|
Co?
"L'as des as" czyli "As nad asy"
Jak?
komedia
Kiedy?
1982
Kto? Co?
Cerito Films
Gérard Oury – reżyseria
Gérard Oury, Daniele Thompson – scenariusz
Xaver Schwarzenberger – zdjęcia
Vladimir Cosma – muzyka
Albert Jurgenson – montaż
Z kim, z czym?
|

|
Jean-Paul Belmondo |
|
 |
Marie-France Pisier |
|
 |
Rachid Ferrache |
|
 |
Günter Meisner |
O kim, o czym?
W 1916 roku podczas walk na froncie I wojny Światowej, niemiecki as
przestworzy Gunther von Beckmar i francuski pilot Jo Cavalier
(Jean Paul Belmondo) zestrzeliwują się wzajemnie. Pojedynek kontynuują
na ziemi - zamiast samolotowych działek używając pięści. Konfrontacja
nie trwa długo, ponieważ, aby przeżyć ostrzał artyleryjski, mężczyźni
zmuszeni zostają do współpracy. Dwadzieścia lat później, Jo jest trenerem drużyny bokserskiej
i podróżuje do Berlina na Olimpiadę. W pociągu spotyka młodego Simona (Rachid Ferrache)
i reporterkę Gaby Delcour (Marie-France Pisier), która w stolicy
Niemiec ma przeprowadzić wywiad z Hitlerem (Günter Meisner).
Gdy rodzina Simona nie pojawia się na stacji, Jo postanawia odprowadzić
chłopca do jego krewnych. Na miejscu Cavalier wdaje się w bójkę
z agentami gestapo. To zdarzenie rozpętuje lawinę przygód, podczas
których główny bohater jeszcze wiele razy napotka hitlerowców,
a nawet samego wodza III Rzeszy...
Już zapomniałeś?
W Polsce film właściwie nieznany. Może pojawił się kiedyś w telewizji, ale raczej mało kto go kojarzy.
Obejrzyj, bo:
Akcja filmu toczy się w przeddzień mrocznych czasów II wojny światowej,
ale twórcy nie poszli w stronę realistycznego paradokumentu. Zamiast
tego zaprezentowali nam komedię
w stylu najlepszej francuskiej farsy, właściwej na przykład dla Louisa
De Funesa. Oczywiście Belmondo preferuje zupełnie inny styl grania niż
nadpobudliwa gestykulacja zmarłego komika. Odtwórca głównej roli brawurowo
wcielił się w zaradnego bohatera znajdującego wyjście z najbardziej
nawet beznadziejnej sytuacji. Scenarzyści nie szczędzą mu przeciwności,
dzięki czemu widz dostaje zwariowaną historię obfitującą w różnorakie
bijatyki, pościgi, gagi i przygody. Nie można tu też mówić
o jakimkolwiek spłyceniu znaczenia tragicznych losów, które stały
się udziałem milionów w tamtym okresie. Nikt nie powinien czuć się
urażony - widz skupia się na warstwie komediowej i nie próbuje osadzić
ukazanych zdarzeń w kontekście historycznym. Autorzy napisali skrypt
pełen humoru, ale
w żadnym momencie żarty nie stają się niestosowne. Klimat potęguje
interesująca muzyka Vladimira Cosmy z wpadającym w ucho wątkiem
przewodnim. Opisywany tytuł ma dobre tempo, ciekawie rozwija się
fabuła a z przesympatycznym protagonistą bardzo łatwo się utożsamić
i w konsekwencji kibicować mu aż do napisów końcowych.
Co za scena!
- Bójka w księgarni - kompletnie bezstresowy bohater Belmondo bez problemu radzi sobie z Gestapo,
- młody Hitler w prologu pouczany przez dowódcę,
- kontrola drogowa - nazistowski oficer, Belmondo udający idiotę i mały niedźwiadek. A całość kończy się pościgiem,
- sekwencja w posiadłości pod koniec filmu - spotkanie z Hitlerem i masa chwytów charakterystycznych dla komedii pomyłek,
