|
KONKURS "THE GRUDGE" ROZWIĄZANY!
Czas poznać ogrom mądrości ludowej, jaka niewątpliwie kryje się w każdym z internautów. Jak tanio i skutecznie zrzucić z siebie śmiertelną klątwę? Najciekawsze sposoby na wygraną walkę z mocami nieczystymi były efektem kreatywności trzech gości naszej strony. Oto oficjalne wyniki...
|
Pierwsze miejsce za bezczelnie biurokratyczny opis zrzucania klątwy zdobywa:
MICHAŁ JASIŃSKI
Jak ściągnąć z siebie klątwę? Kilka sposobów (chwilowo nie przetestowanych):
W przypadku zakupu domu objętego klątwą należy sprawdzić czy klątwa była objęta umową
kupna-sprzedaży - w wypadku kiedy nie - należy zgłosić reklamację. Sprzedający ma dwa tygodnie na ustosunkowanie się do reklamacji i we własnym zakresie powinien doprowadzić do usunięcia wady uniemożliwiającej prawidłowe użytkowanie zakupionego domu. Jeżeli sprzedający nie zgodzi się na usunięcie klątwy we własnym zakresie - należy oddać sprawę do zrzeszenia konsumentów które na 100 % wymusi na sprzedającym usunięcie klątwy.
W przypadku kiedy klątwą zostaniemy obrzuceni - możemy wnieść sprawę do sądu o zniesławienie i narażenie życia, zdrowia i godności osobistej.
To może być jednak dosyć drogie i długotrwałe, możemy więc również:
Zgłosić się do lekarza rodzinnego który zna sposób na każde świństwo - niestety często skutki takiej wizyty nie są specjalnie zadowalające gdyż może się okazać że zostaniemy odesłani do sześciu specjalistów i pięciu diabłów, lub usuwanie klątwy przyniesie skutki jeszcze gorsze niż jej posiadanie...
Zwalić wszystko na premiera i niesprawny rząd, powołać komisję śledczą i domagać się wyjaśnienia sprawy i usunięcia jej skutków - może to jednak spowodować, że członkowie komisji zaczną wyczyniać takie rzeczy, że przy nich nasza klątwa to maleńkie Pikusiątko...
Słuchać przez 24 godziny albumu z największymi przebojami Britney Spears - tego żadna klątwa nie zniesie... ale czy my sami to zniesiemy?
Spróbujmy więc:
Wezwać na pomoc detektywa Rutkowskiego, który przy odpowiedniej ilości sprzętu rejestrującego odstawi taki show, że każda klątwa przy tym wysiada - problemem może być jedynie, że cała Polska obejrzy reality show z nami w roli głównej, a "Super express" i "Fakt" przyczepią się do nas na długie lata tak bardzo, że zatęsknimy jeszcze za naszą starą, dobrą klątewką... kiedy więc wszyyyyyystko zawiedzie i nic już nie pomoże, możemy jeszcze...
...powiedzieć o wszystkim babci - a ona na pewno ma w kredensie jakiś stary specyfik przeciw klątwom, który na pewno zadziała...
|
Drugie miejsce za opis rodem z poradnika kulinarnego "Pani domu" zdobywa:
PATRYK FILIPIAK
Niezbędne akcesoria: klucz, drabina, skradziona ciężarówka, butelka piwa,
ale i tak będzie tanio :)
Miejsca do odwiedzenia: winda, piwnica, klatka schodowa :)
Krok 1: Biorę klucz i idę do windy, która nie działa.
Krok 2: Używam klucza, który uruchamia windę i zawozi mnie na poziom
piwnicy.
Krok 3: Wysiadam i udaję się w kierunku schodów. Ponieważ chcę zrzucić
klątwę śmiertelną, to po drodze muszę doznać deja vu w czasie mijania
drabiny.
Krok 4: Siadam na schodach i sączę soczek, który zamiast piwa znajduje się
w butelce. Oczywiście nie jestem zachłanny i dzielę się soczkiem z moim
alter ego, które siedzi obok i nie wiedzieć czemu ma poobijaną twarz.
Krok 5: Wstaję i po schodach udaję się na 4 piętro.
Krok 6: W trakcie wchodzenia muszę minąć Rogera Moore'a, który jest
kelnerem i na plakietce ma moje imię. Mówi do mnie: Żegnaj James, a
następnie strzela.
Krok 7: Krok ostatni, ale to on zapewni mi przeżycie: budzę się.
Klątwa jest zdjęta, a ja niestety nie pamiętam, po co mi była skradziona
ciężarówka, bo od wypadku nie mogę zapamiętywać nowych rzeczy.
|
Wyróżnienie (mimo błędnej odpowiedzi na pytanie pierwsze) za najbardziej perwersyjny opis zrzucania klątwy zdobywa:
BENITA ŚMIGIELSKA
Aby zdjąć z siebie śmiertelną klątwę należy o północy w styczniu przy temperaturze nie mniejszej niż -15 stopni wyjść nago na polanę do pobliskiego lasu, wytarzać się w śniegu i wyć razem z wilkami do księżyca przez około pół godziny. Następnie trzeba wejść do przerębla w pobliskim jeziorze i spędzić tam nie mniej niż 10 minut odpędzając wygłodzone ryby mięsożerne (gwarantowane zrzucenie klątwy + gigantyczne przeziębienie). Ale czego się nie robi żeby zdjąć z siebie klątwę? Sposób drastyczny ale skuteczny! Gorąco polecam!!!
|
Zwycięzcom gratulujemy, a zawiedzionych zapraszamy do udziału w kolejnych konkursach.
NAGRODY DLA SZCZĘŚLIWCÓW (3 płyty DVD z filmem "Resident Evil")
UFUNDOWAŁA FIRMA VISION
(www.vision.pl).
Warto chyba na koniec zauważyć jeszcze, że jakaś klątwa (co prawda nie "śmiertelna", ale jednak "skuteczna") sprawiła, że na pytanie pierwsze konkursu:
"Ile części liczy sobie oryginalna japońska seria JU-ON?"
większość biorących udział w zabawie odpowiadała błędnie, że tylko dwie części. Prawidłową odpowiedzią jest zaś, że oryginalny japoński cykl składa się aż z CZTERECH odsłon - a są to kolejno: "Ju-On", "Ju-On 2", "Ju-On: The Grudge" i "Ju-On: The Grudge 2". A w roku 2005 kolejna część tej azjatyckiej serii: "Ju-On: The Grudge 3".
Opętanym złym urokiem gościom redakcja KMF-u serdecznie współczuje, a wszystkim konkursowiczom dziękuje za udział. Do następnego konkursu!
|
| |