Sir Alan Bates
ur. 17.II.1934 - zm. 27.XII.2003
Wychowanek słynnej Akademii Królewskiej, Alan Arthur Bates już w wieku jedenastu lat doskonale wiedział, że jego żywiołem jest aktorstwo. Pierwsze kroki stawiał w teatrze. Debiutował na deskach scenicznych mając 22 lata w sztuce "Look Back in Anger" i praktycznie natychmiast został obwołany fenomenem. Mimo tak młodego wieku, grał w najtrudniejszych psychologicznie sztukach Czechowa, Strindberga, Szekspira i Bennetta, stanowiących wyzwanie i ambicję aktorów z dużo dłuższym stażem. Kilka lat później debiutował na dużym ekranie w filmie "The Entertainer" (1960). Był nominowany do Nagrody Akademii za rolę w filmie "The Fixer" (1968) i sześciokrotnie nominowany do Nagrody BAFTA, którą ostatecznie zdobył za film "The Englishman Abroad" (1983). Na początku lat dziewięćdziesiątych przeżył wielką osobistą tragedię: w 1990 zmarł na atak astmy jego syn Tristan, dwa lata później Bates owdowiał. Praca stała się dla niego lekarstwem i odskocznią, o swoim bólu mówił otwarcie w wywiadach. Rzadko pojawiał się w blockbusterach, z założenia unikał tego rodzaju produkcji. Nigdy nie zrezygnował z teatru ani z występów telewizyjnych. Otrzymał tytuł szlachecki w 2003 roku, zaledwie na kilka miesięcy przed tym, jak zdiagnozowano u niego raka trzustki. Nie poddawał się chorobie i do ostatnich chwil wierzył, że zdoła ją pokonać. Alan Bates był przykładem aktora, którego nie da się zaszufladkować. Wciąż eksperymentował i szukał nowych form wyrazu, nie istniały "typowe" role dla niego. Miał kilka cech charakterystycznych, cenionych przez wielbicieli, niegasnącą świeżość, trochę ironiczne poczucie humoru, miał w sobie idealnie zharmonizowaną mieszankę chłopięcej nieodpowiedzialności i męskiej, zdecydowanej dojrzałości. Wszystkie swoje role nasycał głębią i żywą błyskotliwością, potrafił być romantykiem, filozofem, marzycielem i pełnym wdzięku wiecznym chłopcem. Był człowiekiem, którego nic nie zdołało złamać ani zgasić w nim ducha walki. Za to był tak podziwiany i kochany. Warto przy tej okazji wspomnieć, że miał w swojej karierze również polski epizod: zagrał w ocenzurowanym przez polskie władze filmie Jerzego Skolimowskiego "Ręce do góry!", gdzie można zobaczyć również Tadeusza Łomnickiego, Adama Hanuszkiewicza i Bogumiła Kobielę. Inne filmy, w których można podziwiać wszechstronny talent Alana Batesa to "Alexis Zorbas" (1964) gdzie wystąpił u boku Anthony'ego Quinna, "Georgy Girl" (1966), "Far from the Madding Crowd" (1967), "Women in Love" (1969), "Day in the Death of Joe Egg" (1972), "Grotesque" (1995) czy "Gosford Park" (2001). Niestety, choroba okazała się silniejsza od niego. Zmarł w Londynie, miał 70 lat.





POWRÓT DO WYBORU | STRONA GŁÓWNA KMF