawką tychże promieni, która powinna go zabić. Jednak Banner wychodzi z tego bez szwanku, co więcej – czuje się jak nowonarodzony. Wkrótce wypadek jednak odkrywa swoją mroczną stronę – gdy Bruce'a ogarnia złość, zamienia się on w olbrzymiego, niezniszczalnego i całego zielonego stwora – Hulka… "Hulk" jest kolejną adaptacją komiksu ze stajni Marvela. Ja jako miłośnik tego typu produkcji z niecierpliwością czekałem na ten film. Reżyserii podjął się nietuzinkowy twórca – Ang Lee. Troszkę trop zbijały informacje o tym, jak Lee chce ukształtować swój film – miał być
bardziej skupiony na psychice i wewnętrznej rozterce Bannera, niż na akcji i efektach. I tak poniekąd jest, choć akcji oraz efektów wcale nie brakuje. Były także zarzuty, iż postać Hulka została stworzona bardzo sztucznie, z czym się nie zgadzam. Może z początku może wydawać się on nieco dziwny, ale po bliższym (oraz ponownym) obejrzeniu stwierdzam, iż jest on zrobiony bardzo dobrze, dodatkowym plusem jest jego niesamowita animacja, ruchy mięśni, zachowania, nad którymi pracowano bardzo szczegółowo. Dla mnie jest to udana adaptacja, świetnie w filmie sprawdza się muzyka Dannego Elfmana, który dość często uczestniczy w takich produkcjach. Także obsada filmu jest bardzo dobra. Jedyną z niewielu rzeczy, które naprawdę mi się w tym filmie nie podobają, to praktycznie "bezkrwawość" tego obrazu. Jeśli się nie mylę, to w całym filmie nie ujrzymy ani kropli krwi, Hulk rzuca czołgami, rozbija helikoptery, nie robiąc nikomu przy tym niemal żadnej krzywdy. Gość, który znajdował się w czołgu, którym rzucił Hulk (a przeleciał z dobry kilometr) wychodzi z niego lekko zachwiany i się otrzepuje (i nie, nie tłumaczy tego nawet fakt, iż wylądował w piachu na pustyni :) ). Jedna ze złych postaci, które giną w tym filmie, umiera ze swojej winy, bez ingerencji Hulka. Wracając do wydania DVD
– jest ono bardzo rzetelnie przygotowane, świetny obraz, bardzo
dobry dźwięk i masa dodatków, które zostały przetłumaczone na język
polski łącznie z komentarzem reżysera!!. |
 |
 |  |
 | "Hulk" jest produkcją nową oraz kosztowną, więc siłą rzeczy wymaga się od niej bardzo dobrego obrazu. I taki właśnie otrzymujemy. Zapisany został w aspekcie panoramicznym (transfer anamorficzny) w proporcjach 1,85:1 Obraz jest czysty i bardzo ostry, ziarno widoczne jest jedynie w paru momentach w scenie walki na pustyni. Świetna kolorystyka (z racji filmu głównie kolor zielony). "Hulk" ma bardzo ciekawy montaż – twórcy chcieli dosłownie przenieść komiks na ekran, stąd jego dość nietypowe przejścia, łączenie scen, dzielenie obrazu na kilka części, pokazywanie ujęcia z kilku stron na raz, czasami ciężko nadążyć za tym co się dzieje, gdy na przykład mamy w jednym momencie akcje w 5 małych obrazach, ale takich "przesadzonych" montaży jest na szczęście niewiele. Wracając do transferu – jest on na wysokim poziome, choć ja osobiście wole format pełno panoramiczny. |
 | Na płycie zamieszczono łącznie cztery ścieżki dźwiękowe. Standardowo otrzymamy dźwięk w formacie Dolby Digital 5.1 – angielski, ścieżkę DTS 5.1 Do wyboru mamy także coś dla leni – czyli ścieżkę dźwiękową z lektorem. I tu dystrybutor się nie popisał – na opakowaniu zostało napisane, iż dźwięk z lektorem jest w formacie Dolby Digital 5.1 jednak jak się okazuje, jest to zwykłe stereo. Oczywiście w przypadku, gdy film obfituje w wiele ciekawych rozwiązań dźwiękowych oraz efektów, gdy został zapisany nawet w coraz bardziej popularnym DTS – dodanie dźwięku stereofonicznego w dodatku z lektorem jest po prostu śmieszne i nie powinno mieć racji bytu. Czwarta ścieżka, to komentarz reżysera (Dolby Digital 2.0). Wracając do podstawowych ścieżek – oczywiście rodzą się pytania, czy po raz kolejny posiadacze dekoderów nie obsługujących DTS tracą na tym – a odpowiedź brzmi, że w stopniu dość minimalnym. Oczywiście sam dźwięk w DTS oferuje lepszą dynamikę oraz szczegółowość, lecz także tradycyjne D.D. 5.1 jest na bardzo wysokim poziomie, które nieznacznie ustępuje swojemu następcy. Sama scena dźwiękowa w filmie jest bardzo dobrze zmiksowana, dźwięk dobiega z każdego głośnika, mamy wiele efektownych przejść między głośnikami. Bas przez cały seans dudni mocno, lecz posłusznie, nie mamy tu niepotrzebnego "huczenia", subwoofer dawkuje bas w bardzo kontrolowany sposób. Także rewelacyjnie brzmi muzyka Elfmana, która nadaje filmowi świetnego dramatyzmu, wspaniale ilustrując wydarzenia na ekranie. Podsumowując – bardzo dobrze wykonane wydanie pod względem dźwięku, jedyne zastrzeżenie mam do nieścisłości, jeśli chodzi o polską formę dźwięku z lektorem. |
 |  |
 | Wydanie Hulka jest edycją specjalną, dwupłytową. Zawiera bardzo dużo ciekawych dodatków, dających nam wyczerpujące informacje o trudach i sposobach realizacji przygód komiksowego bohatera.
