- Darth Vader… - Tak mój Mistrzu? – POWSTAŃ…

Anakin Skywalker oraz Obi-Wan Kenobi w spektakularny (i oczywiście niebezpieczny) sposób odbijają z rąk generała Grievousa Kanclerza Palpatine'a, przy okazji ponownie staczają pojedynek z hrabią Dooku (Christopher Lee). Jak wiemy z "Ataku Klonów" ich poprzednie starcie raczej nie wypadło na korzyść rycerzy Jedi. Wkrótce po powrocie z owej misji, Anakin dowiaduje się, iż jego ukochana Padme spodziewa się ich wspólnego potomka. Wkrótce młody Skywalker zaczyna być dręczony przez koszmary, w których widzi umierającą Padme. Wiedząc z doświadczenia, iż jego sny są raczej prawdziwe (w ten sam sposób wiedział o umierającej matce), pragnie zrobić wszystko, aby uratować ukochaną. O wszystkim dokładnie wie Kanclerz Palpatine (nie od dziś wiadomo, że to przyszły Imperator i lord Sith), z wyczuciem i umiejętnością wykorzystując te fakty, lęki i potrzeby Anakina do przeciągnięcia go na mroczną stronę mocy. Wkrótce ujawnia się Anakinowi, który w pierwszej chwili wydaje go radzie Jedi, jednak dręczony wizjami o śmierci żony, w ostatniej chwili ratuje go od śmierci z miecza Mace Windu. Tym samym poprzysięga Darthowi Sidiousowi swoją wierność oraz ofiaruje się jako jego nowy uczeń, przechodząc tym samym na ciemną stronę mocy. Imperator wprowadza w życie swój plan zlikwidowania rycerzy Jedi ("Rozkaz 66") oraz zniszczenia republiki. Prowadzi to do zabójstwa wszystkich Jedi (przy pomocy klonów oraz Anakina, ochrzczonego już imieniem Darth Vader). Postawi to także przeciw sobie dwóch przyjaciół – Anakina Skywalkera oraz Obi-Wana Kenobiego. Ich końcowa walka (oczywiście na miecze świetlne) odbędzie się w świecie, który składa się niemal cały z lawy wulkanicznej. Jak to się wszystko kończy – każdy fan "Gwiezdnych Wojen" doskonale wie. Pokonany i okaleczony Anakin zostaje Anakin dowiaduje się, że jego ukochana Padme oraz maskę, stając się najbardziej znanym czarnym charakterem w historii kina – Darthem Vaderem. "Zemsta Sithów" jest ostatnią już częścią gwiezdnej sagi (a trzecią, jeśli patrzeć na wszystko chronologicznie). Łączy ona starą sagę (zrealizowaną niemal 30 lat wcześniej) z trzema nowymi epizodami.
Na tę część fani czekali naprawdę bardzo długo. Czy otrzymali to czego chcieli? Według mnie tak. "Zemsta Sithów" jest najlepszą częścią z nowej trylogii, plasuje się także w czołówce wszystkich sześciu części. Ja osobiście bardzo lubię nowe "Gwiezdne wojny", o wiele bardziej odpowiadają mi między innymi walki na miecze świetlne, pełne dynamiki i świetnej choreografii, (wystarczy porównać kapitalny końcowy pojedynek Anakina i Obiego z walką z "Nowej Jest o wiele poważniejszy i mroczniejszy" gdzie starcie Vadera z podstarzałym Obim przypomina nieco spotkanie na herbatkę). Epizod III wyważony jest także pod względem akcji, scenariusza oraz dialogów. Jest o wiele poważniejszy i mroczniejszy, niż poprzednie, nieco zbyt kolorowe epizody ("Zemsta Sithów" jako jedyna część całej sagi otrzymała kategorię wiekową PG-13, ku niezadowoleniu rodziców swoich pociech). Co prawda w filmie usłyszymy kilka kwiatków padających z ust aktorów (w szczególności Natalie Portman), ale dość łatwo je przełknąć i skupić się na wydarzeniach. Także Hayden Christensen o wiele lepiej sprawdza się w swojej roli (do tej części nabrał kilka kilogramów mięśni), nie jest to już naburmuszone dziecko, jakie widzieliśmy w "Ataku Klonów". Także sfera wizualna oraz audio (o której więcej w dziale dźwięk) stoi na najwyższym poziomie. Nakładane techniką niebieskiego i zielonego ekranu tła i miejsca wydarzeń nie rażą już taką sztucznością jak przy poprzednich częściach. Lucas w bardzo dobry sposób połączył starą trylogię z nową (oferując przy tym w filmie kilka smaczków dla fanów), wstawiając tu i ówdzie rzeczy znane dokładniej z kolejnych części. Szkoda, że to już koniec (choć kto wie?). Podsumowując – "Zemsta Sithów" spełnia pokładane w niej nadzieje, utrzymując wysoki poziom i bawiąc przez całą długość seansu. To wspaniałe zakończenie najgłośniejszej sagi w historii kina. Czas przyjrzeć się wydaniu DVD.

