Dla Większości, Śmierć To Koniec. Dla Niego – To Początek… Interesu…

Pochodzący z Ukrainy Jurij Orłow (Nicolas Cage) wraz z rodziną ucieka do Ameryki. Tam wiedzie nudne, biedne i nieciekawe życie. Jego rodzice prowadzą małą restaurację. Pewnego dnia Jurij decyduje się zmienić swoje życie i spróbować szczęścia w handlu bronią. Z początku nie wiedzie mu się najlepiej, jednak z czasem staje się najlepszym w swoim fachu, borykając się z mniejszymi i większymi trudnościami, będąc cały czas przed konkurencją oraz ścigającymi go władzami. W roki 1991, gdy rozpada się Związek Radziecki, Jurij otrzymuje dostęp do zasobów tamtej armii. Z małego handlarza, staje się największym potentatem na tym rynku. Bogactwo o jakim nie śnił, trafia w jego ręce, jednakże w parze z sukcesami idą coraz większe kłopoty. W międzyczasie stara się wieść normalne życie u boku żony…
"Pan Życia i Śmierci" to bardzo ciekawie zrealizowany film pełen akcji i napięcia, czasami zahaczający o ważniejsze pytania i pokazujący ciemną stronę handlu bronią. Jurij całkowicie odcina się od konsekwencji, jakie niesie broń, którą sprzedaje, kierując się zdaniem, że w wypadkach samochodowych ginie więcej ludzi, niż z jego broni, jednak nikt nie ściga sprzedawców samochodów. Film posiada kilka ciekawie zrealizowanych scen, chociażby otwierająca scena w całości pokazana z perspektywy pocisku do karabinu. Cage spisuje się w swojej roli wyśmienicie, trafnie pokazując przemianę z mało doświadczonego, początkującego sprzedawcy w doświadczonego i zmęczonego życiem handlarza. Cała jego postać została oparta i stworzona na podstawie trzech prawdziwych handlarzy bronią. "Pan Życia…" to ciekawa i dobra rozrywka, z morałem w tle. Polecam.

Obraz zapisany został w oryginalnym kinowym formacie 2,35:1 (transfer anamorficzny, aspekt panoramiczny) i generalnie jego jakość jest wysoka. Jednakże kilka elementów nie pozwala uznać go za rewelacyjny. Na początek paleta barw – kolory w filmie są dość ciekawe, jednakże jak na mój gust, mogłyby być bardziej nasączone, ponieważ te obecne w filmie sprawiają wrażenie nieco rozmytych, wyblakłych. Do tego dochodzi ziarno w niektórych scenach (np., widok nieba, duże płaszczyzny jednego koloru, bardzo jasne sceny), także ostrość obrazu pozostawia nieco do życzenia – jak i w przypadku kolorów, obraz wydaje się czasem zbyt rozmyty, nie jest jak tak zwana "żyleta", choć z drugiej strony w niektórych momentach można zauważyć zbyt mocne wyostrzenie, zdradzające się na ostrych krawędziach przedmiotów znajdujących się na ekranie. Oczywiście powyższe zarzuty nie przeszkadzają w odbiorze filmu i są zauważalne raczej dla wprawnego oka, jednakże nie można pominąć ich obecności. Natomiast transfer jest na wysokim poziomie – nie zauważymy tu pikseli, które mogłyby powstać w skutek zbyt mocnej, bądź nieumiejętnej kompresji.

Na płycie znajdziemy dwie ścieżki dźwiękowe. Dolby Digital 5.1 – oryginalna, angielska oraz Dolby Digital 5.1 – z polskim lektorem. Brakuje niestety DTS, który znalazł się na zagranicznym wydaniu (należy wspomnieć, że 2 płytowym wydaniu bogatym w dodatki). Dźwięk generalnie cechuje się sporą szczegółowością, dynamicznością. Dialogi dobiegające z kanału centralnego są w pełni słyszalne i zrozumiałe. Co prawda "Pan życia i śmierci" nie jest klasycznym filmem akcji  z masą eksplozji i strzałów, jednakże dostajemy kilka takich scen, i wtedy dźwięk pokazuje swoją moc, otaczając nas zewsząd odgłosami. Sporą rolę w filmie odgrywają piosenki, które dobrane są w celu stworzenia odpowiedniego klimatu. Jeśli chodzi o ścieżkę z polskim lektorem – standardowo jego głos wgrany jest w kanał centralny na przyciszoną całość, dobrze i wyraźnie słyszalny. Oczywiście osobiście odradzam, bo jedyna i słuszna ścieżka dźwiękowa każdego filmu to ta oryginalna. Podsumowując – bardzo czysty i wyraźny dźwięk w pełni spełniający pokładane w nim nadzieje, w pełni oddający wydarzenia dziejące się na ekranie. Jedynie żałuję braku DTS-u, tak poza tym punkt wyżej, niż ocena obrazu.