Wszystkie dodatki zostały przetłumaczone na język polski, wszystkie oprócz interaktywnego dodatku znajdującego się na drugiej płycie. | | Płyta pierwsza - Hulk Cam: Inside The Rage – to dodatek znany z wydania pierwszego Matrixa, po wybraniu odpowiedniej opcji, podczas oglądania filmu, co pewien czas w prawym, dolnym rogu ekranu pojawiać się będzie
symbol, po którego wybraniu zostaniemy przeniesieni na plan zdjęciowy z realizacji danej sceny. Opcja ta wykorzystuje napisy (które tu są ograniczone do ikony) co nieumożliwia włączenie polskich napisów. W tym wypadku pozostaje nam oglądanie filmu z lektorem, bądź dla znających język angielski – w oryginale. Tych ukrytych filmików jest w sumie jedenaście, poniżej przedstawiam spis oraz czas filmu, w jakim pojawia się symbol, który umożliwia nam włączenie danego dodatku.
28 minuta, 13 sekunda (01:04) - (Wypadek w laboratorium), 35 minuta, 53 sekunda (01:26) - ( Betty je lunch z ojcem), 40 minuta, 38 sekunda (02:02) - (Zniszczenie laboratorium), 56 minuta, 16 sekunda (02:48) - (Bruce zmienia się w Hulka podczas wizyty Talbota), 56 minuta, 56 sekunda (02:12) - (Hulk wyrzuca Talbota przez ścianę domu i rozprawia się z agentami), 1 godzina, 29 minuta, 21 sekunda (01:22) - (Hulk wydostaje się ze zbiornika z wodą), 1 godzina, 33 minuta, 02 sekunda (00:22) - (Wysadzenie domu Bruce’a na pustyni), 1 godzina, 33 minuta, 41 sekunda (01:46) - (Hulk walczy z czołgami na pustyni), 1 godzina, 46 minuta, 14 sekunda (01:22) - (Hulk pod ulicami miasta), 1 godzina, 48 minuta, 42 sekunda (02:04) - (Pojmanie Hulka w mieście), 1 godzina, 53 minuta, 41 sekunda (01:59) - (Rozmowa Bruce z ojcem)
- Dvd Rom Features – dodatki dla posiadaczy komputerowych czytników DVD. Podobny dodatek znajdziemy także na płycie drugiej.
- Komentarz reżysera Anga Lee (tłumaczony!!) – średniej jakości komentarz, reżyser często po prostu nie mówi nic, bądź opowiada o swoich inspiracjach i o tym, co mu się podobało w psychologicznym portrecie Hulka, zdradzając nam mało szczegółów technicznych filmu.
|
Płyta druga Hulkification:
Czworo czołowych artystów komiksowych, zostało poproszonych o narysowanie jednej i tej samej sceny z filmu (Bruce zmienia się w Hulka podczas wizyty Talbota) we własny sposób. Dodatek wykorzystuje funkcje Multi-angle, po włączeniu scenki każdego artysty, na ekranie widzimy 3 rożne widoki tej samej sceny – rysunkową kolorową, rysunkową - szkic, oraz okienko z filmu, wszystko dzieje się w czasie rzeczywistym, za pomocą pilota (bądź myszki) możemy wybrać sobie np. jedno z ujęć, tak, aby było wyświetlane na cały ekran. Przy każdym artyście mamy także do wyboru plansze z jego danymi, takie małe Bio. Do wyboru mamy czterech artystów: Adama Kuberta, Tommy Ohtsuka, Salvador Larroca oraz Katsuya Terada.
Evolution of the Hulk (16:17) – to historia powstania jednego z bardziej znanych bohaterów komiksowych – Hulka. Typowy dla ostatnich wydań dvd, których bohaterem jest postać Marvela dodatek, w którym usłyszymy wypowiedzi twórców, zobaczymy starsze komiksy z Hulkiem.