"Zemsta Sithów" na DVD zapisana została w oryginalnym kinowym rozmiarze, którego proporcje wynoszą 2,35:1 (transfer anamorficzny, aspekt panoramiczny). Jak i w przypadku poprzednich części sagi, obraz został zarejestrowany za pomocą cyfrowych kamer, całkowicie omijając "analogową" taśmę filmową. Jaki jest tego efekt? Dokładnie taki, jak można się spodziewać – czyli po prostu cudowny. Od samego początku obraz poraża nas swoją czystością, ostrością oraz ilością widocznych szczegółów. Niesamowicie nasączone barwy pieszczą nasze oczy. Nie uświadczymy tu ani jednego błędu kompresji, brak pikselozy czy ziarna, a biorąc pod uwagę fakt, iż transfer powstał wprost z cyfrowego źródła – żadnych uszkodzeń filmu. Standardowo, akcja przewija się przez kilka światów, a każdy z nich jest w innej tematyce kolorystycznej (za przykład posłużyć może planeta, na której odbywa się końcowa walka Jedi). Wszelakie walki na miecze świetlne także wspaniale wyglądają na ekranie TV, szczególnie fragment, w którym generał Grievous usiłuje rozprawić się z Kenobim za pomocą czterech mieczy. Bardzo dobrze wyglądają wszelakie efekty specjalne (często niedoskonałość takowych bardziej widoczna jest na DVD niż w kinie) – tu ILM wykonał kawał dobrej roboty, ja osobiście nie dopatrzyłem się żadnych niedoróbek. Podsumowując – kawał dobrej roboty, tak powinny wyglądać filmy na DVD. Praktycznie wszystkie parametry obrazu na najwyższym poziomie.

