 | Antonia i Massimo są udanym małżeństwem od ponad dziesięciu lat. Mieszkają w ładnej willi w zamożnej podmiejskiej dzielnicy Rzymu. Niespodziewanie Massimo ginie w tragicznym wypadku samochodowym. Antonia całkowicie pogrąża się w smutku. Jej jedynymi towarzyszami są Veronica, jej matka, i Nora, służąca z Filipin. Antonia nie potrafi wziąć się w garść, nie pracuje, zaniedbuje przyjaciół i znajomych, zamyka się w sobie. Do momentu, gdy przypadkiem odkrywa, że Massimo miał kogoś przez siedem lat. Ten trop w końcu doprowadza ją do mieszkania Michele'a - młodego, przystojnego mężczyzny który miał romans z jej mężem. "On, Ona i On" Ferzana Ozpeteka to ciekawy dramat obyczajowy z zabarwieniem komedii romantycznej. W filmie możemy zobaczyć "od środka" obraz marginesu społeczeństwa jakim niewątpliwie nadal jest społeczeństwo homoseksualne. Ten obraz jest bezpośrednio skonfrontowany z zamkniętym i bardzo sterylnym światem małomównej Antonii. Reżyser (który otwarcie przyznaje że jest gejem i jak sam twierdzi, nakręcił film o samym sobie), próbuje pokazać, że ludzie z pomocą miłości często przekraczają granice za które normalnie nigdy nie odważyliby się przejść. Może dlatego atmosfera filmu przypomina pełne temperamentu dzieła Pedro Almodovara. "On, Ona i On" to także realistyczne i pełne żywych emocji kreacje aktorskie. W jednej z głównych ról możemy zobaczyć Stefano Accorsi - bardzo popularnego Włoskiego aktora, który ma wiele adoratorek zwłaszcza w żeńskiej części publiczności. "On, Ona i On" był filmem konkursowym na 51 Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie. |
 |
 |  |
 | Zapisany anamorficznie w proporcjach 1.85:1 obraz z pozoru wygląda na bardzo dobry, jednak po uważniejszym przyjrzeniu się widać na nim efekty zbytniej kompresji w postaci drżących fragmentów obrazu oraz niedużego, aczkolwiek stosunkowo uporczywego ziarna. Transfer płyty ma też inny dość poważny mankament - rogi ekranu zostały dziwnie rozmiękczone. Nieco lepiej, prezentuje się kolorystyka. Barwy są ładnie nasycone. Lekko ziarnisty błękit ciekawie wygląda obok matowej czerwieni. Czerń jest stosunkowo intensywna, choć momentami zaczyna nieco migotać - kończy się to lekkimi prześwitami widocznymi przeważnie na dalszych planach. Film nie zaskoczy nas nadmierną jaskrawością - kolory są często przytłumione i przyszarzałe. Poprawnie przedstawia się ostrość, brak także poważniejszych wahań kontrastu. Różnie za to bywa z analogowymi śmieciami. Czasami można dostrzec wielkie paprochy, czasami natomiast obraz jest nieskazitelnie czysty. |
 | Płyta zawiera dwie ścieżki dźwiękowe, wśród których znajduje się oryginalna, włoska ścieżka Dolby Digital 5.1 oraz ścieżka z polskim lektorem (także zapisana w systemie sześciokanałowym). Podczas "zwykłych" scen dźwięki dochodzą wyłącznie z głośnika centralnego, natomiast w paru chwilach całość rozłożona jest na przód - oprócz głośnika centralnego do gry włączają się wtedy także przednie głośniki. Dialogi są w pełni słyszalne. "On, Ona i On" jest filmem dość subtelnym i nie ma co się dziwić, że soundtrack nie zawiera żadnych efektownych przejść międzykanałowych czy spektakularnych, przestrzennych odgłosów; jedynym wyjątkiem jest muzyka, która od czasu do czasu rozbrzmiewa zza pleców. Subwoofer odzywa się w symbolicznych ilościach. Słuchając zlokalizowanego dźwięku tracimy nieco detali słyszalnych na ścieżce oryginalnej, ale sam głos lektora jest w pełni słyszalny. |
 |  |
 | Dodatki nie są oszałamiające, choć są w stanie przekazać rzetelną dawkę informacji na temat produkcji filmu. W menu możemy wybierać między scenami które chcemy zobaczyć "od kuchni". Każdy filmik trwa po parę minut i jest bardzo luźnym zapisem wydarzeń jakie działy się na planie; obserwujemy proces poprawek w scenariuszu, ostatnie wskazówki reżysera oraz próby ustawienia kamer. Najciekawszy jest fragment o kręceniu sceny wypadku męża głównej bohaterki (swoją drogą, to ujęcie szalenie przypomina podobna scenę z filmu "Joe Black"). Widzimy jak aktor gimnastykuje się na tle zielonego tła, aby potem całość poddać animacji w komputerze. Na koniec zostaje zwiastun kinowy. Wszystkie dodatki zawierają polskie napisy. |
 |  |
 | O FILMIE: Tytuł: On, ona i on (Le Fate ignoranti) Reżyser: Ferzan Ozpetek Obsada: Margherita Buy, Stefano Accorsi, Serra Yilmaz, Andrea Renzi, Gabriel Garko Gatunek: Obyczajowy Czas trwania: 105 min Ograniczenie wiekowe: 15 lat Produkcja: Włochy 2001
| DANE TECHNICZNE: Liczba płyt: 1 Region: 2 (PAL) Format obrazu: 2.35:1 Scieżka dzwiękowa: Dolby Digital 5.1- angielska, polska Napisy: polskie |
|  |
|