W Nowym Jorku zostaje popełnione okrutne zabójstwo, do wyjaśnienia tej sprawy zostaje przydzielony starszy detektyw William Somerset (Morgan Freeman) któremu do upragnionej emerytury brakuje kilku dni i młody, pełen zapału policjant David Mills (Brad Pitt) który chce szybko zyskać doświadczenie i uznanie. Okazuje się jednak że ta sprawa jest czymś więcej niż kolejnym krwawym zabójstwem, po dokładnym przeanalizowaniu dotychczasowych dowodów okazuje się że sprawca w swoich poczynaniach sugeruje się siedmioma grzechami głównymi, zapowiada się wiec cała seria morderstw. Śledztwo zaczyna nabierać coraz bardziej nieoczekiwanych zwrotów akcji, aż w końcu dochodzi do zaskakującego finału.
Film Finchera okrzyknięty został następcą słynnego "Milczenia owiec", a to już dla niektórych może być wystarczającą przyczyna obejrzenia tego obrazu. Scenariusz "Siedem" napisał Andrew Kevin Walker; stworzył on skomplikowaną intrygę która ma na celu ciągle zaskakiwać widza, aż do samego punktu kulminacyjnego. Na mnie bardziej jednak zadziałały znakomite zdjęcia Dariusa Khondjiego ("Delicatessen" ,"Miasto zaginionych dzieci"), które tworzyły wspaniały nastrój. Dozowanie światła w poszczególnych ujęciach, odpowiednia gra cieni, bardzo surowa kolorystyka działa na wyobraźnię. Od strony aktorskiej "Siedem" wypada równie ciekawie, duet Brada Pitta i Morgana Freemana sprawdził się bardzo dobrze. Gwyneth Paltrow również stworzyła ciekawą kreację.

Przystosowany do telewizorów panoramicznych (anamorficzny) o proporcjach 2.35:1, cechuje się bardzo dobrą jakością. "Siedem" od strony wizualnej przedstawia się dosyć nietypowo, ekranowym wydarzeniom prawie ciągle towarzyszy deszcz, ujęcia w budynkach są bardzo zaciemnione, a kolorystyka wszystkich przedmiotów zawiera się w mrocznych odcieniach, czego następstwem jest specyficzny klimat filmu. Obraz jest bardzo ostry, pełen doskonale wywarzonych kontrastów i szczegółów. Paleta barw opiera się, jak już wcześniej wspomniałem głównie na ciemnych kolorach, wpadający w lekki odcień szarości, mury wszelkich zabudowań i twarzy aktorów wyglądają bardzo przyzwoicie, światła latarek głównych bohaterów w ciemnych pomieszczeniach zachowują nienaganną tonację. Ostrość nie pozostawia dużo do życzenia, każdy szczegół jest widoczny. Podczas oglądanie nie zauważyłem praktycznie żadnych niedociągnięć w kompresji, nie ma ziarna, paprochy czy rysy przeniesionych z taśmy filmowej zostały wyeliminowane w dużym stopniu. Jedyna wadą która widoczna jest podczas seansu, to leciutki migotanie obrazu, a także dosyć niewielkie skoki krawędzi między szybszymi ujęciami.

Został zapisany w popularnym systemie Dolby Digital 5.1 i podobnie jak przy opisywaniu obrazu trudno jest wskazać jakieś znaczące wady. Lokalizacja dźwięków w przestrzeni jest precyzyjne oddana, dochodzą do nas bardzo rozległe i szczegółowe odgłosy zarówno z przednich jak i tylnich kanałów. Front jest trochę bardziej aktywniejszy od tylnich głośników, ale jest to następstwem celowego "przesunięcia" akcji na przód. Nawet najdrobniejsze detale są doskonale słyszalne, każda kropla deszczu rytmicznie odbija się w kolumnach, a każdy wystrzał pistoletu cechuje się dużą dynamiką. Subwoofer pracuje zadowalająco, odtwarza niskie tony naturalnie i nie narzuca wielkiej ilości niepotrzebnego basu. Dialogi pozbawione są zniekształceń, ale nie zawsze są w pełni zrozumiałe, ginąc chwilami pod zwałami innych efektów dźwiękowych. Widz z tego powodu może mieć niewielki dyskomfort, ponieważ "Siedem" zawiera dużą ilość kwestii mówionych. Muzykę do filmu skomponował Howard Shore, stworzył ciekawy soundtrack, podkreśla w nim jeszcze bardziej mroczny i tajemniczy klimat obrazu Finchera.

Na opakowaniu widnieje napis "Edycja Specjalna", ale po dokładnym zapoznaniu się z bonusami nic specjalnego nie dostrzeżemy. Po przejściu przez spolszczone, zrobione z bardzo małym polotem menu trafiamy na malutki dział z tekstowymi (przetłumaczony na ojczysty język) biografiami i filmografiami Brada Pitta, Morgana Freemana, Gwyneth Paltrow i reżysera Davida Finchera. Następnie zajrzymy do Scen wyciętych gdzie czeka nas jedna, trwająca niecałe 2 minuty scena w której detektyw Somerset ogląda dom w którym chce zamieszkać po odejściu na emeryturę; dobrze że wycieli to podczas montażu. Teraz przyszła kolej na najciekawszy (w porównaniu z innymi dodatkami) film dokumentalny (trwa niecałe 7 minut) o charakterze czysto promocyjnym, czyli ujęcia z poza planu wymieszane z krótkimi i nijakimi wywiadami z twórcami filmu. Dużym plusem jest to, że cały materiał posiada polskiego lektora. Na dysku znajdziemy jeszcze zwiastun kinowy i 5 spotów telewizyjnych. I tutaj kończą się atrakcje.

O FILMIE:
Tytuł: S
iedem (Seven)
Reżyser: David Fincher
Obsada: Brad Pitt, Morgan Freeman, Gwyneth Paltrow, John C. McGinley, Daniel Zacapa, John Cassini, Peter Crombie
Gatunek: Thriller
Czas trwania: 121 min
Ograniczenie wiekowe: 16 lat
Produkcja: USA 1995

DANE TECHNICZNE:
Liczba płyt:
1
Region: 2 (PAL)
Format obrazu: 2.35:1
Scieżka dzwiękowa: Dolby Digital 5.1- angielska
Napisy:
polskie
Autor recenzji: Maciek E-mail: maciek.xx@interia.pl "Klub Miłośników Filmu" www.film.org.pl