Na płycie znajdziemy aż sześć ścieżek dźwiękowych. Do dyspozycji mamy: Dolby Digital EX 5.1 – oryginalną angielską oraz cztery zdubbingowane wersje w następujących językach (wszystkie w formacie Dolby Digital 2.0): czeskim, polskim, słowackim oraz tureckim). Szósta ścieżka to komentarz do filmu w formacie Dolby Digital 2.0 (więcej w dziale dodatki). Na początek słów kilka o polskim dubbingu – czyli rzeczy, które ponoć opóźniła premierę filmu na DVD w naszym kraju o miesiąc. Krótko rzecz ujmując – tragedia. Nie dość, że tak udźwiękowiony film został okrojony do marnego stereo, to jeszcze głosy i sposoby wypowiedzi są po prostu fatalne, śmieszne i całkowicie psujące radość z oglądania filmu. Osobiście odradzam (prosząc o to także i Ciebie, ewentualny czytelniku powyższej recenzji), o omijanie szerokim łukiem tejże wersji językowej, a jeśli Twoje dziecko będzie naciskało na seans z owym dźwiękiem – włącz, ale pod żadnym pozorem tego nie oglądaj!. Po tym przemiłym wstępie czas przejść do ścieżki właściwej (z racji nieznajomości pozostałych języków – pominę tu dubbingi w pozostałych wersjach). Nim rozpocznę swoje zachwyty nad strefą audio – mały (a może duży) szczegół odnośnie formatu Dolby Digital Ex 5.1 – doszły mnie słuchy, iż w systemach kina domowego obsługujących ów format, nic nie sygnalizuje, iż rzeczywiście takowy dźwięk się tam znajduje. Jedynie w czasie reklamy formatu amplitunery sygnalizują DD Ex, sam film to już jednak 'zwykłe' Dolby Digital. Ja z racji ograniczeń sprzętowych nie mogę stwierdzić tego faktu, jednak spotkałem się także z tymi opiniami na forach poświęconych DVD (także w komentarzach do filmu w pewnym znanym sklepie internetowym). Wróćmy jednak do udźwiękowienia filmu. Moim skromnym zdaniem jest to chyba najlepiej udźwiękowiony film, jaki miałem w ostatnich czasach przyjemność oglądać na DVD. Od pierwszej do ostatniej sekundy filmu każdy głośnik kina domowego jest pełen życia, przekazując najdrobniejsze niuanse strefy audio. Ale po kolei – całość robi ogromne wrażenie, otaczając nas ścisłym kręgiem dźwięku, wciskając nas w sam środek akcji. Subwoofer pracuje niemal bez przerwy racząc nas zdyscyplinowanym basem. Dialogi dobiegające z kanału centralnego są krystalicznie czyste i zrozumiałe w 100 procentach. Wszystko co widzimy na ekranie, każdy wystrzał, statek czy postać, ma swoje odzwierciedlenie w strefie dźwiękowej. Wystarczy przyglądnąć się otwierającej film scenie akcji ratunkowej, która to przez niemal 20 minut raczy nas non stop akcją. A jednak towarzyszący temu dźwięk ani na chwilę nie męczy, czy drażni – jest niesamowicie zdyscyplinowany, a wszystkie dźwięki idealnie ze sobą zmiksowane, wraz z rewelacyjną jak zwykle muzyką Johna Williamsa. Tradycyjnie sceny walki na miecze świetlne to uczta dla uszu. Specyficzne 'brzęczenie' mieczy przechodzi szybko od głośnika do głośnika, gdy któryś z Jedi szybko machnie nim na ekranie (za przykład posłuży tu wcześniej wspominana scena, gdzie gen. Grievous zaopatruje się w cztery miecze świetlne, a dwa z nich wirują niczym śmigła od helikoptera). Ten i tysiące innych niuansów dźwiękowych czeka na nas w trakcie projekcji nowych "Gwiezdnych Wojen". Oprawa audio tego filmu to szczyt obecnej techniki oraz kunszt ludzi ze stajni Lucasa. To także pokazowa płyta dla każdego, kto chciałby przetestować nowo zakupiony sprzęt do kina domowego. W moim odczuciu zasługuje on na najwyższą ocenę oraz słowa uznania. REWELACJA.

