|
|
Urodził się 3 czerwca 1922 roku we francuskim mieście Vannes (Bretania).
W 1943 r. wstępuje na studia reżyserskie (L'IDHEC), które przerywa po upływie zaledwie roku.
Po zagraniu małej rólki w "Gościach wieczornych" Marcela Carne zostaje zaangażowany do kolejnego filmu pt. "Paris 1900" jako
asystent. Odtąd zaczyna też realizować filmy na 16 milimetrowej taśmie. Filmy te stanowią głównie produkcje niekomercyjne.
("Schema d'une identification" zostaje zinterpretowany i zauważony przez Gerarda Philippe).
Profesjonalne filmy datuje się w twórczości Resnais od "Van Gogha"(1948), który przynosi reżyserowi Oscara w kategorii
krótkiego metrażu. Dokument ten stanowi przykład oryginalnej sztuki operatorskiej, która wydaje się przekraczać granice obrazu,
wdzierając się w psychologiczne wnętrze dzieł van Gogha. Andre Bazin określił dokument mianem "wnikliwego radiografu".
Przez kolejne dziesięć lat Resnais zajmuje się krótkim metrażem. W swoich dokumentach porusza zarówno ważkie tematy, takie jak wojna w Hiszpanii
widziana oczyma Picassa, jak i lżejsze tematycznie kompozycje w stylu wyprawy do paryskiej Biblioteki Narodowej.
Alain Resnais debiutuje pierwszym filmem pełnometrażowym w 1959 roku. "Hiroszima moja miłość" staje się zasadniczym zwrotem w karierze
artystycznej dotychczasowego dokumentalisty. Film wzbudza skrajne emocje. Tytuł filmu, w którym niegdyś czaiła się prowokacja, dziś nieco się
już opatrzył. Reżyser umieścił swoją opowieść filmową na dwóch biegunach emocjonalnych: osobistym i globalnym. Obrazy scen miłosnych przeplatają
się tu ze scenami atomowej zagłady. "To gówno!" - skomentował film przewodniczący canneńskiego jury. "To najpiękniejszy film jaki kiedykolwiek
widziałem" - zachwycał się Andre Marlaux. Niedługo potem Resnais kręci swój drugi głośny film pt. "Zeszłego roku w Marienbadzie", który okazuje się
nie mniej rewolucyjny w formie od swojego poprzednika. Scenariusz do filmu pisze Alain Robbe Grillet, przedstawiciel literackiego nurtu nouveau roman.
Wspólnie tworzą niepowtarzalny, filmowy, wizualny labirynt.
"Opatrzność" (Providence, 1977) staje się pierwszym anglojęzycznym filmem Resnais.
Przy realizacji "Chcę wrócić do domu"(I Want to Go Home, 1989) współpracuje ze znanym scenarzystą i autorem komiksów Julesem Feifferem
oraz literatem Adolphem Greenem, który występuje w filmie w głównej roli. W filmie tym Resnais wykorzystuje muzykę Gershwina, któremu poświęca
następnie swój godzinny film pt. "Gershwin".
| |
|
|
Dla Resnais, przez długi czas specjalizującego się w filmach dokumentalnych, forma dzieła filmowego stanowi priorytet.
"Noc i mgła" tworzy subtelny melanż zdjęć archiwalnych oraz zainscenizowanych sekwencji. "Guernicę" charakteryzują częste
skoki w narracji i nagłe powroty, a także załamania konstrukcji, które stanowią zapowiedź późniejszych długometrażowych produkcji Resnais.
Naczelną cechą filmów reżysera jest ich złożona struktura, wręcz ekstremalne bogactwo formy ("Hiroszima moja miłość", "Zeszłego roku w Marienbadzie",
"Muriel").
Francuska krytyka filmowa wyróżnia "styl Resnais" w sztuce filmowej. Jest to połączenie bardzo osobistego liryzmu (wizualnego) z wyrafinowaną techniką
montażową. Filmy Resnais charakteryzuje dopracowana kompozycja, achronologiczna narracja, fragmentacja czasowej i przestrzennej ciągłości, eliptyczność,
wrażenie bezczasowości, trwania, wieczności, wtrącanie w strukturę filmu mniejszych, enigmatycznych epizodów. Do ulubionych środków filmowych reżysera należą
m. in. częste retrospekcje i antycypacje, ekstremalne zbliżenia, płynne, horyzontalne travelingi, zmienne tempo montażu, uwrażliwienie na szczegół, fascynacja fakturą fotografowanych obiektów
oraz ukazywanie tzw." martwego czasu", czyli sekwencji żmudnych codziennych zajęć.