The Incredible Ang Lee (14:28) materiał poświęcony reżyserowi filmu, Ang'owi Lee, cała ekipa wypowiada się w samym superlatywach o Angu, chwalą go, wspominają wcześniejsze prace. Ujrzymy tu także wkład, jaki Ang Lee wniósł w postać Hulka – on sam uczestniczył podczas realizacji efektów specjalnych, grając w specjalnym kombinezonie do przechwytywania ruchów ludzkich (motion capture).
The Dog Fight Scene (10:10) – to materiał poświęcony efektownej scenie filmu, mianowicie walki Hulka z 3 zmutowanymi psami, ujrzymy tu kulisy produkcji efektów specjalnych, dowiemy się także, że scena ta miała być dłuższa, jednak z powodu zbyt wysokich kosztów, zrezygnowano z tego.
The Unique Style of Editing Hulk (05:34) – tutaj dowiemy się, w jaki sposób uzyskano sposób montażu filmu, jego komiksową jakość i styl, twórcy wzorowali się na rysunkach komiksowych, chcąc wnieść do filmu to, co można dostrzec na kartach komiksu. Edytorzy dostali pełną swobodę, mogli bawić się i eksperymentować z obrazem do woli.
The Making of Hulk – to dział poświęcony realizacji filmu, podzielony na cztery sekcje:
Cast and Crew (06:20) – ta część poświęcona jest obsadzie i ekipie filmu, zobaczymy tu odtwórców głównych ról, reżysera, speców od efektów
Stunds and Psyhical Effects (05:37) – w tym dodatku poznamy kulisy prac na planie, zarówno kaskaderskich jak i ludzi od efektów, którzy musieli zapewnić pełną integralność rzeczy na planie z później wygenerowanym komputerowo Hulkiem
ILM (06:12) – w tym materiale spece od efektów z ILM opowiedzą o trudach stworzenia cyfrowej postaci, która będzie bardzo realistyczna, będzie wyrażała emocje, poruszała się jak człowiek.
Music (05:34) – na ekranie usłyszymy wypowiedzi kompozytora muzyki, Dannego Elfmana oraz reżysera Anga Lee o tworzeniu muzyki do filmu. Lee sam przyznaje, że nie ma jeszcze doświadczenia z wielkimi Hollywoodzkimi produkcjami, natomiast Elfman w tym gatunku porusza się z wyczuciem i wiedzą, stąd chęć współpracy. Natomiast Lee cały czas chciał, aby muzyka nie brzmiała, jak Dannego Elfmana, co spodobało się kompozytorowi, mobilizując go do wykroczenia poza własne ramy.
Dodatkowo do wyboru mamy funkcję Play All, która daje nam możliwość obejrzenia poszczególnych sekcji złączonych razem w jeden dłuższy making of, który trwa 23:44.
Deleted Scenes
W tym dziale znajdziemy sceny, które nie zostały wykorzystane w końcowym filmie. Złączone są one w jeden film, który trwa 05:51, wyciętych scen jest sześć. W jednej z wyciętych scen (scena piąta) ujrzymy odtwórcę serialowej roli Hulka - Lou Ferrigno.
Kolejny dodatek w kolejce, to Dvd Rom Features, przeznaczony dla użytkowników komputerowych napędów DVD.
Superhero Revealed: The Anatomy of the Hulk – to interaktywny dział, w którym klikając na poszczególne części ciała Hulka, dowiemy się o jego możliwościach, anatomicznych szczegółach, sile, wytrzymałości. Na tej płycie, to jedyny dodatek, który nie posiada polskiego tłumaczenia.
| Jak widać, dodatki przedstawiają się nad wyraz bogato i dobrze. Dodatkowy plus za spolszczenie niemal wszystkich dodatków (za pomocą napisów). Jeszcze jedna rzecz odnośnie wydania – w pudełku ani na okładce nie znajdziemy broszurki bądź odpowiedniej książeczki ze spisem rozdziałów. To chyba już tradycja wydań filmów z Columbii, z podobnym przypadkiem spotkałem się przy wydaniu „Czerwonego Smoka” |
|
 |  |
 | O FILMIE: Tytuł: Hulk (Hulk) Reżyser: Ang Lee Obsada: Eric Bana, Jennifer Connelly Gatunek: S-F Czas trwania: 132 min Ograniczenie wiekowe: 13 lat Produkcja: USA 2003
| DANE TECHNICZNE: Liczba płyt: 2 Region: 2 (PAL) Format obrazu: 1.85:1 Scieżka dźwiękowa: Dolby Digital 5.1 - angielska, DTS 5.1 - angielska, Dolby Digital 2.0 - polska, Komentarz DD. 2.0 Napisy: angielskie, polskie
|
|  |
|