Zanim przystąpię do opisu dodatków wchodzących w skład dwupłytowej wersji "Zemsty Sithów", na początek kilka słów odnośnie samego wydania. Na początek o oprawie. I tu już niestety należy wytknąć pierwsze wady, które nie przypadły do gustu kolekcjonerom DVD. Chodzi tu o zmienioną czcionkę na grzbiecie pudełka. Owocuje to tym, że po postawieniu filmu obok poprzednich części – napis ten wyróżnia się, litery są większe oraz nieco inaczej stylizowane. Do tego dochodzi także złotej barwy pudełko, także inne niż w wydaniach poprzednich. Dodatkowo folia pokrywająca pudełko wydaje się nieco za duża i źle napięta, co w kilku miejscach przejawia się jej marszczeniem. Po otwarciu opakowania w środku nie znajdziemy żadnej książeczki / broszurki ze spisem rozdziałów, które wzbogacały poprzednie wydania. Po dokładniejszych oględzinach okazuje się jednak, że spis rozdziałów jest, owszem – ale znajduje się na odwrocie drukowanej okładki, co w przypadku nieprzezroczystego pudełka jest zabiegiem co najmniej dziwnym i przypomina mi to opisywane niedawno wydanie "Spider-Mana 2". Mocowania płyt wykonane są dość zgrabnie i nie powodują żadnych trudności przy wyciąganiu płyt. Ostatnim zarzutem w kierunku oprawy graficznej pudełka jest hologram przyklejony niemal na środku pudełka, zakrywając znajdującą się pod nim grafikę i ogólnie szpecąc całość. Słów kilka o menu samej płyty – wykonane jest jak i w poprzednich częściach, przedstawiając 3 różne warianty (wybierane losowo przy odpalaniu płyty). Ich estetyka oraz funkcjonalność zasługują na najwyższe noty, wspaniale wprowadzając nas w star warsowy świat. OK, czas przejść do materiałów bonusowych, zawartych na dwupłytowej edycji "Zemsty Sithów". Jak i w przypadku wydań poprzednich (co pada tu nader często, ale nie bez przyczyny) bonusy rozłożone zostały na obie płyty, choć znacząca większość znajduje się na drugim krążku.

PŁYTA PIERWSZA:
 
  • Pierwszy dysk oferuje nam praktycznie jeden pokaźny dodatek – mowa tu o komentarzu, towarzyszącym całemu filmowi, w którym uczestniczą: George Lucas, Rick McCallum, Rob Coleman, John Knoll oraz Roger Guyett. Jak i w poprzednich wydaniach komentarz jest bardzo rzeczowy i dość zajmujący, Lucas zdradza sporo faktów towarzyszących produkcji filmu, omawia kwestie scenariuszowe, McCallum z racji funkcji producenta wspomina o trudnościach i ogromie produkcji Epizodu III. Pozostali panowie odpowiedzialni za animację oraz efekty specjalne także mają sporo do powiedzenia odnośnie swojej pracy – podsumowując – ciekawy i zajmujący dodatek, nie posiadający jednakże tłumaczenia, a co więcej, nie posiada także angielskich napisów, jedynymi które włączają się automatycznie po wybraniu komentarza to podpisy komentujących.
     

  • Dodatkowo na dysku znaleźć można optymalizator dźwięku i obrazu do standardu THX.
     

  • Także i na tym wydaniu, płyta pierwsza posiada ukryty dodatek, do którego można dostać się po wprowadzeniu specjalnego kodu. Dla zainteresowanych – wchodzimy w menu do wyboru audio, wklepujemy na pilocie bądź klawiaturze komputera kolejno: liczbę 11 – i tu czekamy na krótkie przycięcie obrazu, oznajmiające nam, iż cyfry zostały zaakceptowane, po czym wykonujemy to samo z dwiema kolejnymi cyframi – najpierw 3 (przerwa) po czym 8 – jeśli wszystko zrobiliśmy dobrze, to automatycznie odtworzy nam się krótki filmik / żart animatorów z tańczącym Yodą w towarzystwie szturmowców. Owy filmik trwa 1 minutę i 1 sekundę, dźwięk został nagrany w formacie Dolby Digital 2.0, obraz panoramiczny (transfer anamorficzny) o proporcjach 1,85:1. Dość mało śmieszny gag, o wiele bardziej wolałem zawarte na poprzednich wydaniach wpadki z planu (dla informacji: jeśli ktoś do tej pory nie wiedział o owych ukrytych bonusach na wydaniach "Star Wars" to zapraszam do poprzednich części, gdzie dostęp jest identyczny jak w tym przypadku). Na koniec wyjaśnienie kodu 1138 odnosi się oczywiście do filmu George'a Lucasa "THX-1138".

