|
|
John Forsythe należy do nielicznych w historii kina aktorów, którzy swoją trwającą dobrze ponad pół wieku karierę oparli wyłącznie na dwóch rolach, a mimo tego udało im się utrzymać popularność. Wielu takich nie ma. A może nawet John był jedynym takim przypadkiem?
Blake Carrington z -Dynastii- (jako jedyny z całej obsady pojawił się we wszystkich 220 odcinkach!) i głos Charlesa Townsenda z -Aniołków Charliego- (Charlie's Angels) - tak będzie zapamiętany na zawsze. Jego prywatna biografia była chyba ciekawsza niż role, które grał, zazwyczaj bowiem wcielał się w ten sam typ postaci. Twierdził, że ma w sumie 12 pasji: podróże, latanie, golf, kolekcjonowanie dzieł sztuki, wyścigi konne, tenis, jazda konna, baseball, pływanie, jedzenie na mieście, uprawa ogródka i oczywiście spędzanie czasu z rodziną. Nim został aktorem - a dobiegał wówczas trzydziestki - pracował jako kelner w tej samej restauracji, w której dorabiał sobie Kirk Douglas. Przez pewien czas wykładał również w szkole aktorskiej, w gronie jego studentów byli Montgomery Clift, Marlon Brando, Julie Harris i, co ciekawe, również Joan Collins, przyszła Alexis!
Miał 92 lata.
|
| |