|
|
Ingmar Bergman swoją drogę artystyczną zaczynał od zabawek świetlnych i teatrzyków lalkowych. Już jako dziecko pisał opowiadania i scenariusze. Pierwsze kroki zawodowe stawiał jako scenarzysta w Teatrze Dramatycznym. W latach czterdziestych debiutował "Krótszym opowiadaniem o jednym z najwcześniejszych wspomnień z dzieciństwa Kuby Rozpruwacza". W tym samym roku wystawił "Śmierć Kaspra", a obecny na przedstawieniu szef Svensk Filmindustri zdecydował się zatrudnić młodego dramaturga, co prawda do korekty cudzych scenariuszy, niemniej Bergman dostrzegł w tym swoją szansę. Jego projekt "Skandal" zainteresował znanego wówczas reżysera Alfa Sjoberga. Do scenariusza powstał film. W 1945 Bergman postanowił sam spróbować swoich sił jako reżyser. Efektem był "Kryzys" - adaptacja duńskiej powieści. Przełomowe spotkanie z właścicielem niewielkiej firmy producenckiej Terrafilm - Lorensem Marmstedtem, otworzyło Bergmanowi możliwość stworzenia kolejnych filmów, którymi zwrócił na siebie uwagę krytyki. Kilka lat później reżyser w pełni dowiódł swojej dojrzałości twórczej, tworząc dwa arcydzieła - "Siódmą pieczęć" (1956) i "Tam, gdzie rosną poziomki" (1957). Pierwszy przyniósł Bergmanowi nagrodę specjalną jury na festiwalu w Cannes, drugi - Złotego Niedźwiedzia w Berlinie. W latach 60. wkroczył w nowy etap swojej twórczości, etap sztuki kameralnej. Najwybitniejszym jego dziełem z tego okresu jest enigmatyczna "Persona" (1965), film ważny także z uwagi na spotkanie Bergmana z jego późniejszą towarzyszką i muzą, Liv Ullman.
W latach 70. reżyser ponownie czarował krytykę takimi obrazami, jak "Sceny z życia małżeńskiego" (1972) oraz "Szepty i krzyki" (1971). "Sonata jesienna" (1977) to ostatni film w karierze umierającej na raka Ingrid Bergman - zbieżność nazwisk zupełnie przypadkowa. Ingmar Bergman pożegnał się z kinem za pośrednictwem "Fanny i Aleksandra" (1981), filmu na temat dzieciństwa i jesieni życia, którym ostatecznie rozliczył się ze swoimi demonami i którym dał świadectwo osiągniętego poczucia bezpieczeństwa.
W karierze Bergmana przewijał się motyw autoanalizy, sięgania do mrocznych tajemnic z najwcześniejszego dzieciństwa. Jego bohaterowie często stanowili alter ego samego reżysera. Bergman odciął się od realizmu w sztuce, fascynowała go ucieczka w świat wyobraźni. W jego twórczości przewijały się motywy destrukcji, kryzysu, choroby, śmierci, samotności i cierpienia. Symboliczne wędrówki bohaterów prowadzą do gorzkich konkluzji, ludzie nie potrafią się wzajemnie odnaleźć, miłość staje się destrukcyjną bronią, kolejne maski nakładane przez bohaterów stanowią element ich wzajemnego przedstawienia, które uniemożliwia osiągnięcie szczerości w związkach. Autotematyczne fascynacje Bergmana prowadziły go do refleksji i rozliczeń, niejednokrotnie gorzkich, z własną karierą, twórczością i wizją artystyczną.
Ingmar Bergman zakończył karierę w latach 80., poświęcając się potem wyłącznie scenariuszom i reżyserii teatralnej. Pozostał jednak symbolem kina autorskiego, jednym z prawdziwych wielkich. Zmarł w wieku 89 lat.
|
| |