- bójka dwóch asów lotnictwa tuż po zestrzeleniu się nawzajem - początek wspaniałej przyjaźni.
Mają gadane!:
Niestety polskie wydanie nie zawiera napisów francuskich, a ponieważ nie znam języka
rodaków Moliera, dialogi tylko po polsku (tłumaczenie z DVD).
Jo: [w księgarni pełnej gestapowców] Ile kosztuje "Czarodziejska góra Manna"?
Oficer gestapo: [wyrywa książkę z ręki Jo] Zakazany! [kulawą francusczyzną] Ta książka w Niemczech zakazana jest!
Jo: Zola też jest zakazany?
Oficer gestapo: Zola też! [wyrywa mu książkę i rzuca na ziemię]
Jo: A Brecht?
Oficer gestapo: Zakazany! [znów wyrywa książkę i rzuca na ziemię]
Jo: Hemingway?
Oficer gestapo: Zakazany! [wyszarpuje tom i wyrzuca]
Jo: Freud?
Oficer gestapo: Zakazany! [wyrywa kolejny tytuł i rzuca]
Jo: Hitler!
Oficer gestapo: Zakazany! [wyrzuca... po czym z przestrachem sam rzuca się na ziemię] Nie! To "Mein Kampf". [Z czułością podnosi książkę]
Gunther: Obserwują wszystkich. Nawet artystów. Władza kontrolująca artystów, to zły znak.
Jo: Masz forsę. Przyjedź do Paryża.
Gunther: Nie chcę wyjeżdżać z ojczyzny.
Jo: [o Hitlerze] Pozbądźcie się tego oszołoma. Widać, że jest niebezpieczny.
Gunther: Nienawidzę go. Na samą wzmiankę chce mi się... jak to się mówi?
Jo: Rzygać.
Gunther: Ale robi też dobre rzeczy.
Jo: Co - poza tworzeniem armii, żeby dać nam w łeb?
Krewna Simona: Mój młodszy syn, Łazarz - psychiatra - mówi, że Hitler jest... Kim?
Łazarz: Cyklofrenikiem o skłonnościach depresyjnych.
Inna krewna: Kim?
Jo: Debilem.
Oficer gestapo: Pan Żyd? Na Żyda wygląda.
Jo: Trzeba dodać orzeczenie.
Oficer gestapo: Co?
Jo: Nie mówi się "Pan Żyd?", tylko "Pan jest Żydem?" Jeśli powiem "Pan głupek" - zdanie będzie prawdziwe, ale niepoprawne.
Fajne Fakty:
Reżyser Gérard Oury współpracował między innymi z dwoma najbardziej znanymi komikami francuskimi - Louisem De Funesem i Pierrem Richardem.
Film pobił rekord sprzedaży biletów we francuskich kinach.
Ponadto "As nad asy" uplasował się na drugim miejscu najbardziej kasowych filmów we Francji w 1982 roku. Wyprzedził go tylko "E.T.: The Extra Terrestial" Stevena Spielberga.
Aktor Jean Paul Belmondo trenował za młodu boks i piłkę nożną.
Belmondo sam wykonywał wszelkie sceny kaskaderskie.
Scenarzystka filmu - Daniele Thompson - jest córką reżysera (a zarazem współscenarzysty).
Inne Info:
Film kręcono we Francji i Zachodnich Niemczech.
Krótka Krytyka: Film pełen jest gagów typowych dla francuskiej farsy. Zawiera więc humor specyficzny i może nie trafić w każdy gust.
Jednym zdaniem: Przyjemna komedia z sympatycznym głównym bohaterem przeżywającym mnóstwo perypetii, okraszona niezłą muzyką ze świetnym motywem przewodnim na czele.
Koledzy z podwórka: „Wielka włóczęga”, ”Jak rozpętałem II wojnę światową”, trylogia o 7 kompanii
Liczba seansu: 100 minut - 1,66666(6) godziny
Masz to w Polsce? Tak (DVD)
Ocena filmu:

Stopień zapomnienia:

Sympatyczne Strony:
http://www.imdb.com/title/tt0083580/ -
jak zawsze imdb
http://www.filmweb.pl/f107573/As+nad+asy,1982 -
strona w serwisie filmweb
|