Salvatore Giuliano jest ubogim mieszkańcem Sycylii, pewnego razu, podczas kradzieży zboża wywiązuje się strzelanina pomiędzy nim a policją, Sal zostaje ciężko ranny, jednakże wychodzi z tego dość szybko, choć wszystko wskazywało na to, że umrze. Giuliano dochodzi do wniosku, iż nie dane mu było zginąć, że został stworzony do czegoś lepszego. Mając się za szczęśliwca postanawia pomóc ubogiej ludności. Robi to w stylu Robin Hooda - kradnie bogatym, daje biednym. A że nie podoba się to lokalnym władzom oraz miejscowej mafii (w końcu to Sycylia ;) ucieka w góry. Tam organizuje sobie prywatną armię, sam dostaje przydomek "Pan Gór". Powoli staje się ulubieńcem mieszkańców, natomiast jego metody oraz czyny stają się coraz bardziej krwawe, przybierając w pewnym momencie rozmiar tragedii. Ludzie "rządzący" Sycylią dochodzą do jednego wniosku - Salvatore musi zginąć...
"Sycylijczyk" jest adaptacją powieści napisanej przez Mario Puzo - autora wielu świetnych powieści traktujących o mafii (wystarczy tu przytoczyć "Ojca Chrzestnego"). Książki nie znam, lecz sam film niestety nie trzyma poziomu innych mafijnych opowieści. Film jest dość długi (140 minut) i ciężko jest usiedzieć w jednym miejscu cały seans. Dłuży się, nie potrafi przykuć widza do ekranu, nie ma "tego czegoś" co pozwala zagłębić się całkowicie w akcję. Także jak na film o mafii - jest dość "lekki" - a taki powinien mieć odpowiednią dawkę przemocy. Aktorzy też sprawują się średnio, to samo jeśli chodzi o reżysera, a jest nim Michael Cimino - reżyser świetnego i nagrodzonego Oscarami "Łowcy Jeleni" z Robertem DeNiro i Christopherem Walkenem w roli głównej. Tyle o filmie, czas przyjrzeć się wydaniu i jakości krążka DVD...

Od samego początku seansu rzuca się w oczy i razi spore ziarno, niezależnie od naświetlenia oraz kolorystyki aktualnej sceny - ziarno niestety towarzyszy nam przez cały seans filmu. Film zapisano w aspekcie panoramicznym (transfer anamorficzny) w proporcjach 2,35:1 Jego jakość prezentuje dość niski poziom, jak na DVD. Obrazowi brakuje ostrości, detale oraz szczegóły są słabo widoczne, a obraz rozmyty. Jedynie dobrze spisuje się kolorystyka filmu, która otrzymała przyjemne dla oka nasycenie. Jak na stosunkowo nową produkcję (1987 rok) obraz rozczarowuje. Nie takiej jakości spodziewam się, oglądając film wydany pod znakiem Q.

Dźwięk także nie "porywa". Do dyspozycji dostajemy następujące ścieżki dźwiękowe: Dolby Digital 5.1 oraz DTS - angielskie i standardowo Dolby Digital 5.1 - z polskim lektorem wgranym w kanał centralny. Dźwięk jest nieco płaski, kanały surround przekazują głównie muzykę, odgłosy miasteczka, natury - nie ma tu za wiele efektownych przejść między głośnikowych. Subwoofer odzywa się od czasu do czasu (np w scenie przejazdu wojsk przez jedną z ulic miasta) ale też za dużo pracy w trakcie seansu nie ma. Dużych różnic pomiędzy DTS a DD nie ma, więc decydując się na dźwięk - możemy wybrać obojętnie którą ścieżkę (choć ja z przyzwyczajenia wybrałem DTS ;) Podsumowując - pod względem dźwięku wydanie dorównuje obrazowi - czyli prezentuje się dość średnio. Ponownie, to nie jest standard jaki powinien przedstawiać QDVD.

Kolejne, ładne wydanie filmu, jeśli chodzi o szatę graficzną opakowania. Standardowo - porcja reklam nijak nie dająca się pominąć. Ja się czasami zastanawiam, czy pewnego dnia, gdy będę oglądał nowy film z QDVD nagle w trakcie filmu nie pojawi się przerwa na reklamy - tak co 20 minut i także nie będzie jej można pominąć.
Jeśli chodzi o dodatki - pragnę wszystkich uspokoić - takowych tu teoretycznie nie ma. Natomiast praktycznie otrzymujemy tekstową filmografię głównych postaci zaangażowanych w projekt. Drugi dodatek do samego filmu to zwiastun, który mieliśmy okazję obejrzeć na innych wydaniach QDVD. Ostatnia seria dodatków to standardowa plansza, z której możemy wybrać sobie zwiastuny nadchodzących, bądź będących już w sprzedaży wydań QDVD. Tyle.
Kolejne, jednopłytowe wydanie QDVD, które - szczerze mówiąc - pozbawione jest dodatków do filmu. Jeśli chodzi o sam film - ponoć w serii QDVD otrzymujemy klasyczne filmy, najbardziej poszukiwane tytuły - ja o "Sycylijczyku" dowiedziałem się dopiero ze zwiastunów QDVD. Na dokładkę dodam, iż światowa ocena tego filmu na IMDB, to 4,8/10 - czyli nie za wiele jak na poszukiwany i kochany film... Żeby tak do końca nie negować tego wydania - patrząc na czas filmu można dość do wniosku, iż jest to reżyserska wersja filmu, ponieważ wg wspomnianego powyżej serwisu filmowego - standardowo film trwał 115 minut natomiast wersja 140 minutowa opisana jest jako reżyserska.

O FILMIE:
Tytuł:
Sycylijczyk
(The Sicilian)

Reżyser:
Michael Cimino
Obsada:
Christopher Lambert, Terence Stamp, Joss Ackland, John Turturro, Richard Bauer, Barbara Sukowa, Giulia Boschi
Gatunek: Sensacja
Czas trwania:
140 min
Ograniczenie wiekowe: 18 lat
Produkcja:
USA 1987
DANE TECHNICZNE:
Liczba płyt:
1
Region: 2 (PAL)
Format obrazu: 2,35.1
Ścieżka dźwiękowa:
Dolby Digital 5.1, DTS  - angielska, Dolby Digital 5.1 - polska,
Napisy:
 polskie
Autor recenzji: Jacek E-mail: jacek@film.org.pl "Klub Miłośników Filmu" www.film.org.pl
Film dostarczony przez firmę Vision