PŁYTA DRUGA:

Drugi dysk wita nas animowanym menu (w panoramicznym transferze anamorficznym) opartym na tematyce początkowej bitwy z filmu. Pojawiająca się plansza oferuje nam dostęp do pięciu tematycznych działów. W każdym z nich znajdziemy zdrową porcję materiałów bonusowych. Jednakże żaden z nich nie został przełożony na język polski (nad czym bardzo ubolewam). Bonusów jest sporo, a płyta wypchana jest niemal po brzegi (ponad 7 i pół GB danych). Oto szczegółowy opis tego, co znajdziemy w poszczególnych działach.

1. Documentary and Featurettes – po wybraniu owej zakładki otrzymamy dostęp do trzech filmów traktujących o realizacji filmu, każdy o innej tematyce.
 
  • It's All For Real: The Stunts Of Episode III – to trwający 11 minut i 5 sekund materiał filmowy przedstawiający kulisy kręcenia spektakularnych scen akcji oraz walki na miecze, jakie możemy podziwiać w epizodzie 3. Zapoznamy się tu z wypowiedziami Nicka Gillarda odpowiedzialnego za sceny kaskaderskie oraz układy choreograficzne do walk na miecze. Opowie on o trudach realizacji poszczególnych scen oraz poświęceniu, jakie przyjęli na siebie aktorzy uczestniczący w owych pojedynkach (głównie McGregor oraz Christensen). Będziemy świadkami realizacji kilku ujęć (a niemal wszystko odbywa się na niebieskim bądź zielonym tle). Ciekawy i zajmujący materiał. Całość została zapisana w panoramicznym aspekcie (transfer anamorficzny), dźwięk Dolby Digital 2.0 Bonus oferuje nam angielskie podpisy.
     

  • Within A Minute: The Making Of Episode III – to trwający 78 minut i 33 sekundy materiał o realizacji epizodu 3. Jego idea sprowadza się do analizy jednej minuty z filmu – chodzi tu o końcową walkę w wulkanicznym otoczeniu. Po zapoznaniu się z danym fragmentem, puszczeni zostajemy w podróż pokazującą każdy aspekt realizacji tej sceny, wszystkich ludzi, którzy się tym zajmowali, ile poszczególnych działów i osób odpowiadało za realizację tej jednej krótkiej sekwencji, od realizacji i rejestracji walki na miecze głównych bohaterów, poprzez ich stroje, makijaż, efekty specjalne, animacje otoczenia, udźwiękowienia sceny – słowem wszystko. Dowiemy się tu także, iż przy realizacji niektórych scen, swój udział miał Steven Spielberg. Producent kończy cały materiał kwestią: Wiedząc, jak powstaje minuta tego filmu, pomyślcie teraz, ile pracy wymaga stworzenie kolejnych 134 minut :) Ciekawy i zajmujący dodatek w pełni informujący o powstawaniu owej sekwencji. Troszkę szkoda, że wszystko toczy się wokół tylko jednego ujęcia a nie całego filmu, ale za to z drugiej strony – ile można słuchać o zielonych i niebieskich ekranach wspieranych animacją CGI. Obraz zapisany w anamorficznym transferze panoramicznym, (1,85:1), dźwięk Dolby Digital 2.0, podpisy w języku angielskim.
     

