|
|
Gregory posługiwał się swoim drugim imieniem. Naprawdę nazywał się Eldred Gregory Peck. Zadebiutował na dużym ekranie w 1943 filmem "Dni chwały". Już rok później otrzymał pierwszą nominację do Oskara (za "The Keys of the Kingdom") i stał się gwiazdą. Następne dwa lata przyniosły mu kolejne nominacje: za "Yearling" i "Dżentelmeńską umowę". Ostatecznie otrzymał Oskara dopiero w 1962, za film "Zabić drozda", który był zresztą jego ulubionym. Wysoki, przystojny, o szlachetnych rysach, chętnie wcielał się w role odważnych bohaterów, walczących o słuszną sprawę i przeciwko niesprawiedliwości. Zagrał w kilku westernach, z których najsłynniejszy jest "Pojedynek w słońcu". Po czterech nominacjach do Oskara, z których żadna nie przyniosła mu statuetki, skupił się na starannej selekcji swoich ról. Z tego okresu pochodzą "Rzymskie wakacje", "Moby Dick", "Przylądek strachu" i przede wszystkim jego najbardziej kasowy hit, "Działa Navarony". W latach siedemdziesiątych kariera Gregory'ego Pecka chwilowo się załamała. Powrócił w wielkim stylu za sprawą horroru "Omen" i wcielając się w postać demonicznego doktora Josefa Mengele w ekranizacji powieści Iry Levina "Chłopcy z Brazylii". Jedną z jego ostatnich ról był gościnny epizod (wraz z Robertem Mitchumem) w remake'u "Przylądka strachu"z 1991 roku. Rolę Sama Bowdena zagrał Nick Nolte. Był gorliwym liberałem, aktywnie działającym w organizacjach charytatywnych na rzecz biednych i potrzebujących. Jeden z ostatnich z pokolenia należącego do ery "złotego Hollywood". Zmarł spokojnie w swoim domu w Los Angeles, mając 87 lat.
|
| |