 |
Czy świat potrzebuje Supermana? |
|
Superman to bohater – legenda, stworzony ponad 60
lat temu bawił i uczył przez wiele dekad. Doczekał się także
adaptacji filmowych, serialowych, jednak po średnio udanym
"Superman IV" z nieżyjącym już Christopherem Reeve w roli
głównej, postać ta zniknęła z dużego ekranu, pojawiając się
tylko w postaci serialu telewizyjnego. Dopiero od pewnego
czasu, po tym jak w kinach wielkie triumfy zaczęły święcić
różnorodne adaptacje komiksowe, zaczęto pobrzękiwać o nowym
przeniesieniu do kina przygód Supermana. Projekt borykał się
z wieloma problemami scenariuszowymi, ekipami reżyserskimi.
W końcu całość pod swoje skrzydła wziął Bryan Singer, który
od pewnego czasu z powodzeniem przenosił na ekrany kin
adaptację komiksu "X-men". Był to zarówno smutny jak i
radosny krok ze strony Singera. Smutny – bo wycofał się on w
ostatniej chwili z realizacji trzeciej odsłony przygód
mutantów, przekazując projekt Brettowi Ratnerowi – co na
całe szczęści okazało się słuszną decyzją, bo
"X3", czy jak
kto woli "X-men: Ostatni bastion" jest filmem świetnym i
dotrzymującym kroku poprzednikom. Oczywiście radosną stroną
objęcia przez Singera stołka reżyserskiego był fakt, że
komiks jest w dobrych rękach, a o zepsuciu nawet nie ma
mowy. Film otrzymał niesamowity, nawet jak na nasze czasy
budżet w wysokości 200 mln $ (a przez pewien czas
twierdzono, że o wiele więcej), Bryanowi udało zebrać się
całkiem ciekawą obsadę, do realizacji filmu "zabrał" też
swoich stałych współpracowników, twórcę muzyki i montażystę,
scenarzystów, autora zdjęć. Prace wkrótce ruszyły pełną parą. Singerowi
udało się również uzyskać prawa, do użycia oryginalnego
tematu muzycznego Johna Williamsa – jednego z najbardziej
rozpoznawalnych melodii w świecie filmu.
Clark Kent / Superman (w tej roli debiutujący na
dużym ekranie Brandon Routh) po 5 latach nieobecności na
ziemi, w trakcie których próbował odnaleźć szczątki swojej
rodzimej planety Krypton – powraca do swojego rodzinnego
miasteczka Smallville. Wyprawa okazała się całkowicie
nieudana, sam Clark całą podróż przypłacił niemal życiem
(należy pamiętać, że po opuszczeniu naszego układu
słonecznego Superman stopniowo traci swoją moc aż do jej
całkowitego wyczerpania, gdyż to nasze słońce jest źródłem
jego wielkiej mocy). Podczas jego nieobecności na ziemi
nastąpiło sporo zmian. Nasiliły się przestępstwa (w jednej z
wyciętych z filmu scen, a znajdujących się na opisywanym tu
wydaniu DVD, Clark za pomocą swojego rentgenowskiego wzroku
przegląda sterty gazet, jakie nagromadziły się w trakcie
jego nieobecności). Kent postanawia powrócić do swojego
poprzedniego życia, odzyskuje swoją posadę reportera w Daily
Planet. Tam czekają go kolejne, zaskakujące zmiany – Lois
Lane (w tej roli najsłabsze aktorskie ogniwo - mało
atrakcyjna posiadaczka ogromnego czoła Kate Bosworth) jest
szczęśliwą mamą (a tak się składa, że dziecko ma około 5 – 6
lat ;)), otrzymała swojego upragnionego Pulitzera i jest
szczęśliwie zaręczona z Richardem White (w tej roli James
Marsden – jedna z osób stałej ekipy Singera, którą zabrał ze
sobą do realizacji filmu – James jest bardziej znany fanom
komiksowych adaptacji z roli Cyclopsa z trylogii "X-men").
