 | Cuma jest specem od kradzieży zabytkowych i
bardzo wartościowych rzeczy. Podczas powrotu z jednej akcji,
niefortunnie spotyka policję i ląduje za kratkami. Jednak wkrótce
trafia się nie lada zamówienie i tylko Cuma jest wstanie mu
sprostać. Za pomocą kontaktów i zaprzyjaźnionego więziennego
lekarza, wydostaje się tymczasowo na wolność. Celem jest obraz
Leonardo Da Vinci. Cuma wraz ze swoim dawnym wspólnikiem rozpoczyna
przygotowania do akcji, choć Julian w czasie nieobecności swojego
kolegi zmienił diametralnie swoje życie, znalazł nawet pracę…
"Vinci" to nowa, sensacyjna komedia twórcy uważanego w swojej branży
za najlepszego polskiego twórcę– mowa tu oczywiście o Juliuszu Machulskim. Nietrudno
zauważyć, iż film ten cierpi na syndrom polskiej odmiany czegoś
zagranicznego. I tak nie sposób nie porównać filmu do amerykańskich
produkcji typu "Ryzykowna Gra" czy "Włoska robota" (ta ostatnia jest
dosłownie "zacytowana" w pewnej scenie. Oczywiście nie jest to ten
sam poziom (szczególnie jeśli chodzi o "Ocean's Eleven" bo "Włoska
Robota" mnie osobiście nie zachwyca). Jednak nowy film Machulskiego
to sprawnie zrealizowane, rozrywkowe kino, w paru scenach zabawne i
nie nużące, z bardzo fajną obsadą (na szczęście nie pojawiają się tu
oklepane wieczne gwiazdy polskiego kina). Także na przyzwoitym
poziomie zrealizowano krążek DVD z filmem. Poniżej szczegóły
wydania. |
 |
 |
 |
 | Film został zapisany w proporcjach 1.78:1 (16:9),
transfer anamorficzny, aspekt panoramiczny. Obraz jest ostry, dobrze
nasączony kolorami. Nie widać też efektu zbyt mocnej kompresji, co
mogłoby się objawiać pikselozą. Jednak nie jest on pozbawiony
błędów. Przede wszystkim w wielu scenach widoczne jest ziarno,
szczególnie na jasnym tle (np. niebo), a także rzecz, która bardzo
mnie zaskoczyła jak i zniesmaczyła. Chodzi to o pojawiające się od
czasu do czasu kółka w prawym górnym rogu ekranu. Jeśli ktoś oglądał
"Fight Club" to wie, iż oznaczają one miejsce, w którym kończy się
jedna szpula filmu w kinie i operator musi włączyć drugi projektor.
Zaskakująca jest obecność owych znaczników na edycji DVD. Człowiek
zaczyna się zastanawiać, skąd był wzięty materiał źródłowy. Poza tym
obraz posiada kilka drobnych zanieczyszczeń pojawiających się przez
całą długość filmu. Nie są one może tak drażniące i rzucające się w
oczy jak owe kółka, jednak ich obecności nie sposób pominąć. Poza
owymi mankamentami, obraz generalnie przedstawia się na dobrym
poziomie, szczelnie wypełniając ekran telewizora panoramicznego.
Widoczność szczegółów bardzo dobra, nawet w scenach ciemniejszych,
nie zauważymy także stopniowych przejść pomiędzy jasnymi i ciemnymi
kolorami. Są one wykonane w sposób bardzo płynny. |
 | Do dyspozycji otrzymujemy dwie ścieżki dźwiękowe
z czego jedna, to ścieżka z dodatkowym komentarzem reżysera filmu
(więcej w dziale Dodatki) natomiast podstawowa ścieżka nagrana jest
w formacie Dolby Digital 5.1 – oczywiście polska. Dźwięk jest bardzo
czysty, dialogi nagrane poprawnie i wyraźnie (słyszalność dialogów w
polskich filmach zawsze była bolączką, aż czasem człowiek chciał,
żeby do polskiego filmu dołączone były napisy). Główna scena
dźwiękowa znajduje się w kanałach przednich, tam też rozlokowane są
dialogi (które nie tylko ograniczają się do centralnego kanału
"przechodząc" czasem do pozostałych przednich kanałów). Dźwięk jest
odpowiednio stonowany, sceny dialogów są dość dobrze nagrane
względem momentów głośniejszych, co nie zmusza nas do regulowania
poziomu głośności w czasie trwania filmu. Tylne głośniki także
pracują przez sporą część filmu, głównie przekazując odgłosy
otaczającej nas przestrzeni, uliczny hałas, dźwięki miasta, dając
nam całkiem dobre wrażenie przestrzenności. Oczywiście daleko tu do
kapitalnych scen dźwiękowych z produkcji amerykańskich, ale jak na
polski film dźwięk sprawuje się bardzo dobrze. |
 |
 |
 |
"Vinci" został wydany w
formie wydania jednopłytowego, nie znaczny to jednak, iż
pozbawiony jest materiałów dodatkowych (większość z nas
przywykła już do 2 i więcej płytowych wydań filmów). Na tej
dwuwarstwowej (DVD-9) upchnięto całkiem sporo materiałów
odnośnie produkcji filmu (płyta "naładowana" jest niemal po
brzegi danymi, zajmując niemal całe dwie warstwy nośnika).