Wszystkie filmy Resnais stanowią sieć wnikliwych analiz psychologicznych, często są pełne ostrych jak brzytwa, bezkompromisowych konkluzji.
Często są to analizy zrepresjonowanej ludzkiej pamięci, np. "Noc i mgła", "Hiroszima, moja miłość", "Kocham cię, kocham".
-Kino Resnais posiada zabarwienie polityczne i socjalne (np. kwestia brudnej wojny w Algierze i trauma z nią związana pokazane w "Muriel"; nieład
panujący w swiecie lewaka, bohatera filmu "Wojna się skończyła"; skandale finansowe trawiące III Republikę w "Staviskym"; kwestia kondycji człowieka w "Wujku z Ameryki").
W filmach reżysera nie ma jednak ostro zarysowanych preferencji politycznych autora. Zaangażowanie polityczne
maskuje on dyskretną aluzją. W tej kwestii Resnais zrzeka się definitywnie bezpośredniego przekazu. Chociaż jak wielu nowofalowych reżyserów Resnais także podzielał
lewicowe poglądy, to jednak zawsze umiał zachować dystans i zmysł krytyczny w swoich filmach.
Powracającym tematem w filmach reżysera jest ludzka pamięć i procesy w niej zachodzące. Podatne na wpływy, niekonkretne i przekształcające się pokłady pamięci tworzą m. in.
niepowtarzalną atmosferę filmów "Hiroszima moja miłość", "Zeszłego roku w Marienbadzie", "Wojna się skończyła" oraz "Noc i mgła". Resnais wnikliwie śledzi
relacje pomiędzy ludzką percepcją i świadomością a rzeczywistością, m.in. "Zeszłego roku w Marienbadzie", "Wojna się skończyła", "Kocham cię, kocham". W swoich filmach
reżyser bliski jest filozofii Bergsona dotyczącej percepcji, w szczególności "stającego się obrazu". Według niej, obserwujemy dany obiekt przez pryzmat kultury i emocji, następnie owa materia
zostaje wzbogacona przez jej wspomnienie. Resnais interesuje się także jak przeszłość, doświadczenie, historia niepostrzeżenie, ale nieuchronnie wpływają na ludzi i na zawsze zmieniają
ich zachowania ("Hiroszima moja miłość", "Zeszłego roku w Marienbadzie", "Wojna się skończyła", "Kocham cię, kocham").
Filmy Resnais oczarowują widza swoją barokową, operową formą wizualną i dźwiękową, czasową i przestrzenną. Kiedy reżyser adaptuje powieść nie opowiada całej historii, ale przywołuje
detale, które następnie oddają wiarygodność postaciom. Reżyser korzysta z oryginalnych scenariuszy i zawsze wyposaża swoich aktorów w biograficzne fiszki dotyczące granych przez nie postaci.
Fascynacja szczegółem nie przekłada się jednak u Resnais na wiarygodność historyczną i realizm.
Na początku lat dziewięćdziesiątych Resnais sięga po znacznie bardziej rozrywkowe formy niż dotychczas. Sięga po gatunki musicalowe ("Not On The Lips", "On connait la chanson"),
komedię muzyczną czy sztuki teatralne ("Smoking/No Smoking").
Metoda pracy nad filmem zbliża się u reżysera do praktyk teatralnych. Przy realizacji "Not on the Lips" grupa aktorów uczestniczyła w próbach trwających
więcej niż miesiąc bez obecności kamery. Resnais ma bardzo osobiste podejście do aktorów. Długo wyjaśnia im całą historię, opowiada o postaciach, szczegółach
ich biografii nie zawartych w scenariuszu. Nigdy jednak nie zasypuje aktorów natłokiem informacji, udziela precyzyjnych wskazówek.
| |