|
|
W 1995 roku Christopher Reeve uległ wypadkowi na koniu, w wyniku którego został sparaliżowany. Pomimo kalectwa jednak, nie stracił radości życia ani chęci do pracy, nie zrezygnował z występowania w filmach, napisał autobiografię pod tytułem "Still me". Kiedy na wózku inwalidzkim wjechał na scenę podczas ceremonii rozdania Oskarów w 1997, sala zgotowała mu owację na stojąco. Był bliskim przyjacielem Robina Williamsa, który pomagał mu w płaceniu gigantycznych rachunków za leczenie. Syn Jane Seymour na jego cześć nosi imię Christopher. Wraz z żoną założył centrum medyczne, które pomaga ludziom sparaliżowanym w walce z kalectwem i wspiera ich w dążeniu do normalnego życia.
Jako aktor Christopher Reeve jest najlepiej pamiętany z roli Supermana. Twierdził, że inspiracją w tworzeniu postaci Clarka Kenta, alter ego Supermana, był dla niego Cary Grant. Imponująco wygląda lista ról, które odrzucił, między innymi są to "American Gigolo", "Running man", "Bounty", "Total recall", "Body heat". Był poważnym kandydatem do roli Masona Vergera w "Hannibalu", ostatecznie jednak przypadła ona Gary'emu Oldmanowi. Nominowany do Złotego Globu za rolę w telewizyjnym remake'u "Rear Window" (1999), nakręconym już po wypadku. Inne filmy z jego udziałem to między innymi "Morning glory" (1993), "Sea Wolf" (1993), "Remains of the day" (1993), "Somewhere in time" (1980).
Zmarł na atak serca. Miał 52 lata.
|
| |