Lata 50. Los Angales. Młody policjant Ed Exley (Guy Pearce) zaczyna prace w jednym z komisariatów, gdzie komendantem jest były kolega jego ojca. Pierwszym zadaniem jakie zostaje mu przydzielone, to strzelanina w małej knajpie w której gdzie ginie policjant. Sprawa szybko się komplikuje, kiedy do akcji wkracza Bud White (Russell Crowe), porywczy stróż prawa mający niekonwencjonalne metody pracy. Prowadzone przez niego śledztwo wskazuje że w całą sprawę była wplątana Lynn Bracken (Kim Basinger), miejscowa dziewczyna na telefon.
Inteligentnie napisany scenariusz (na podstawie powieść Jamesa Ellroja) w połączeniu z bardzo ciekawą reżyserią Curtisa Hansona ("Dzika rzeka", "Cudowni chłopcy") tworzy obraz trzymający w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty. Doskonale oddany został klimat powojennej ameryki, gdzie korupcja była na świetle dziennym, a zorganizowana przestępczość święciła swoje wielkie triumfy. Na szczęście oddani prawu i moralność ludzie zawsze przezwyciężą zło - tak w skrócie możne opisać główne przesłanie "Tajemnic Los Angeles", który moim zdaniem jest jednym z najlepszych filmów ostatnich lat. Muzyka, zdjęcia, scenografia przenoszą nas w tamte realia, tworząc niezwykle sugestywny klimat. Dużym atutem są również znakomite kreacje aktorskie; główne role zagrali dwaj, mało wtedy znani Australijczycy, Guy Pearce ("Memento", "Wehikuł czasu") i Russell Crowe ("Gladiator" "Piękny umysł") którzy dziś są światowymi gwiazdami numer jeden. Równie perfekcyjnie wypadają aktorzy w rolach drugoplanowych: Kevin Spacey (zdobywca dwóch Oscarów), Kim Basinger (nagrodzona za rolę Lynn statuetką Akademii), Danny DeVito i James Cromwell.

Ponieważ cyfrowe wydanie filmu miało miejsce około trzy lata temu, nie możemy liczyć na jakieś audio wizualne fajerwerki. Obraz przedstawiono w aspekcie szerokoekranowym 2,35:1, sam transfer zaś pozostawia dużo do życzenia. Przez ponad dwie godziny towarzyszą nam nieustannie szemrające tła które szybko zaczyna mienić się w oczach. Występująca mgiełka w większości scen również nie służy oglądaniu, praktycznie każdy przedmiot znajdujący się na dalszym planie nie ma właściwej ostrości (są to również następstwa nieudolnej próby korekcji kontrastu). Krawędzie nagminnie ulegają rozmyciu, nie mówiąc już o konturach postaci, twarze momentami wyglądają jak pocięte żyletką. Troszeczkę lepiej wypada odwzorowanie palety kolorów która choć jest bardzo wytłumiona prezentuje się naturalnie. Czerń jest poprawnie nasycona, a jaskrawe kolory neonów zachowują żywe i selektywne odcienie. Ilość zanieczyszczeń pochodzących z pierwotnej taśmy filmowej jest stosunkowo nieduża, dostrzegłem tylko kilka zadrapań i paprochów. Ogólnie mogło być dużo lepiej.

Ścieżka dźwiękowa zrealizowana w Dolby Digital 5.1 niczym nas nie zaskoczy, a momentami nawet są trochę rozczaruje. Podczas sensu ciągle odnosiłem wrażenie że dźwięki są dziwnie przytłumione, brak naturalność odgłosów nadrabiane były ciągłym echem. Mając do czynienia z takimi zjawiskami można zapomnieć o jakiekolwiek dynamice, same płaski i nijakie odgłosy. Rozłożone na kanały zostało wykonane bardziej teoretycznie niż praktycznie ponieważ tył odzywa się tylko odświętnie. Scena audio filmu zaczyna się i kończy w jednym miejscu, czyli na frontalnych głośnikach, wyjątkiem jest tylko muzyka która zawsze była słyszalna z tylnich kolumn. W jej skład wchodzą jak zwykle ciekawe i niepospolite kompozycje Jerrego Goldsmitha oraz duży zbiór piosenek pochodzących z lat 50. Dialogi są czyste i zrozumiałe.

Film wydany w Edycji Specjalnej godny jest swojego miana. Mamy dostęp do wielu informacji tekstowych (o produkcji, biografie aktorów, reżysera, autora zdjęć i muzyki) zawartych w formie bogato ilustrowanych ekranów. Jednak najlepiej prezentuje się film dokumentalny (około 20 minut) w całości omawiający wszelkie aspekty produkcji. Począwszy od pisania scenariusza na podstawie książki Ellroja, dobierania odpowiedniej muzyki oraz realizacji zdjęć przez jak zwykle znakomitego Dante Spinottiego. Dużo miejsca poświecone jest doborowi aktorów (można zobaczyć fragmenty zdjęć próbnych Crowe'a i Pearce'a ) którzy byli pierwszymi, a zarazem ostatnimi kandydatami do swoich ról. Następnym dodatkiem jest nieco krótszy materiał dokumentalny poruszający kwestię wyboru scenografii i ogólnemu zagadnieniu w jaki sposób oddano klimat tamtych lat. Curtis Hanson pokazuje nam kilka zdjęć na których opierał swoją wizję, są to fotki dawnych ubiorów, wystroju domów, itp. Oczywiście Hanson nie szczędzi nam wielu ciekawych anegdot. Na dysku umieszczono również interaktywną mapę Miasta Aniołów. Klikając na odpowiednią ikonę danego budynku lub miejsca ukazuje się nam urywek filmu. Na koniec pozostał nam przejrzenie materiałów promocyjnych: zwiastunów kinowych i spotów telewizyjnych oraz posłuchanie alternatywnej ścieżki dźwiękowej.

O FILMIE:
Tytuł:
 Tajemnice Los Angeles
(
L. A. Confidential)
Reżyser: 
Curtis Hanson
Obsada:
 Guy Pearce, Russell Crowe, Kevin Spacey, Kim Basinger, James Cromwell, Danny DeVito
Gatunek:
 Sensacyjny
Czas trwania: 132 min
Ograniczenie wiekowe: 15 lat
Produkcja: USA 1997
DANE TECHNICZNE:
Liczba płyt:
1
Region: 2 (PAL)
Format obrazu: 2.35:1
Scieżka dzwiękowa: Dolby Digital 5.1- angielska,
niemiecka, hiszpańska
Napisy:
pol, ang, nie, hisz, hol, szw, nor, duń, fiń, por, heb, gre, cze, tur, węg, islandzki, chor, fra, wło, angielskie i niemieckie dla niedosłyszących
Autor recenzji: Maciek E-mail: maciek.xx@interia.pl "Klub Miłośników Filmu" www.film.org.pl