 | Połowa osiemnastego wieku. Jezuita ojciec Gabriel (Jeremy Irons) podejmuje wyprawę w głąb południowo - amerykańskiej dżungli, gdzie buduje misje dla Indian Guarani. Niespodziewanie zyskuje sprzymierzeńca w osobie Rodriga Mendozy (Robert De Niro), nawróconego najemnika będącego do niedawna bezwzględnym łowcą niewolników. Gdy Hiszpania sprzedaje swą kolonię Portugalii, która chce wysiedlić mieszkańców tamtych terenów i zmusić ich do pracy niewolniczej, Jezuici ramię w ramię z Indianami postanawiają bronić swojego terytorium. Wstrząsający film Rolanda Joffé nagrodzony w 1986 roku Złotą Palmą na Festiwalu w Cannes, oraz wyróżniony siedmioma nominacjami do Oscara, z czego jedna zamieniła się na statuetkę Akademii. Przedstawione w "Misji" wydarzenia bezpośrednio nawiązują do ówczesnych konfliktów na tle religijnym i kulturowym, którym beznamiętnie przyglądał się upolityczniony kościół katolicki będący wtedy u bezkresnej władzy. Joffé przedstawił historię w sposób poetycki, potrafiący poruszyć wyobraźnię widza; pokazywane na ekranie egzotyczne miejsca potrafią również w doskonały sposób ukazać raj utracony, będący w zasięgu ludzkiej ręki. Jednak czym by był ten film bez świetnego aktorstwa... Bezsprzeczny kunszt De Niro zaćmił nawet znakomitą kreację Jeremy'ego Ironsa, Mendoza w jego wykonaniu to prawdziwa aktorska perełka. |
 |
 |  |
 | Obraz zapisany w oryginalnym formacie kinowym 2,35:1 z powodu błędów w transferze nie oddaje w całości wizualnego piękna "Misji" (świetne zdjęcia Chrisa Menges'a za które otrzymał statuetkę Oscara). Największą wadą jest sprana, matowa, bardzo nierównomiernie nasycona kolorystyka, nie będąca w stanie oddać soczystości zieleni dżungli czy błękitu nieba. Już w pierwszych scenach zauważymy nikłą naturalność otoczenia, gdzie promienie słoneczne wyglądają niczym szarawo - brązowawe smugi. Czerń w prawie wszystkich ujęciach jest poprawna, tylko w kilku scenach zbyt silnie wpada w brunatny odcień. Następnymi artefaktami kompresji jest ziarno występujące w koszmarnie dużych ilościach (najlepiej jest ono widoczne w zbliżeniach na twarze aktorów), słabo zachowane detale, wyostrzenia lub załamywania krawędzi, oraz duża ilość skaz przeniesionych z leciwego już materiału źródłowego. |
 | Dźwiękiem zrealizowanym w trzech różnych systemach możemy być usatysfakcjonowani. Pierwszy z nich to Dolby Digital 5.1 który trochę zawodził głównie z braku odpowiedniej szczegółowości w tworzonym przez siebie otoczeniu audio. Ten zarzut nie powtarza się jednak przy zamieszczonej na płycie ścieżce dźwiękowej w DTS. Brak efektownych przejść zastąpiony został delikatną i nastrojową pracą tylnych kanałów, które tworzą bardzo naturalne tło do wydarzeń widzianych na ekranie. Front tworzy stosunkowo dynamiczną i szeroką przestrzeń dźwiękową. Głośnik centralny odpowiedzialny za dialogi czasami zostaje zagłuszany przez inne, wyższe tony, ale ogólnie wypowiadane kwestie są wyraźne i pozbawione zniekształceń. Subwoofer pracuje poprawnie. Trzecim systemem jest Dolby Stereo nagrany wraz z polskim lektorem. Na uwagę zasługuje również piękna i osobliwa muzyka Ennio Morricone. |
 |  |
 | Szkoda, że taki film został wydany w tak oszczędny sposób. Czeka nas zaledwie garstka informacji tekstowych w postaci spisu nagród dla filmu (Oskar, Złoty Glob, Złota Palma, BAFTA), zbiór wyczerpujących biografii i filmografii aktorów (De Niro, Irons) oraz reżysera. Pozostał jeszcze oryginalny zwiastun kinowy z polskim lektorem. Rzeczą godną uwagi są aż trzy różne opracowania graficzne menu (wszystkie jednak zostały ładnie i profesjonalnie zaprojektowane, a do tego dystrybutor pokusił się o ich przetłumaczenie na język polski). |
 | O FILMIE: Tytuł: Misja (Mission) Reżyser: Roland Joffé Obsada: Robert De Niro, Jeremy Irons, Ray McAnally, Aidan Quinn, Cherie Lunghi Gatunek: Historyczny Czas trwania: 126 minut Ograniczenie wiekowe: 15 lat Produkcja: USA 1986
| DANE TECHNICZNE: Liczba płyt: 1 Region: 0 (bezstrefowa) Format obrazu: 2,35:1 Scieżka dzwiękowa: Dolby Digital 5.1 DTS 5.1 - angielska Dolby Surround - polska Napisy: polskie
|
|  |
|