Powraca także odwieczny i największy wróg Supermana – Lex
Luthor (w tej roli Kevin Spacey, który lekko przeszarżował z
ilustracją postaci). Co ciekawe, Lex, który zazwyczaj
sprawia Człowiekowi ze stali najwięcej kłopotów, często
doprowadzając go na skraj śmierci, nie posiada żadnych
nadprzyrodzonych zdolności. Wykorzystując swój spryt i
inteligencje, Luthor uwalnia się z więzienia oraz wymusza na
bogatej, starszej pani przepisanie na siebie ogromnego
majątku. Lex udaję się w podróż, która ma na celu
odnalezienie samotni Supermana, ukrytej daleko na
Antarktydzie. Tam odnajdzie kryształy, będące częścią
technologii, którą mały Kal-el przywiózł ze sobą. Za ich pomocą Luthor planuje "wyhodować" sobie własny kontynent (niszcząc
inne, zabijając przy tym parę miliardów osób). Owe kryształy
posiadają niesamowite zdolności rozrastania się oraz
możliwość ogromnej absorpcji energii i właściwości innych
minerałów (w tym zabójczego dla Supermana Kryptonitu) .
Odcięty od jednego z kryształów fragment nie większy niż
główka szpilki powoduje ogromne zniszczenia w pracowni Lexa,
oraz chwilowy zanik energii na dużym obszarze, także
zakłócenia w systemach nowoczesnego samolotu, na pokładzie
którego – co oczywiste – znajduje się Lois Lane. Po raz
kolejny do akcji wkroczyć musi Superman – jest to jego
pierwszy "występ" od czasu powrotu. Oczywiście automatycznie
wprowadza chaos w życie Lois, w której powracają stare
uczucia. Niedługo dane będzie im się cieszyć sobą – Luthor
bardzo szybko wprowadza w życie swoje plany, a nieuchronna
konfrontacja z Supermanem może zakończyć się bardzo źle.
Oczywiście dla człowieka ze stali.
Bryan Singer posiada pewną bardzo ciekawą umiejętność –
potrafi materiał całkowicie nie mający prawa być poważnym -
facet latający w pelerynie, majtki na rajtuzach, laser w
oczach i tak dalej – przedstawić nad wyraz poważnie i
przyswajalnie. "Superman: Powrót" to w dużej mierze kino
emocjonalne, skupiające się głównie na miłosnych i
przyziemnych problemach Supermana, niż na jego walce ze
złem. Jest to za równo dobre jak i złe posunięcie – film nie
jest zwykłą bezmyślną nawalanką, a ciekawym przedstawieniem
problemu bycia "super", jednakże – jak na mój gust – w
"Superman Returns" jest za mało akcji. Co prawda jest kilka kapitalnych
i dynamicznych scen, lecz to zdecydowanie za mało, jak na
letnią, wielomilionową produkcję.
Film nie zawodzi za to pod względem realizacji – rewelacyjne
efekty specjalne, świetne zdjęcia oraz udźwiękowienie.
"Superman Returns" wydany został w standardowym ostatnio dla
Warner Bros wydaniu, okraszonym tytułem "Dwupłytowa Edycja
Specjalna". Czy napis ten oddaje realia wydania? |
|
|
 |
 |
 |
 | Film przedstawiony został w
oryginalnych kinowych proporcjach 2,35:1 (a nie, jak błędnie
podaje okładka 1,85:1). Transfer oczywiście anamorficzny, aspekt panoramiczny.
"Superman Powrót" został w całości nakręcony za pomocą cyfrowej
kamery o wysokiej rozdzielczości. Jego jakość jest bardzo dobra,
jednak nie powalająca. Większość ujęć, mających miejsce zarówno w
pomieszczeniach jak i na zewnątrz, posiada bardzo dużą ilość
szczegółów oraz świetną ostrość. Świetna kolorystyka oraz brak
jakichkolwiek zanieczyszczeń oraz błędów kompresji. Przedmioty,
postaci znajdujące się w tle są widoczne bardzo dobrze. Film jest
stosunkowo długi – trwa 2 godziny i 28 minut, co jest już sporym
wyzwaniem dla dwuwarstwowej płyty DVD. Pierwsza płyta posiada tylko
sam film plus dwie ścieżki dźwiękowe, co pozostawiło odpowiednią
ilość miejsca na transfer długiego filmu. Wszystkie zdjęcia z
użyciem efektów specjalnych wyglądają rewelacyjnie, zapewne nie
obeszło się bez cyfrowej postaci Supermana – jednakże ja nie
dopatrzyłem się nie lubianych cyfrowych dublerów, widocznie
komputerowy Superman został tak dobrze odwzorowany, że jest nie do
poznania w stosunku do prawdziwego aktora. Mimo pełni pochwał,
transfer nie zasługuje na najwyższe noty, nie jest to jakość, która
powala na nogi, ale jak przystało na nowy, wysoko budżetowy film,
stoi na bardzo dobrym poziomie. Mocne 5. |  | Na płycie znajdziemy dwie ścieżki dźwiękowe.
