|
Co?
"Brain Donors" czyli "Czacha dymi"
Jak?
komedia
Kiedy?
1992
Kto? Co?
Paramount Pictures, Zucker Brothers Productions
Dennis Dugan – reżyseria
Pat Proft – scenariusz
David M. Walsh – zdjęcia
Ira Newborn – muzyka
Malcolm Campbell – montaż
Z kim, z czym?
|

|
John Turturro |
|
 |
Bob Nelson |
|
 |
Mel Smith |
|
 |
George De La Pena |
O kim, o czym?
Po śmieci milionera Oscara Oglethorpe'a jego żona Lilian (Nancy Marchand)
postanawia spełnić ostatnią wolę męża - stworzyć grupę baletową.
Dla dyrektora przewidziane zostało pokaźne honorarium. Fakt ten
stara się wykorzystać cwaniak i obibok Roland T. Flakfizer (świetny
John Turturro) z zawodu będący prawnikiem. Wraz z byłym służącym
nieboszczyka (Bob Nelson) i przypadkowo poznanym kierowcą taksówki
Rococo Melonchkiem (Mel Smith) planuje wszelkimi środkami zdobyć
ciepłą posadkę. Zadanie ułatwia mu łatwowierność wdowy. Długoletni
radca prawny rodziny Oglethorpów Edmund Lazlo (John Savident)
postawia ukazać Lilian prawdziwe oblicze Rolanda. Rozpoczyna się
więc rywalizacja między sympatycznym, choć nie do końca uczciwym Flakfizerem,
a stojącym po stronie prawa, oschłym i nieco napuszonym Edmundem.
Już zapomniałeś?
Film posiada w pewnych kręgach status kultowego, jednak w Polsce nie
jest szeroko znany, choć pojawił się zarówno na półkach wypożyczalni
kaset wideo, jak i w telewizji.
Obejrzyj, bo:
W latach trzydziestych w USA królami komedii byli braci Marx. Ich filmy
cechowało absurdalne poczucie humoru widoczne szczególnie w dialogach
i sytuacjach. Na początku lat dziewięćdziesiątych członkowie tria ZAZ
(Zucker, Abrahams, Zucker) postanowili złożyć swoisty hołd braciom Marx -
nakręcili film stanowiący wariację na temat jednej z najbardziej znanych
produkcji kwartetu komików - "Nocy w operze". Pat Proft stworzył skrypt
naszpikowany ciętymi wypowiedziami bohaterów i nonsensownymi zdarzeniami.
Już pierwsza scena po napisach (zrealizowanych w formie plastelinowej
"kreskówki") pokazuje widzowi z jakim typem humoru będzie miał do
czynienia. Tempo żartów, od samego początku wysokie, w finale
zwiększa się jeszcze bardziej. Ostatnie sceny, podczas przedstawienia
baletowego, to już nawet nie jeden wielki skecz, to cudowne perpetuum
mobile komizmu. Fabuła stanowi tylko pretekst dla upchnięcia
kolejnych okazji do wymasowania przepony. Ira Newborn napisał
bardzo melodyjny i wpadający w ucho motyw przewodni i wielka szkoda,
iż nie wydano ścieżki dźwiękowej. Wielbiciele Johna Turturro
obejrzą aktora w jednej z pierwszych dużych ról, nieodbiegającej
jednak od jego standardowych szalonych kreacji. Warto obejrzeć,
a następnie obejrzeć jeszcze ze dwa razy.
Co za scena!
- Odczytywanie testamentu - nieprzerwany ciąg gagów i cudownie nonsensownych dialogów,
- konferencja prasowa baletu Oglethorpe'a,
- sceny na posterunku - sesja zdjęciowa, opróżnianie kieszeni i późniejszy "show" w celi,
- próba zdyskredytowania Flakfizera w oczach Lillian Oglethorpe i wszelkie wynikłe z tego konsekwencje,
- finał w teatrze - na takie przedstawienie baletowe wybrałbym się z przyjemnością.
