Ileż to czasu musiało minąć by wierni fani trylogii Indiany Jonesa mogli w końcu doczekać się jej wydania na DVD. Odpowiedź jest prosta: zbyt wiele. Ale to co otrzymali w zamian, okazało się warte czekania. W sumie, w kolekcjonerskim czteropaku znajdują się trzy płyty DVD z trylogią oraz czwarta - zapełnioną po brzegi dodatkami. Kartonowe (czy raczej zrobione z twardej tektury) pudełko w ktorym znajdują się wszystkie płyty aż miło wziąść do ręki. Jest bardzo eleganckie przypominające książkę oprawioną w skórę. Jak zapewniają producenci, dodatkowych materiałów na trzeciej płycie jest ponad trzy godziny. Więc jest co oglądać... wszystko zostało dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Nawet podczas wyboru scen czy przechodzenia po poszczególnych menu mamy do czynienia z bardzo dopracowanymi animacjami - lekko rozmytymi (taki artystyczny efekt). A w każdym menu animacja jest inna. Przykładowo jeśli wybierzemy rozdział 19 z Last Crusade (pościg motocyklowy) to naszym oczom ukaże się fragment z Jonesami w motocyklu. Nie muszę chyba dodawać, że wszystkie rozdziały są animowane - a nie tak jak w większości przypadków ... still shots.
Kto może powiedzieć, że nie zna archeologa awanturnika rozbijającego się po świecie i szukającego róznych artefaktów? Chyba nie ma takiej osoby, której imię Indiana Jones byłoby obce. W trzech filmach wydanych na DVD Indy szuka Arki Przymierza, świętych kamieni indyjskich czy też Graala - kielicha z którego Jezus pił podczas ostatniej wieczerzy. A zaczyna się tak niewinnie - kiedy to Indy usiłuje ukraść Idola - złotą figurkę bożka Chovitos. I już od tego miejsca Poszukiwacze zaginionej Arki pełne są akcji, która toczy się aż do ostatniej minuty. Henry Jones Jr. (bo takie jest prawdzie imię Indiany) jest w stanie przeobrazić się w statecznego czy raczej spokojnego profesora archeologii pracującego na katedrze historii w Bernett College. Człowiek nie może wprost uwierzyć, że ma ciągle do czynienia z tym samym poszukiwaczem przygód. Poszukiwaczem, który musi zmierzyć się z Nazistami usiłującymi zawładnąć Światem za pomocą biblijnej Arki Przymierza. Ale Indy mierzy się nie tylko z nimi - w drugiej części na jego drodze stają okrutni wyznawcy bogini Kali. A w trzeciej nie szuka tylko Graala. Zaczyna szukać swojego ojca - który dołącza do niego w dalszych przygodach. Wszystkie trzy filmy to wspaniała widowiskowa przygoda, którą każdy z przyjemnością obejrzy.

Co do samych filmów - to nie mogłem się nacieszyć jakością dźwieku i obrazu. Żywe i soczyste kolory pieszczą oko jak jedwab a dźwiek rozpływa się po uchu niczym ... dźwięk. :) Cóż... trzeba przyznać, że spece od odrestaurowywania filmów i usuwania wszelkich zniszczeń zrobili kawał dobrej roboty - czasem miałem wrażenie, że niektóre sceny były kręcone od nowa z pomocą dzisiejszej techniki. Postarali się nawet aż do przesady - bo usunięto kilka wpadek, które zdarzyły się podczas montowania filmów. Już nie zobaczymy odbicia kobry w szybie w Studni Dusz a kula która toczy się za indym nie jest już sterowana wielkim drągiem. Obraz jest panoramiczny (2,35:1) i w porównaniu z VHS który do tej pory katowałem - jest idealny. Kontury są wyjątkowo wyraźne i nie ma efektów rozmycia. Ale można się było tego domyślić oglądając juz trailer zapowiadający wydanie Indiany Jonesa na DVD. Twórcom nowej wersji należą się duże brawa.