Dolby Digital 5.1 – oryginalna, angielska oraz
w tym samym formacie polską ścieżkę lektorską. Bitrate
dźwięku jest najniższy z tych, które zazwyczaj możemy "podziwiać" na
wydaniach DVD – 384 Kbps. To samo tyczy się polskiej wersji
językowej. Jak na tak genialnie udźwiękowiony film to stosunkowo
nisko, liczyłem przynajmniej na 448 Kbps, o DTS nie wspominając.
Cyfry cyframi, a jak wygląda to w praktyce? Dźwięk od początku do
końca seansu atakuje nas ze wszystkich stron soczystym i
przestrzennym udźwiękowieniem. Od początkowej eksplozji Kryptona, po podniebne
ewolucje Supermana, akcję z ratowaniem samolotu oraz końcowe starcie
z Luthorem – wszystko okraszone dopieszczonymi efektami dźwiękowymi,
z potęgującą wszystko muzyką Johna Otomana, stworzoną na podstawie
oryginalnej muzyki do poprzednich części Supermana, autorstwa
legendarnego Johna Williamsa. Wszystkie głośniki kina domowego grają
mocno i wyraźnie, a subwoofer atakuje nas mocnym, zdyscyplinowanym
basem. Dialogi czyste i wyraźne, nie powodujące żadnych kłopotów ze
zrozumieniem. Co do ścieżki lektorskiej – standard i poziom, do
jakiego przyzwyczaili nas w ostatnich czasach wydawcy, głos wgrany w
centralny głośnik na przyciszoną całość, standardowo także odradzam
film w tej wersji językowej. |
 |
 |
 |
|
Jak już wspominałem na początku tekstu, "Superman" został
wydany u nas w postaci dwupłytowego wydania specjalnego.
Pierwsza płyta to sam film, nie licząc automatycznie
odważanych zwiastunów po uruchomieniu płyty, (które bez
problemu możemy pominąć za pomocą pilota). Po wstępie wita
nas nieruchome menu, całkowicie spolszczone (o ile
wybierzemy taką wersję na początku płyty). Dopiero drugi
dysk oferuje bogactwo materiałów dodatkowych na dość wysokim
poziomie. Może nie ma tu zbyt dużego wyboru, ale długość i
merytoryczność głównego tematu wynagradza nam to wszystko.
Oto szczegóły.
-
Rekwiem Dla Kryptona:
Realizacja Filmu Superman: Powrót
– po wejściu do tego działu, do dyspozycji mamy
przeglądanie materiału tematycznie, bądź wybór
wygodnej opcji START – która rozpocznie
odtwarzanie wszystkiego jako jeden długi
materiał. I tu uwaga – czeka nas Making of…
trwający bagatela – 2 godziny i 53 minuty!!
– czyli więcej niż sam film. W owym
materiale znajdziemy dosłownie wszystko – od
wstępnego planowania filmu, pisania scenariusza,
kompletowania obsady, efektów specjalnych – słowem
WSZYSTKO. Dodatkowym atutem owego dodatku – jak
i zresztą wszystkich znajdujących się na tej
płycie – jest całkowite tłumaczenie za pomocą
polskich napisów. Plus anamorficzny transfer
dokumentu w formacie 1,85:1. To zaiste
rewelacyjny jak i kompletny bonus na temat
powstawania filmu. Świetna jest także sama
realizacja – szczególnie polecam fragment (1
godzina, 56 minuta, 40 sekunda), przedstawiająca
kręcenie sceny, gdzie Superman trzymając auto
nad głową kładzie je na ziemie, z podstawioną w
tle muzyką, zgrane w całości z obrazem, fajna
sprawa:). Także ostatnie minuty dodatku to
wpadki aktorskie jakie zaistniały na planie. Jeśli zdecydujemy się oglądać
"Rekwiem…" w częściach, menu pozwala nam wybrać
następujące, tematyczne rozdziały:
CZ. 1
– Tajemnice Pochodzenia i Pierwsze Wyzwania:
Krystalizacja Supermana.
