 |
|
"Jestem Connor MacLeod z Klanu MacLeod. Urodziłem się w 1518 roku w wiosce Glen Finnan na
brzegach jeziora Loch Shiel i jestem nieśmiertelny...". "Highlander" można zaliczyć do pewnej
klasyki. Nie jest to film, który rzuca swych widzów na kolana, ale naprawdę dobre, miejscami
świetne filmidło, do którego mam spory sentyment. W rolę tytułowego Nieśmiertelnego wcielił
się Christopher Lambert - z zadowalającym skutkiem, być może jest to najlepsza rola w jego
karierze - a już na pewno najlepiej kojarząca tego aktora. Ciekawie wypada również Sean
Connery. Connor MacLeod żyje 450 lat i w czasach obecnych, w Nowym Jorku, czeka na
Zgromadzenie, na które mają przyjechać inni Nieśmiertelni. Będą ze sobą walczyć, bo "może być
tylko jeden", a kluczem do zwycięstwa jest ścięcie głowy. Na wygranego czeka nagroda... Film
ogląda się przyjemnie i z zaciekawieniem do samego końca. Brak dłużyzn, brak zbędnych
elementów. Dzisiaj mogą śmieszyć niektóre efekty czy "staroświecka" choreografia walk na
miecze (szczególnie w dobie nowych, niesamowicie efektownych filmowych pojedynków), ale te
starcia naprawdę oglądało się kiedyś z wielką pasją, a i dziś posiadają swój mały urok. I o
ile pierwsza część filmu jest naprawdę dobra (moja ocena to właściwie coś między 4 a 5), tak
kolejne to niestety niewypały, które można sobie spokojnie darować. Niewypały, które poniekąd
zniszczyły swoistą legendę pierwszego "Nieśmiertelnego"... Wracając jednak do tej udanej
odsłony serii - wreszcie, po kilkunastu latach, znalazł się w Polsce dystrybutor, który skusił
się wydać "Highlander" na DVD - zatem przyjrzyjmy się dokładniej temu wydaniu...
|
 |
 |
 |
 |
|
Już na początku zła wiadomość - obraz wprawdzie jest zapisany w formacie 1,85:1, ale nie jest
anamorficzny - więc posiadacze telewizorów panoramicznych będą mieli niestety problem. Zaś
jeśli chodzi o samo odrestaurowanie - nie jest to szczyt techniki i dzisiejszych możliwości,
ale nie jest też aż tak źle, jak zdążyłem dowiedzieć się wcześniej z różnych źródeł
informacji. Film jest stosunkowo stary (1986 rok), więc i jego odrestaurowanie nie było
zadaniem łatwym. Ogólnie - o dziwo - jest całkiem ładnie. Co jakiś czas jedynie wkradają się
widoczne zanieczyszczenia w postaci ziarna czy lekka utrata ostrości. W dwóch fragmentach
filmu bardziej widoczna jest zła jakość, niczym ze starej kasety VHS - na szczęście trwa to
zaledwie sekundy (odjazd kamerą po śmierci MacLeoda na polu bitwy czy fragmenty sceny pod
wodą). Ale w tych najważniejszych momentach obraz jest zwyczajnie ładny i bez zarzutu -
szczególnie w retrospekcjach głównego bohatera, gdzie możemy podziwiać wspaniałe zdjęcia -
plenery szkockich gór i wyżyn. Tak więc podsumowując - nie jest to solidnie i naprawdę dobrze
odnowiony obraz, ale mimo wszystko za coś musiałem podwyższyć ocenę, bo uznanie obrazu za
średni byłoby ciut krzywdzące. A jako że jego obróbka wypadła znacznie lepiej niż obróbka
dźwięku na tym wydaniu - przychylam się do "czwórki" w tej kategorii.
|
 |
|
No właśnie... na dźwięk trzeba trochę ponarzekać. Dolby Digital 5.1, DTS ES, DD 5.1 z polskim
lektorem (oczywiście również polskie napisy) - wygląda super, ale nie dajcie się zwieść. Od
razu trzeba napisać, że DTS ES nie sprawdza się tu w ogóle i tworzy - powiedzmy szczerze -
niepotrzebny dodatek. Zamiast tego formatu dźwiękowego producenci mogli wepchnąć na krążek
znacznie więcej materiałów dodatkowych, których jest tyle, co kot napłakał, ale o tym w
następnym akapicie. Skupmy się na dźwiękowym systemie 5.1. Znów nie jest źle, ale... średnio.