  • The Chosen One – to trwający 14 minut i 40 sekund film, skupiający się na postaci Anakina / Dartha Vadera. Lucas oraz reszta ekipy (w tym odtwórca jego roli) wypowiadają się o przemianie Anakina w Dartha. Lucas tłumaczy także dokładnie jaka jest idea "wybrańca", że wszystko, co dzieje się z nim przez cały film (a także wszystkie poszczególne części) składa się na jego przeznaczenie. Ciekawy materiał pokazujący dużo fragmentów z planu i obfitujący w ciekawe wypowiedzi i przemyślenia. Jak i w przypadku poprzednich bonusów obraz zapisany został w panoramicznym aspekcie panoramicznym (transfer anamorficzny) w proporcjach 1,85:1

2. DELETED SCENES

Jak i w przypadku poprzednich części, kilka scen nie znalazło się w gotowej wersji filmu (ze względu długości, bądź niedopasowania do całości). Tu z pomocą przychodzi nam niezastąpiona technologia DVD. Ogółem znajdziemy tu sześć wyciętych scen, które na potrzeby tej edycji DVD, zostały w pełni ukończone (poza sceną pierwszą, która przeplata się z kilkoma nieukończonymi ujęciami). Jednakże dźwięk został zapisany w pełnym, przestrzennym dźwięku Dolby Digital 5.1, a obraz przedstwiony w panoramicznym aspekcie (transfer anamorficzny) o proporcjach kinowych 2,35:1. Każda ze scen zaopatrzona jest we wstęp reżysera, który omawia daną scenę i tłumaczy jej absencję w filmie. Menu oferuje nam kilka opcji ułatwiających zapoznanie się z danymi scenami. Do wyboru mamy: Play All Scenes With Intros – która to odtworzy nam wszystko co znajduje się w tej sekcji – każdą wyciętą scenę poprzedzoną wypowiedzią; Play All Scenes – odtworzy nam wszystkie wycięte sceny bez wstępów; Play Scene With Intro – odtwarza daną scenę z przedmową oraz Play Scene – które to po prostu odtwarza wybraną scenę bez komentarzy. Czas przejść do spisu poszczególnych scen.
 
  • 1. Grievous Slaughters A Jedi: Escape From The General (Animatic) – pierwsza scena trwa 2 minuty i 44 sekundy i jest wycinkiem z początkowej sekwencji bitewnej filmu.
     

  • 2. A Stirring In The Senate (Bail's Office) – druga scena trwająca jedną minutę i 50 sekund ukazuje rozmowy na temat Senatu (to jedna z pierwszych scen jakie wyleciały z filmu, ukazująca wątek Padme jako polityka, ów wątek nieco odwracał uwagę od głównego punku filmu – czyli przemiany Anakina i został porzucony.
     

  • 3. Seeds Of Rebellion (Padme's Apartment) – kolejna scena trwa jedną minutę i jedną sekundę i rozwija odrzucony wątek z poprzedniej usuniętej sceny.
     

  • 4. Confronting The Chancellor (Palpatine's Office) – trwająca 2 minuty i 5 sekund scena ukazująca bezpośrednią konfrontację Padme z Kanclerzem (w obecności Anakina), także i ta scena ciągnie wątek z dwóch poprzednich, co siłą rzeczy i tę scenę spisało na straty.
     

  • 5. A Plot To Destroy The Jedi? – przedostatnia scena trwa raptem minutę i pokazuje spotkanie Obi Wana, Mistrza Windu oraz Yody, którzy snują podejrzenia na temat spisku, mającego na celu eliminację Jedi.
     

  • 6. Exiled To Dagobah – ostatnia, trwająca 40 sekund scena, z którą z wielkim żalem rozstał się producent filmu, a przedstawiająca przybywającego na wygnanie na planecie Dagobah Yodę. Widzimy tu tylko przylot statku i stojącego w drzwiach sędziwego mistrza Jedi, jednak byłaby to bardzo fajna i mrugająca okiem do fanów scena.

Podsumowując – osoby, które liczyły na solidną dawkę wyciętych scen akcji mogą się srogo rozczarować, ponieważ większość ścinków to sceny rozwijające scenariusz, jedynie pierwsza scena oferuje nieco akcji i walki Jedi.

