 |
Wśród japońskich nastolatków
krąży legenda o tajemniczym i niepokojącym
filmie wideo niosącym w ciągu tygodnia śmierć
tym, którzy go oglądają. Trzy dziewczyny giną
nagle w tydzień po wspólnym weekendzie w górach,
spędzonym na oglądaniu filmów grozy.
Dziennikarka telewizyjna Reiko (Nanako
Matsushima) odwiedza domek w górach i znajduje
dziwny, niepokojący film na kasecie wideo.
Zwraca się o pomoc do swojego byłego męża,
Ryuji (Hiroyuki Sanada), profesora matematyki. Ślady
prowadzą ich na wyspę Oshima, gdzie dowiadują
się o tajemniczej śmierci pewnej kobiety, słynącej
ze swoich okultystycznych zdolności.
"Ring" mimo iż wcześniej znany był
garstce kinomanów, dopiero niedawno trafił do
szerszej publiczności. Film Nakaty zrobił nie
lada zamieszanie; to właśnie dzięki niemu
rozpoczął się światowy boom na mroczne
horrory rodem z Japonii. "Ring" doczekał
się kolejnych części (w tym prequela). Nie dorównują
one jednak oryginałowi. Amerykanie szybko zauważyli
potencjał jaki drzemie w filmie i zrealizowali
swój amerykański remake. Na czym więc polega
fenomen "Ringu" i jego światowa
kariera? Głównie na sugestywnym klimacie, który
sprawnie łata liczne dziury w scenariuszu i
wszelakie pozostałe niedostatki. Film
perfekcyjnie pogrąża widza w wir wydarzeń -
nieświadomie wraz z główną bohaterką coraz
bardziej popadamy w paranoje związaną z
tajemniczą kasetą, z tym co na niej jest
zapisane, oraz z tym co może grozić po jej
obejrzeniu. Podczas seansu z ekranu nie zalewają
nas litry krwi, budową akcji bardziej przesuwa
się w stronę thrillera, niż typowego horroru.
I mimo iż "Ring" nie uważam za jakąś
istną rewolucję, to jednak na pewno jest to
jeden z ciekawszych przedstawicieli gatunku.
Warto zobaczyć. |
 |
 |
 |
 |
| Obraz przedstawiony został w
proporcjach kinowych 1.85:1. Nie jest on niestety
zapisany anamorficznie, co dla posiadaczy
telewizorów panoramicznych może być nie lada
problemem. Zdecydowanie najgorzej wypada
ostrość, która kuleje przez cały seans. Ekran
pokryty jest delikatną mgiełką; przeszkadzają
często zlewające się ze sobą drobniejsze
detale obrazu (zwłaszcza w dalszych planach). Na
szczęście całą sytuację ratują całkiem
klarowne i naturalne kolory, które mimo iż nie
są wybitnie nasycone, potrafią się
przypodobać intensywnością ciemniejszych barw
(czerń została odwzorowana bardzo starannie).
Analogowe ryski i paproszki pojawiają się
sporadycznie. Ziarno pojawia się ze średnią
częstotliwością; widzimy je zwłaszcza na
początku filmu - potem już nie zwraca się na
nie aż tak uwagi. Nie usprawiedliwia to jednak w
pełni takiego stanu rzeczy; na pewno można
było precyzyjniej dokonać transferu obrazu tej
płyty. |
 |
| Krążek
obfituje w japońską ścieżkę dźwiękową
zapisaną w systemie Dolby Digital 5.1. Nie jest
ona być może szczytem dźwięku przestrzennego
(głównie poprzez płaskie, mało selektywne
rozłożenie na kanały), jednak film z powodu
swojego charakteru nie potrzebuje więcej do
szczęścia. Mamy realistyczne odgłosy, mocno
zakorzenione w głośnikach przednich i kanale
centralnym. Scena audio tym samym ma charakter
bardzo zawężony. Film w potężnej części
bazuje na dialogach. Brzmią one mniej więcej
czysto i zrozumiale - chwilami występuje bowiem
echo. Dochodzą do tego typowe objawy braków
budżetowych całej produkcji - nakładające
się szumy których do końca nie udało się
skorygować podczas remasterowania filmu, oraz
chwilowe zaniki innych odgłosów podczas kwestii
mówionych (najlepszy tego przykład - scena nad
brzegiem morza). Mimo tego typu artefaktów,
dźwięk ogólnie robi pozytywne wrażenie. |
 |
 |
 |
| Ładna, tekturowa okładka
sugeruje, że mamy kontakt z edycją dwupłytową;
po rozpakowaniu okaże się jednak że jest to
normalne, jednokrążkowe wydanie. Doszukamy się
w nim kilku dodatków. Niestety nie stanowią on
porządnego źródła merytorycznego na temat
produkcji filmu. Rozpoczyna się od wielce
obiecującego tytułu "Asian Terror",
pod którego nazwą kryją się jedynie zwiastuny
kinowe "The Ring - Krąg 0" , "The
Ring"- Krąg" , "The Ring - Krąg
2" oraz "Dark Water". "Sadako
Wideo" stanowi największą atrakcję
dodatków - jest to film który zapisany na
kasecie wideo stał się przyczyną wydarzeń
przedstawionych w filmie (oczywiście po jego
obejrzeniu bezbronny widz wydania dvd także
umrze w czasie siedmiu dni, więc lepiej mieć
się na baczności). Wywiad z reżyserem to nic
innego jak zbiorek wypowiedzi artysty zapisanych
w formacje tekstowym. W taki też sposób
zaprezentowano króciutkie filmografie twórców.
Do tego dochodzą zbiory linków do stron
poświęconych filmowi. |
 |
 |
 |
O FILMIE:
Tytuł: The Ring - Krąg (Ringu)
Reżyser: Hideo Nakata
Obsada: Nanako
Matsushima, Miki Nakatani, Hiroyuki
Sanada, Yuko Takeuchi, Hitomi Sato
Gatunek:
Horror
Czas trwania: 95 min
Ograniczenie wiekowe: 15
lat
Produkcja: Japonia 1998
|
DANE
TECHNICZNE:
Liczba płyt: 1
Region: 0 (bezstrefowy)
Format obrazu: 1.85:1
Scieżka dzwiękowa:
Dolby
Digital 5.1 - polska
Napisy: polskie
|
|
 |
|