Poniżej szczegóły.
|
-
Making of – to
trwający 17 minut i 44 sekundy materiał
poświęcony realizacji filmu "Vinci". Nie jest to
standardowy materiał, jaki często spotykamy na wydaniach
filmów, gdzie sceny z za kamery przeplatane są
wypowiedziami aktorów, reżyserów (którzy nawiasem mówiąc
słodzą sobie w takich momentach aż do bólu). Tu mamy
tylko zlepek fragmentów z realizowania poszczególnych
scen, obserwowanych gdzieś z boku. Materiał pozbawiony
jest komentarzy odnośnie tego co widzimy na ekranie.
Przez 17 minut możemy obserwować jak filmowcy
przygotowują plan, ustawiają kamery i przygotowania
aktorów.
-
Wywiady – to
trwające 34 minuty i 31 sekundy wywiady z
głównymi postaciami związanymi z filmem. Poszczególne
wywiady są monologami "przesłuchiwanych" osób, a każdą
wypowiedź poprzedza tekstowa plansza informująca nas o
zadanym pytaniu. Po wybraniu z menu Wywiady od razu
startuje cały materiał, nie możemy wybrać sobie, kogo
chcemy słuchać. Natomiast można za pomocą funkcji
przerzucania rozdziałów przeskakiwać do kolejnych
wywiadów. Możemy zapoznać się z wywiadami następujących
osób: Juliusz Machulski (reżyser), Edward Kłosiński
(autor zdjęć), Kamilla Baar (odtwarzająca postać Magdy w
filmie), Borys Szyc (Julian), Robert Więckiewicz (Cuma),
Marcin Dorociński (komisarz Wilk), Jan Machulski (Hagen),
Monika Sajko-Gradowska (scenografia).
|
|
-
Sceny niewykorzystane (10'47'')
– to zbiór scen, które nie weszły do filmu w końcowym montażu. Może
nie wnoszą one za wiele do filmu, ale ogląda się je całkiem
przyjemnie. W pierwszej scenie możemy ujrzeć samego Huberta
"Milionera" Urbańskiego. Łącznie mamy do obejrzenia 8 scen
(wszystkie w jednym ciągu, możemy je przeskakiwać za pomocą zmiany
rozdziałów).
-
Wpadki – trwający 2 minuty i
19 sekund zbiór scen nieudanych, jakie powstały w czasie
kręcenia filmu. Są to głównie pomyłki aktorów, mało śmieszne, jak na
ten typ dodatków.
-
Komentarz reżysera – to trwający
przez całą długość filmu komentarz Juliusza Machulskiego. Jest to
chyba najbardziej wartościowy dodatek, który da nam najwięcej
informacji na temat kręcenia filmu, powstawania scenariusza i
wszystkich ciekawostek związanych z produkcją obrazu. Powiem
szczerze, iż jest to mój pierwszy polski film, który oglądałem z
komentarzem. Trzeba przyznać, iż Machulski bardzo dobrze sprawuje
się w roli komentatora, praktycznie nie przerywając monologu przez
cały film, mówi płynnie, wyraźnie, ciekawie i nie nużąco.
Podsumowując – najlepszy dodatek całego wydania.
-
Fotosy – to zbór 24 fotek z
etapu kręcenia filmu, przedstawiające zarówno aktorów i poszczególne
sceny z filmu, jak i reżysera oraz ekipę tworzącą film.
-
Zwiastuny – wchodząc do tej
sekcji możemy obejrzeć dwa zwiastuny, a dokładniej mówiąc zajawki
filmowe – "Vinci" (00'26'') oraz "Wojna Światów" (01'46'').
-
Partnerzy Promocji – to ogólnie
rzecz biorąc trwająca 1 minutę i 45 sekund reklama wszystkich
sponsorów, którzy pomogli w produkcji filmu.
|
Na tym kończą się
dodatki, jakie oferuje nam wydanie "Vinci". Jest to całkiem spora
porcja materiałów, zapoznająca nas z procesem powstawania filmu.
Cieszy mnie bardzo, iż Polacy starają się gonić zagranicznych
wydawców i realizują coraz lepsze wydania DVD. Jedynie razić mogą
zanieczyszczenia, o których wspominałem przy opisie obrazu.
Pozostała część wydania na wysokim poziomie.
 |
 |
 |
 | O FILMIE: Tytuł: Vinci Reżyser: Juliusz Machulski Obsada: Robert Więckiewicz, Borys Szyc,
Kamilla Baar, Jacek Król, Mieczysław Grąbka, Marcin
Dorociński, Jan Machulski Gatunek: Komedia Sensacyjna Czas trwania:
107 min Ograniczenie wiekowe:
15 lat Produkcja: Polska 2004
| DANE TECHNICZNE: Liczba płyt: 1 Region: 2 (PAL) Format obrazu:
1.78:1 Ścieżka dźwiękowa: Dolby Digital 5.1 - polska Napisy:
angielskie |
|
 |
|