Mają gadane!:
Bileterka w teatrze: Five and six. ([Wskazując na miejsca]. Pięć i sześć.)
Roland T. Flakfizer: Eleven. Now it's your turn: twenty-five and sixty-seven. (Jedenaście. Pani kolej - dwadzieścia pięć i sześćdziesiąt siedem.)
Jacques: Are you Roland T. Flakfizer? (Roland T. Flakfizer?)
Flakfizer: That all depends. Do I owe you money? (To zależy. Czy jestem panu winien pieniądze?)
Jacques: No. (Nie.)
Flakfizer: In a drunken stupor, did I promise to marry you? (Czy w pijackim widzie obiecałem, że się z panem ożenię?)
Jacques: No. (Nie.)
Flakfizer: Then I'm your man! (Więc to ja.)
Flakfizer: Let's step outside and settle this like men! (Wyjdźmy i załatwmy sprawę po męsku.)
Lazlo: We are outside. (Jesteśmy na zewnątrz.)
Flakfizer: OK, let's step inside and settle it like women. (Więc wejdźmy i załatwmy sprawę po damsku.)
Flakfizer: And that spells cash with a capital... (A to oznacza pieniądze przez duże...)
Jacques: K! (B!)
Flakfizer: You should go back to school. (Powinieneś wrócić do szkoły.)
Jacques: I hated teaching. (Nienawidziłem uczyć.)
Flakfizer: Money's no object! It isn't mine! (Nie dbam o forsę, bo nie moja!)
Rocco Melonchek: You're lying. (Łżesz!)
Flakfizer: Of course I am, but hear me out! (Oczywiście, ale proszę posłuchać!)
[taksometr nalicza z prędkością błyskawicy]
Flakfizer: Aren't those numbers going by a little fast? (Czy te numerki nie mogłyby lecieć wolniej?)
Rocco Melonchek: You're probably just a speed reader. (To pewnie pan za szybko czyta.)
Fajne Fakty:
Film ma trzy hasła reklamowe: "The producers of Airplane! and The Naked Gun
invite you to a night of ballet. Fasten your seat belts." ("Producenci
'Czy leci z nami pilot?' i 'Nagiej broni' zapraszają Cię na noc z baletem.
Zapnij pasy!"), "In the tradition of Abbott and Costello, The Three
Stooges, and the Reagan Administration." ("W duchu Abbotta i Costello,
The Three Stooges i administracji Reagana") oraz "Three bozos. One
ballet company. Tutu many laughs!" ("Trzech głąbów. Jedna trupa baletowa.
Tutu śmiechu.").
Pierwotnie film miał nosić tytuł "Lame Ducks", a na ekranach kin zagościć w 1991.
John Turturro spotkał się z reżyserem ponownie, na planie "You don't mess with the Zohan".
Film zarobił zaledwie niecałe 920 tysięcy dolarów w kinach. Dopiero po premierze na video i DVD zyskał miano kultowego.
Krótka Krytyka: Jeśli oczekujesz wysublimowanego i inteligentnego humoru, rozczarujesz się.
Jednym zdaniem: Szalona i prześmieszna komedia, która z niewiadomych przyczyn nie jest powszechnie znana.
Koledzy z podwórka: Wszystkie filmy braci Marx.
Liczba seansu: 80 minut czyli 1,33333333333333... godziny
Masz to w Polsce? Nie
Ocena filmu:

Stopień zapomnienia:

Sympatyczne Strony:
http://www.imdb.com/title/tt0103872/ -
jak zawsze imdb
http://www.rottentomatoes.com/m/brain_donors/ -
strona w serwisie Rotten Tomatoes
http://rheaven.blogspot.com/2007/09/brain-donors.html -
recenzja filmu
http://www.youtube.com/watch?v=dROd6VF1em4 -
czołówka filmu
|