3. TRAILERS and TV SPOTS

Dział ten, jak sama nazwa wskazuje oferuje nam zbiór zapowiedzi prezentowanych w kinach oraz telewizji, dotyczących samego filmu, po wejściu do niego mamy planszę z wyborem zwiastunów oraz kolejny wybór przenoszący nas do spotów telewizyjnych.
 
  • TRAILERS – do wyboru mamy trzy pozycje. Pierwsza to "Nostalgia Teaser" – trwający   1 minutę i 37 sekund teaser, w którym ujrzymy fragmenty zarówno ze starej sagi jak i z nowej części. Całość w panoramicznym aspekcie, dźwięk 'tylko' Dolby Digital 2.0
    Drugi w kolejności jest teledysk muzyczny Johna Wiliamsa "A Hero Falls" – świetny teledysk zawierający wiele fragmentów oraz dialogów z filmu, okraszony muzyką Williamsa. Całość trwa 3 minuty i 33 sekundy, przedstawiona została w panoramicznym aspekcie. Dźwięk w formacie Dolby Digital 2.0, do dyspozycji mamy angielskie napisy (w formie dla niesłyszących).
    Trzeci i zarazem ostatni wybór to kinowy zwiastun zatytułowany "Epic Trailer" – trwający 2 minuty i 20 sekund znany doskonale każdemu, kto śledził wszystkie zapowiedzi przed ukazaniem się filmu.
     

  • TV SPOTS – to dział w pełni poświęcony krótkim zajawkom telewizyjnym, każdy traktujący o innym aspekcie filmu. Każda z zajawek posiada dźwięk w formacie Dolby Digital 2.0, angielskie napisy, co prawda obraz posiada anamorficzny transfer, jednakże jego proporcje dopasowane są tak, że na panoramicznych TV wyglądają jak obraz 4:3 z czarnymi paskami po bokach. Oczywiście gwarantuje to lepszą jakość obrazu niż zwykłe 4:3. Wszystkie zajawki (poza "Sith Happens") trwają 30 sekund (a niektóre nawet 31 sekund ;) i jest ich łącznie 15. Są to: "Jedi Action (Kids)", "Jedi Unite", "Showdown", "To Protect You", "Seduction", "Celebration", "Brothers", "Epic Tragedy", "Teaser Cutdown", "Trailer Cutdown", "Dark Side Unleashed", "Tragedy", "Sith Happens", "Jedi Action", "Review". Brakuje tu niestety funkcji Play All, która to odtworzyłaby nam wszystkie te zajawki po kolei – tak musimy każdą z osobna włączać osobiście.

4. WEB DOCUMENTARIES

W tym dziale znajdziemy zbiór 15 filmów, realizowanych w czasie kręcenia "Zemsty…" i publikowanych w Internecie. Każdy z nich traktuje o danym temacie.
 
  • 1. "Two Worlds, One Movie" (05:29)
     

  • 2. "One World, Two Movies" (05:42)
     

  • 3. "We Still Do A Litte Bit" (05:34)
     

  • 4. "Creating General Grievous" (05:40)
     

  • 5. "His Weapon Is Your Life" (06:24)
     

  • 6. "Video Village" (06:34)
     

  • 7. "Epic Designs For An Expanding Universe" (05:43)
     

  • 8. "C-3PO: His Moment To Shine" (07:04)
     

  • 9. "Pick-Ups & Re-Shoots" (06:18)
     

  • 10. "Becoming Obi-Wan" (07:43)
     

  • 11. "The Wookiees Are Back!" (05:58)
     

  • 12. "B-107: The Life Of An HD Tape" (04:49)
     

  • 13. "The Creatures Of Episode III" (07:14)
     

  • 14. "Endlessly Compelling: The Music Of Episode III" (08:43)
     

  • 15. "Becoming Sidious" (07:09)

Każdy z tych filmików posiada anamorficzny transfer panoramiczny (1,85:1), dźwięk w formacie Dolby Digital 2.0 oraz angielskie napisy.
 