Przedstawię krótko kilka powodów do narzekań. Po pierwsze - mamy prawdziwą huśtawkę jakości -
raz dźwięk jest w miarę czysty i ładny, za chwilę mamy wrażenie, że oglądamy film w mono. Nie
cierpię takiego czegoś. Po drugie - czasami dźwięk jest nieczysty i mało wyraźny, podczas
rozmów pojawiają się szumy i zbyt głośne otoczenie. Po trzecie - w wielu momentach podkład
muzyczny nagrany jest zbyt głośno w stosunku do reszty. Sama muzyka autorstwa ś.p. Michaela
Kamena i piosenki słynnej grupy Queen to oczywiście dobra oprawa, ale - może to śmiesznie
zabrzmi - czasami miałem wrażenie, jakby to właśnie zespół Queen był bardziej reklamowany niż
sam film - nawet na opakowaniu jest wyraźnie zaznaczona obecność ich piosenek :) Po czwarte -
gdzie się podziały niskie tony? Dlaczego subwoofer prawie w ogóle nie odzywa się podczas
filmu? Zresztą tony wysokie też nie są dobre - szczęk mieczy powinien być głośny i dosadny, a
tak nie jest. Dobrze, że chociaż została zachowana przestrzenność systemu 5.1, co poprawnie
słychać w wielu momentach. Szkoda tylko, że nie w tych najważniejszych. Przykładowo taka
sekwencja finałowej walki w dużej hali powinna rozbrzmiewać świetnym echem, a słynne wybuchy i
błyskawice podczas "przyśpieszenia" powinny mieć w sobie prawdziwy "power". Powinny... A warto
nadmienić, że zachodnie wydanie zostało opatrzone certyfikatem THX, który gwarantuje wysoką
jakość dźwięku. A tymczasem wydanie polskie w tej kategorii otrzymuje naciąganą "tróję".
|
 |
 |
 |
|
Zaraz po włożeniu krążka do napędu witają nas jakieś krótkie reklamówki, w tym jedna popularnego czasopisma - nie wiem po co...
Pomysłowe, ładne, animowane menu filmu wraz z dobrą oprawą graficzną stało się już symbolem
wydań serii QDVD, więc o to w przyszłości martwić się nie trzeba. Natomiast należy się martwić
materiałami dodatkowymi przyszłych wydań, bo opisywany tutaj "Nieśmiertelny" mieści się
zdecydowanie poniżej średniej w kwestii dodatków. Trzy krótkie notki tekstowe - opis
Christophera Lamberta, Seana Connery'ego i reżysera (Russell Mulcahy), zwiastun kinowy,
trailery najnowszych i przyszłych filmów QDVD ("Ali", "24 Godziny", "Duch i Mrok", "Harry
Angel", "Wyspa Piratów", "Czerwona Sonja", "Książę Ciemności" i "Porozmawiajmy o Kobietach")
oraz jedyny godny jakiejkolwiek uwagi dodatek - ponad 8-minutowy wywiad z Christopherem
Lambertem, który ciekawie opowiada o wielu rzeczach: przygotowania do realizacji filmu,
choreografia walk, anegdoty z planu, o Connerym, czy chciałby naprawdę być nieśmiertelnym... I
tylko tyle drodzy Czytelnicy.
|
 |
 |
 |
O FILMIE:
Tytuł: Nieśmiertelny
(Highlander)
Reżyser: Russell Mulcahy
Obsada:
Christopher Lambert,
Sean Connery, Roxanne Hart, Clancy Brown, Beaty Edney,
Sheila Gish, Peter Diamond
Gatunek: akcja/s-f
Czas trwania: 112 min
Ograniczenie wiekowe: 15
lat
Produkcja: USA 1986
|
DANE
TECHNICZNE:
Liczba płyt: 1
Region: 2 (PAL)
Format obrazu: 1.85:1
Scieżka dzwiękowa: DTS ES,
Dolby Digital 5.1 - angielska,
Dolby Digital 5.1 + polski lektor
Napisy: polskie |
|
 |
|