W filmie obserwujemy trzy lata z życia Prymasa Tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego. Ponieważ głosił on kontrowersyjne poglądy krytykujące tamtejszy ustrój władzy oraz demaskujące fałszywość ludzi rządzących w ojczyźnie, uważany był przez wielu Polaków za duchowego przywódcę i pastora narodu. Jednak władze PRLu nie pozwoliły głosić mu propagandy, wydając tym samym natychmiastowy rozkaz aresztowania Prymasa i nakłonienia go do współpracy.
Patrząc na dokonania rodzimej kinematografii która jest realizowana ostatnim czasy można powiedzieć że film Teresy Kotlarczyk jest jednym z najlepszych polskich obrazów ostatnich lat. Reżyserka podjęła temat trudny i dla wielu osób wciąż bolesny, jednak potrafiła znaleźć odpowiedni sposób na przedstawienie tragedii ludzi, a zarazem udało jej się wysnuć ciekawą opowieść o zabarwieniu mocno idealistycznym. "Prymas" to również świetne aktorstwo, tytułowa rola w wykonaniu Andrzeja Seweryna godna jest wszelkich wyróżnień; jego charyzma i przenikliwe spojrzenie potrafią zrobić na oglądającym duże wrażenie. Drugoplanowe kreacje wypadają równie dobrze, Zamachowski i Ostaszewska znakomicie oddają wewnętrzne zagubienie i rozpacz granych przez siebie postaci. Na uwagę zasługują również ciekawe zdjęcia Piotra Wojtowicza oraz niepokojąca muzyka Zygmunta Koniecznego. Reasumując, kameralny i delikatny w swojej wymowie film Teresy Kotlarczyk mimo kilku małych dłużyzn i paru niepotrzebnych wątków zawartych w samym scenariuszu, bezsprzecznie wart jest obejrzenia.

"Prymas" zapisany został na płycie w postaci przystosowanej do telewizorów panoramicznych (transfer anamorficzny) w oryginalnym kinowym aspekcie 1.85:1. Sama jakość obrazu jest dobra. Na ekranie przeważają ciemne i zielonkawo brązowe kolory, prawie wszystkie ujęcia były realizowane w pomieszczeniach, a wielu filmowym zajściom towarzyszy odpowiednia gra cieni (często widzimy tylko zarysy sylwetek lub twarzy aktorów). Właśnie podczas takich operatorskich zabiegów momentami zauważymy ziarno oraz pokrywające się krawędzie. Jednak są to jedyne poważniejsze zarzuty stawiane stronie wizualnej filmu, całą reszta godna jest pochwały. Dobry poziom ostrości, zupełny brak szemrania tła, a odwzorowanie kolorów jest wręcz znakomite. Głęboka czerń, naturalny odcień skóry i ciągłe zachowanie szczegółowości najdrobniejszych przedmiotów jak najbardziej sprzyja delektowaniu się filmem. Podczas przenoszenia obrazu z taśmy pierwotnej duża ilość zanieczyszczeń została skutecznie wyeliminowana, a pojawiające się czasami lekkie rysy i kropki nie są szczególnie uciążliwe.

Mamy do wyboru dwa wielokanałowe systemy dźwięku: Dolby Digital 5.1 oraz DTS 5.1. Pierwszy z nich prezentuje poprawny poziom, chociaż nie ma on większych szans z dynamiką i szczegółowością DTSu który jak zwykle zalewa widza całą masą różnorodnych efektów, może wiec skupmy się tylko na tym systemie. Zabieg rozłożenia na wszystkie kanały został wykonany bardzo dobrze, aktywność głośników surround jest stała i sprawnie dopasowana do pozostałych kanałów, dzięki czemu audiosfera wokół nas jest bardzo wyrazista. Niestety jednak wiele przejść zostało zrobionych efektownie (poprzez szybkie zmiany częstotliwość odsłuchowej), z czasem więc zaczynamy wyłapywać niejednolitość tego co słyszymy w stosunku do tego co widzimy. Podobne odczucia dotyczą dialogów, niby są wyraźne i pozbawione zniekształceń, jednak nie współgrają dobrze ze sferą wizualną filmu przez co tracą na swojej naturalności.

Sekcja z materiałami dodatkowymi zasługuje na pochwałę, zawarte tu bonusy są w stanie dostarczyć nam ogromniej ilość konkretnych informacji o produkcji filmu, dużo miejsca poświecone jest również samej osobie Stefana Wyszyńskiego. Menu zostało zrobione w ładny i schludny sposób, między poszczególnymi działami towarzyszą nam dynamiczne przejścia oraz nastrojowa muzyka. Pierwsze co, warto zapoznać się z wywiadami które prezentują wysoki poziom i jak wcześniej wspomniałem przekazują widzowi całą masę ważnych informacji. Możemy zobaczyć wypowiedzi ks. Skorodeckiego, który przybliża nam postać Prymasa, opowiada o jego młodości, przyjaciołach, rodzinie oraz o spotkaniach z Janem Pawłem II. Następny wywiad (około 30 minut) odbywa się z Andrzejem Sewerynem który nie okazuje się dobrym mówcą; wypowiada się głownie o swojej roli i o bardzo dużej odpowiedzialności jaką został wraz z nią obarczony. Możemy również zajrzeć do pokaźnej ilości dodatków przedstawionych w formie tekstowej (kilka słów o produkcji, zbiór filmografi twórców, obszerna biografia Prymasa Wyszyńskiego, krótkie sprawozdanie z uroczystego pokazu filmu oraz odnośniki do stron internetowych zawierających informacje o produkcji, znalazł się tam również link do naszego Klubu Miłośników Filmu). Na dysku doszukamy się jeszcze materiałów w postaci audio (zbiór wywiadów z aktorami Zbigniewem Zamachowskim, Andrzejem Sewerynem, reżyserką Teresą Kotlarczyk oraz z autorem zdjęć Piotrem Wojtowiczem). Na koniec pozostał nam dostęp do teledysku Alma Mater, mały filmik pod tytułem "Andrzej Seweryn - zaprasza na film" zawierający humorystyczną sytuację podczas zdjęć próbnych do wywiadu, oryginalny zwiastun kinowy oraz bardzo skromna galeria na którą składa się zaledwie 10 niewielkich fotek które możemy obejrzeć w formie przewijających się slajdów albo w normalny sposób (za pomocą przycisku na pilocie).

O FILMIE:
Tytuł:
Prymas Trzy lata z tysiąca
Reżyser:
Teresa Kotlarczyk
Obsada:
Andrzej Seweryn, Zbigniew Zamachowski, Maja Ostaszewska, Grzegorz Sikora, Krzysztof Wakuliński,Henryk Talar, Jerzy Trela, Kinga Preis
Gatunek: Obyczajowy
Czas trwania: 103 minut
Ograniczenie wiekowe: 15 lat
Produkcja: Polska 1999
DANE TECHNICZNE:
Liczba płyt:
1
Region: 2 (PAL)
Format obrazu: 2,35:1
Scieżka dzwiękowa:
DTS 5.1, Dolby Digital 5,1 polska
Napisy:
angielskie
Autor recenzji: Maciek E-mail: maciek.xx@interia.pl "Klub Miłośników Filmu" www.film.org.pl
Film dostarczony przez firmę  Best  Film