Ulicą idzie sobie kot. Nagle, mijając podwórko, zauważa go pies, który zaczyna go gonić. Pies jest potężnym, zakrwawionym bernardynem. W czasie pościgu, zwierzaki niemal rozjeżdża czerwony cadillac, na którego zderzaku widnieje informacja, iż auto nazywa się Christine. Czemu to pisze ? Zapewne wiele osób bardzo dobrze rozpoznaje powyższe postacie, zarówno pieska jak i samochód. Skąd ? Obie te postacie stworzył najlepszy twórca opowiadań i powieści grozy – Stephen King. Cały film powstał w oparciu o jego scenariusz, w którym zostały zawarte dwa opowiadania ze zbioru "Nocna Zmiana". Są to – "Quitters, Inc", oraz "Gzyms". Pierwsza historia opowiada o radykalnym sposobie rzucania palenia – a dokładnie mówiąc o firmie, która się w tym specjalizuje. Druga historia pokazuje dziwaczne zabawy bogatych ludzi – jeden z nich daje biednemu instruktorowi tenisa wybór – albo wieloletnie więzienie, albo obejście budynku po 13 cm gzymsie na najwyższym piętrze. Trzecia historyjka opowiada o małej dziewczynce, którą napastuje troll, zamieszkujący w ścianie jej pokoju. Historia łącząca poszczególne opowieści, jak i ostatnia o trollu, została napisana na potrzeby filmu, a jak wcześniej wspominałem – dwie pierwsze są na podstawie opowiadań Kinga. Film jest standardowym przykładem, iż proza Stephena raczej nie sprawdza się na ekranie. Film nie utrzymuje żadnej równowagi – raz jest kiczowaty, potem próbuje być śmieszny, a w większości czasu jest po prostu tandetny i standardowo przy ekranizacji Kinga – niestraszny. W filmie znaleźć można jeszcze parę smaczków a'la King – w telewizji bohater ogląda "Strefę Śmierci" komentując to – kto pisze te bzdury, rodzice małej Drew Barrymore czytają w łóżku książki Kinga.

Bez rewelacji. Film ma sporo lat i był produkcją niskobudżetową, co widać w czasie trwania filmu. Obraz często jest rozmazany, nieostry, sporo na nim zanieczyszczeń i szemrającego tła. Co do formatu – otrzymujemy obraz w aspekcie panoramicznym (transfer anamorficzny) w proporcjach 2,35.1 Film nie posiada fajerwerków efektownych ani niesamowitych ujęć, więc niedoróbki w obrazie aż tak bardzo nie rażą, jednak po serii ze znakiem Q, widz wymaga nieco więcej, otrzymuje średniej jakości transfer, który od biedy można nazwać dobrym.

Do dyspozycji dostajemy w sumie cztery ścieżki audio. Oryginalna, angielska ścieżka w formacie Dolby Digital 5.1 (448 kbps), DTS ES (768 kbps), oraz Dolby Digital 5.1 (448 kbps) z polskim lektorem wgranym w kanał centralny. Czwarta ścieżka to komentarz reżysera. Film nie oferuje efektów dźwiękowych ani przejść międzykanałowych. Akcja dzieje się głównie w przednich głośnikach, tył odtwarza nieco muzyki, echo oraz dźwięki otoczenia. Ciężko porównywać DD i DTS – praktycznie ich nie ma, zaczynam dochodzić do wniosku, że DTS jest tworzony z DD, i tylko przetwarzany na format DTS, szczególnie, iż film w regionie 1 ukazał się bez DTS… Ogólnie przeciętna ścieżka dźwiękowa, muzyka, trochę dialogów, które są dość dobrze słyszalne, jednak dźwięk charakteryzuje się płaskością, która przypomina nam o tym, że film nagrywany był (jak na tą chwilę 20 lat temu).

"Oko Kota" zostało wydane bardzo ładnie, opakowanie, nadruki, szata graficzna - to wszystko jest bardzo miłe dla oka. Zawartość płyty nie przedstawia się już natomiast tak kolorowo, ale źle nie jest. Film otrzymujemy na płycie DVD-9 (jednostronna, dwuwarstwowa). Dodatkowe materiały zostały umieszczone w dwóch sekcjach - Dodatki oraz Zwiastuny. Oto szczegóły.
 

Dział "Dodatki"

 
  • Komentarz reżysera Lewisa Teaguetłumaczony za pomocą lektora, towarzyszący całej projekcji komentarz. Niestety, nie jest on zbyt wysokich lotów, sporą część filmu reżyser po prostu milczy, wtrącają czasem, gdzie kręcony był film i bardzo często powtarzając te same kwestie. Mało informacyjny i zajmujący dodatek.
     

  • Zwiastun – trwający 1 minutę i 29 sekund zwiastun filmu "Oko Kota". Co ciekawe, zwiastun ten jest w niemieckiej wersji językowej.
     

  • Aktorzy i Twórcy – to dział dodatków, w którym znajdziemy tekstowe informacje na temat osób związanych z tym projektem. Imię reżysera (Lewis) zostało napisane Lwis – co jest ewidentnym błędem tego wydania spod znaku Q. Otrzymujemy opisy następujących osób:
    James Woods, Drew Barrymore, Stephen King oraz Lewis (a może Lwis ? ;)) Teague.


Dział "Zwiastuny"
 

  • Zwiastuny
    Standardowo, na płycie z wydawnictwa QDVD znajduje się porcja zwiastunów nadchodzących filmów, mających ukazać się na dvd, bądź już dostępnych. Otrzymujemy następujące zajawki:
    Rambo 2 (2'40''), Air America (1'21''), Trzy Dni Kondora (2'52''), Pamięć Absolutna (2'03''), Nagi Instynkt (1'57''), Czerwony Smok (1'58''), Sycylijczyk (2'31'').
    Wszystkie zwiastuny opatrzone są tłumaczeniem, za pomocą lektora.
     

Wydanie nie jest ani złe, ani dobre, małą ilość dodatków nieco rekompensuje przetłumaczony komentarz reżysera, niestety ten jest dość średniej jakości. Ładne graficznie wydanie, ciekawe, animowane menu oraz lektor - to standardowe już parametry wydań QDVD

O FILMIE:
Tytuł:
Oko Kota (Cat's Eye)
Reżyser:
Lewis Teague
Obsada:
James Woods, Alan King, Robert Hays, Drew Barrymore
Gatunek: Horror / Komedia
Czas trwania:
90 min
Ograniczenie wiekowe: 18 lat
Produkcja:
USA 1985



DANE TECHNICZNE:
Liczba płyt:
1
Region: 2 (PAL)
Format obrazu: 2,35.1
Ścieżka dźwiękowa:
Dolby Digital 5.1, DTS ES - angielska, Dolby Digital 5.1 - polska,
Napisy:
 polskie
Autor recenzji: Jacek E-mail: jacek@film.org.pl "Klub Miłośników Filmu" www.film.org.pl
Film dostarczony przez firmę Vision