Dźwięk również był chyba robiony od podstaw - zero szumów. Ponadto odseparowano kanały tak, że można się cieszyć nim mając zestaw 5.1. Angielski to Dolby Digital 5.1. No i filmy dostały certyfikat THX. Dźwięk jest tak realistyczny, że czasem ma się wrażenie, że bierze się udział w wydarzeniach z filmu. Co do innych wersji językowych dźwięk nie jest najgorszy - ale mogłoby być zdecydowanie lepiej. Zawodem będzie fakt, że brak polskiego dubbingu (czy nawet lektora). Mimo iż jestem przeciwnikiem dubbingowania - to jak zobaczyłem, że nawet Czesi mają swój dubbing - to zrobiło mi się trochę przykro, że Polacy traktowani są po macoszemu. Dobrze, że dodatki mają choć polskie napisy. Dla wielu będzie to sporym udogodnieniem. Jako ciekawostkę podam fakty, że tylko Czesi maja zdubbingowaną Niemkę krzyczącą ALARM! a w wersji niemieckiej zmieniono część wypowiedzi niemieckich oficerów.

Jako pierwszy do napędu DVD powędrował bonusowy dysk z materiałami dodatkowymi. Znalazły się tam między innymi filmy dokumentalne dotyczące produkcji poszczególnych filmów Trylogii, dokument o wyczynach kaskaderkich, muzyka, dźwięk oraz "light and magic" czyli światło i magia dotyczący efektów specjalnych. I nie są to odrestaurowywane dokumenty - tylko nowe filmy - kręcone na potrzeby wydania DVD. Mamy też do dyspozycji trailery z poszczególnych filmów. Można też obejrzeć zwiastun z gry komputerowej - "Indiana Jones and Emperor's Tomb". Dla wiernych fanów (ale tylko tych posiadających napęd DVD w komputerze jest dostęp do sekretnego działu na stronie www.indianajones.com za pomocą płyty DVD, która jest kluczem.

Niestety zabrakło kilku dodatków, na które można było poświęcić trochę miejsca na płytkach. Bardzo chciałem zobaczyć jakie sceny zostały nakręcone a nie znalazły się w wersji finalnej - widziałem sporo zdjęć ... ale to nie to samo co zobaczyć je nakręcone. Brak też scen, które nie wyszły z powodu jakiegoś zabawnego wydarzenia (jak na końcach filmów z Jackie Chanem). Można też było się pokusić o dodanie wielkoformatowych fotosów, które możnaby wydrukować i powiesić u siebie na ścianie. Ale to co jest - powinno zrekompensować braki. Mamy ponad trzy godziny niepublikowanych wcześniej materiałów. Najważniejsze jest chyba to jak powstała trylogia. Razem z ekipą możemy prześledzić wydarzenia z planu i trochę niewykorzystanego materiału zdjęciowego. Widzimy np fragment przesłuchania Toma Selecka i Sean Young. Cóż ... sądzę, że dobrze się stało, że to Karen Allen i Harrison Ford zagrali te role. Efekty specjalne były robione metodami tradycyjnymi - jak to się odbywało możemy zobaczyć w dodatku "Light and Magic". Teraz - w dobie komputerów takie efekty mogą nie robić większego wrażenia - ale mając w perspektywie, że film robiony był za pomocą efektów mechanicznych i optycznych - wszystko można wybaczyć. Jeśli kogoś bardziej interesuje muzyka czy dźwięk z ulubionych scen - na DVD sa dwa dokumenty dotyczące tego działu produkcji. Można prześledzić krok po kroku jak powstawały. Ostatnim dodatkiem jest dokument o wyczynach kaskaderów. Są wypowiedzi Vica Armstronga, który dublował Harrisona w większości niebezpiecznych scen. Natomiast żona Armstronga - dublowała Kate w Indiana Jones and the Temple of Doom.

O FILMIE:
Tytuł:
The Adventures of Indiana Jones
Reżyser:  Steven Spielberg
Obsada: 
Harrison Ford, Sean Connery, Karen Allen, Kate Capshaw, John Rhys-Davies
Gatunek: Przygodowy
Czas trwania:
10 h (razem z dodatkami)
Ograniczenie wiekowe: b.o.
Produkcja: USA 2003
DANE TECHNICZNE:
Liczba płyt:
4
Region: 2 (
PAL)
Format obrazu: 2.35:1
Scieżka dzwiękowa:
Dolby Digital 5.1 THX - angielska, Dolby Digital - niemiecka, czeska, węgierska
Napisy: pol, cze, węg, tur, ang, niem, hol
Autor recenzji: Hunter E-mail: hunter@spec.stopklatka.pl "Klub Miłośników Filmu" www.film.org.pl