CZ. 2 – Kryształowa Metoda: Projektowanie
Supermana.
CZ. 3 – Słabość Do Nadmorskich Posiadłości:
Filmowanie Supermana – Superman Na Farmie,
Superman w Mieście, Superman w
Niebezpieczeństwie.
CZ. 4 – Co Bawi Lexa: Prowokowanie Supermana.
CZ. 5 – On Jest Zawsze Blisko: Końcowe Prace Nad
Supermanem.
-
Kolejny dodatek dostępny z głównego menu to
Wskrzeszenie Jor-Ela.
Trwający 4 minuty i 2 sekundy dokument
traktujący o wykorzystaniu archiwalnych
materiałów z Marlonem Brando, które zostały
zarejestrowane w czasie kręcenia pierwszej
części "Supermana" Richarda Donnera. Za pomocą nowoczesnego
oprogramowania komputerowego, twórcy mogli
stworzyć nowe kwestie i włożyć je w usta nieżyjącego już aktora i dołączyć do gotowego
filmu.
|
-
Kolejny dodatek to
Sceny Dodatkowe,
które nie znalazły się w końcowej wersji filmu.
Niektóre mają jeszcze surowe efekty specjalne
(scena z młodym Clarkiem), inne zostały po
prostu wycięte, aby nie przedłużać i tak
długiego już filmu. Po wybraniu w menu tej
sekcji z dodatkami mamy do wyboru opcję START,
która odtworzy nam wszystkie 11 scen w
jednym ciągu (łączna długość to 14 minut i 05
sekund). Możemy także oglądnąć poszczególne
sceny osobno, za każdym razem wybierając inną
(spis scen rozpisany został na dwie karty
wyboru). Oto spis scen:
1.
Randka.
2. Zdjęcia Rodzinne.
3. Twarde Lądowanie / Rentgenowski Wzrok.
4. Stare Gazety.
5. Czy Wy Jesteście Parą?
6. Martini i Peruki.
7. Zawsze Mam Rację.
8. Jimmi w Barze.
9. Japoński Talk Show.
10. Fortepian.
11. Nowy Krypton.
Sekcja ta posiada także jeden ukryty dodatek
– znajduje się on na pierwszym ekranie ze
scenami dodatkowymi, pod napisami Dodatki
Specjalne i Powrót – jeśli odpowiednio tam
najedziemy, ukaże się mały symbol S z piersi
Supermana. Po wciśnięciu klawisza Enter
oglądniemy krótki filmik o próbach krzyku Kevina
Spaceya.
-
Ostatni dział to
Zwiastuny.
Znajdziemy tu garść zajawek i trailerów "Supermana":
Zapowiedź Kinowa, Zwiastun Kinowy, Zwiastun Gry
Superman: Powrót. Całość można
oglądnąć wybierając poszczególne tytuły, bądź
też wykorzystać opcję START, odtwarzającą całą
zawartość działu.
Na tym kończą się bonusy do "Superman: Powrót". Może
nie jest to ogrom różnorodnych materiałów, ale za to
niemal 3 godzinny making of wynagradza to wszystko.
Podsumowując – bardzo dobre wydanie, świetnego
filmu. Co prawda ma parę mankamentów, ale i tak
trzyma bardzo wysoki poziom. Szkoda, że film nie
zarobił tyle pieniędzy, na ile zapewne liczyli
twórcy – ledwo udało mu się zwrócić koszty
produkcji, co
pod poważnym znakiem zapytania stawiało kontynuację,
jednak wszystko wskazuje na to, że kolejny Superman
powstanie już niedługo. |
|
|
 |
 |
 | O FILMIE: Tytuł: Superman: Powrót
(Superman Returns) Reżyser: Bryan Singer Obsada: Brandon Routh, Kate Bosworth,
James Marsden, Frank Langella, Kevin Spacey, Parker Posey,
Eva Marie Saint Gatunek: S-F Czas trwania:
147 min Ograniczenie wiekowe:
13 lat Produkcja:
USA 2006 | DANE TECHNICZNE: Liczba płyt:
2 Region: 2 (PAL) Format obrazu:
2,35:1 Ścieżka dźwiękowa: Dolby Digital 5.1 - angielska, Dolby Digital 5.1 - polski
lektor, Napisy:
polskie, angielskie |
|
 |
|