5. VIDEO GAMES AND STILL GALLERIES

Ostatni dział oferuje nam zapowiedzi gier wideo opartych na świecie gwiezdnych wojen oraz pokaźną kolekcję fotosów oraz plakatów.
 
  • "Star Wars Battlefront II" – pozwala zapoznać nam się z grą o tym tytule. Do wyboru mamy: "XBOX Game Demo" – jest to dodatek przeznaczony dla posiadaczy konsoli do gier XBOX, wystarczy włożyć płytę z dodatkami do konsoli aby zagrać w 2 pierwsze levele gry.
     

  • "Trailer" – to zapowiedź tejże gry, trwająca 2 minuty i 06 sekund (i zapowiadająca się bardzo fajnie). Obraz posiada transfer anamorficzny, jednak jego proporcje wynoszą 4:3. Dźwięk w formacie Dolby Digital 2.0
     

  • STAR WARS EMPIRE AT WAR – to kolejna gra ze stajni Lucasa, a jako dodatek otrzymujemy do niej zwiastun kryjący się pod nazwą "Game Trailer". Całość trwa 2 minuty i 19 sekund, a jej parametry techniczne są dokładnie takie same jak poprzedniej gry.
     

  • Pozostałe bonusy to już fotosy oraz plakaty do filmu, w trzech różnych podgrupach"Exclusive Production Photos", "One-Sheet Posters", "Outoor Print Campaign". Pierwsza podgrupa zawiera fotki zrobione na planie w czasie realizacji filmu, każda z fotografii podpisana jest komentarzem (niestety w języku angielskim). Ilość fotosów – 108. Kolejna sekcja pokazuje nam plakaty do filmu z przeróżnych regionów świata (różniących się głównie napisem tytułowym) oraz kilka fotek promocyjnych. Łączna ilość slajdów to 46. Ostatnia już sekcja w której znajdziemy promocyjne fotki, jakie można było zobaczyć na ulicy na billboardach, tudzież słupach z reklamami (także u nas). Łączna ilość fotosów – 38.

Na tym kończą się liczne materiały bonusowe na wydaniu "Zemsty Sithów". Na koniec mamy link do strony internetowej Gwiezdnych Wojen, jednakże jest to dodatek dla posiadaczy napędów DVD-ROM. Podsumowując – rewelacyjne zakończenie sagi, na pewno wiele osób będzie zadowolonych, oczywiście znajdzie się też grupa, która zmiesza film z błotem. Jeśli chodzi o samo wydanie – rewelacyjny obraz, referencyjna ścieżka dźwiękowa oraz liczne dodatki na płycie drugiej (niestety nie tłumaczone) stanowią wspaniały kąsek dla miłośników DVD. Nieporozumieniem natomiast jest polski dubbing, który przesunął nam premierę filmu o miesiąc… Dobre żarty. Jeszcze raz BARDZO POLECAM!

O FILMIE:
Tytuł:
Gwiezdne Wojny, cześć III: Zemsta Sithów (Star Wars Episode III: Revenge of the Sith)
Reżyser:
George Lucas
Obsada:
Ewan McGregor, Natalie Portman, Hayden Christensen, Samuel L. Jackson, Ian McDiarmid
Gatunek:
S-F
Czas trwania:
135 min
Ograniczenie wiekowe: 13 lat
Produkcja:
USA 2005
DANE TECHNICZNE:
Liczba płyt:
2
Region: 2 (PAL)
Format obrazu: 2,35:1
Ścieżka dźwiękowa:
Dolby Digital 5.1 Ex - angielska, Dolby Digital 2.0 (dubbing): czeski, polski, słowacki oraz turecki
Napisy:
 polskie, angielskie, niemieckie, hiszpańskie, portugalskie, fińskie, norweskie, szwedzkie, czeskie, tureckie,
Autor recenzji: Jacek E-mail: jacek@film.org.pl "Klub Miłośników Filmu" www.film.org.pl