Do rąk otrzymujemy standardowe wydanie DVD ze stajni Monolith. Niewielka ilość materiałów dodatkowych, obszerny dział ze zwiastunami nadchodzących premier kino/dvd i tyle. Niestety, choć jakość obrazu, dźwięku na wydaniach Monolithu jest zazwyczaj wysoka i zgodna z oryginalnymi, to sama sekcja bonusów woła o pomstę do nieba. O ile się nie mylę, to nie widziałem nigdy żadnego wydania Monolithu, gdzie można by znaleźć choćby komentarz reżysera (jedyny taki to "Hannibal"). Cały czas liczę i łudzę się, że to się w końcu poprawi. Dość jednak zażaleń i próśb – czas przedstawić to, co znajduje się na jednopłytowym wydaniu "Pana Życia i Śmierci". Jak już wspomniałem, materiały dodatkowe rozłożone zostały na dwa działy – dział Dodatki oraz Zwiastuny. W pierwszym znajdziemy:
 

Zwiastun – trwający 1 minutę i 42 sekundy kinowy zwiastun "Pana Życia i Śmierci". Ten sam mogliśmy podziwiać na wcześniejszych wydaniach Monolithu. Tłumaczony za pomocą polskich napisów, obraz 1,85:1 (anamorficzny), dźwięk Dolby Digital 2.0

Z Planu – to trwający 6 minut i 17 sekund materiał zarejestrowany na planie "Lord of War". Całość jest w pełni surowa, nie okraszona żadnym komentarzem, jest zlepkiem kilku momentów zarejestrowanych amatorską kamerą. Nie wnoszący nic ciekawego ani nowego do informacji na temat filmu.

Wywiady – tu znajdziemy kilka wywiadów zarówno z obsadą jak i ekipą filmu. Możemy posłuchać komentarzy takich osób jak: Nicolas Cage i Norm Golightly, Jared Leto, Ethan Hawke, Bridget Moynahan, Philippe Rousselet. Dość ciekawe wypowiedzi, dające nieco informacji na temat postaci, scenariusza i realizacji filmu.

 

Na tym kończą się właściwe dodatki do filmu, jak widać jest ich praktycznie jak na lekarstwo. Na koniec zostaje nam sekcja przybliżająca nadchodzące wydania dvd, oraz premiery kinowe prowadzane przez Monolith.

Premiery Kinowe"Kumple Na Zabój", "Przysięga", "Tajemnica Brokeback Mountain".
Premiery DVD"Podwójna Gra", "Ukryte", "Zejście", "Nie Wracaj W Te Strony", "Wyścig Marzeń", "Wiek Namiętności", "Randka Z Gwiazdą", "Inwazja", "Miasto Gniewu", "Ruchomy Zamek Hauru", "Ikona", "Bezlitosny Morderca – Ted Bundy", "Gra Ich Życia", "Szkoła Dla Łobuzów", "Dolar Za Martwego", "Godzilla – Ostatnia Wojna", "Lorelei – Ubot 507".

To tyle, jeśli chodzi o całość materiałów dodatkowych zawartych na tym wydaniu. Nie ma tego dużo, jakość też nie jest rewelacyjna. Na plus natomiast mamy dobre wydanie niezłego filmu, obraz i dźwięk na bardzo dobrym poziomie. Polecam.

O FILMIE:
Tytuł:
Pan Życia i Śmierci
(Lord of War)

Reżyser:
Andrew Niccol
Obsada:
Nicolas Cage, Jared Leto, Bridget Moynahan, Ian Holm, Ethan Hawke
Gatunek:
akcja / thriller
Czas trwania:
116 min
Ograniczenie wiekowe: 18 lat
Produkcja:
USA 2005
 
DANE TECHNICZNE:
Liczba płyt:
1
Region: 2 (PAL)
Format obrazu: 2,35:1
Ścieżka dźwiękowa:
Dolby Digital 5.1 - angielska, Dolby Digital 5.1 - polski lektor,
Napisy:
 polskie

| Autor recenzji: | Jacek | jacek@film.org.pl | "Klub Miłośników Filmu" | www.film.org.pl | KMF - 13 III 2006 - |

Film dostarczony przez firmę Monolith