Co?
Zdążyć przed północą

Jak?
Komedia sensacyjna / film drogi / film kumpelski

Kiedy?
1988

Kto? Co?
Universal Pictures / City Light Films

Martin Brest – reżyseria
George Gallo – scenariusz
Donald E. Thorin – zdjęcia
Chris Lebenzon, Michael Tronick i Billy Weber – montaż
Danny Elfman – muzyka


Z kim, z czym?


Robert De Niro

Charles Grodin

Yaphet Kotto

John Ashton


Joe Pantoliano

Philip Baker Hall

Dennis Farina

















O kim, o czym?

Jack Walsh (De Niro), to były policjant, a obecnie łowca głów. Jego kolejnym, tym razem bardzo dochodowym zleceniem, jest złapać księgowego mafii, Jonathana "Księcia" Mardukasa (Grodin) i dostarczyć go z Nowego Jorku do Los Angeles w ciągu pięciu dni. Nagroda: 100 tysięcy dolców i uratowanie dupy własnemu szefowi (Pantoliano).

Problem: kilka tysięcy kilometrów drogi z mafią (Farina), FBI (Kotto) i konkurencją (Ashton) na karku..


Już zapomniałeś?
Za oceanem film bardzo znany i lubiany. W Polsce także ma wielbicieli, choć nie cieszy się aż taką popularnością, jak za granicą. I choć czasem można natknąć się nań w telewizji, to jednak pokrył się nieco kurzem.

Obejrzyj, bo:
Ja tak mówię! A trochę mniej poważnie – to zwyczajnie świetny film na każdą okazję, który zarówno bawi, jak i trzyma w napięciu. Bohaterowie są pełnokrwiści i sympatyczni, doskonale i z werwą zagrani przez aktorów z najwyższej półki (co niekoniecznie równe jest ich popularności). Akcja goni tu akcję, cięta riposta ustępuje drugiej, a humor idealnie miesza się z dramatyzmem. To film zrobiony z uczuciem i pasją, które udzielają się także widzowi. Doskonały przykład niczym nieskrępowanego, amerykańskiego kina późnych lat 80-tych.

Co za scena!
- prolog filmu: poznajemy Jacka, otrzymujemy pierwszą akcję, która zarysowuje relacje pomiędzy bohaterami, a klimat, dodatkowo zobrazowany fantastyczną muzyką, wręcz wylewa się z ekranu;

- Mardukas rozkazuje Jackowi podczas próby zdobycia pieniędzy – kapitalny numer dokładnie z tej ziemi, fenomenalnie odegrany przez Grodina, a do tego miny osób postronnych: bezcenne;

- zatrzymanie Jacka i Księcia przez władze, zakończone niespodziewaną wymianą ognia z zabójcami mafii – jest zaskoczenie, jest suspens i jest przednia, jedna z najbardziej niezdarnych ucieczek w dziejach;

- finał filmu vel akcja na lotnisku – napięcie nie opada ani na moment, po czym dosłownie ekspoduje w jednej z najbardziej efektownych i najszybszych akcji FBI w historii X muzy; czego chcieć więcej?

 
 


Mają gadane!:

Jonathan Mardukas: Come on, cigarettes are killers.
(Daj spokój, papierosy zabijają.)
Jack Walsh: So are women.
(Kobiety też.)

Jack Walsh: Are you gonna propose to me?
(Zamierzasz mi się oświadczyć?)
Joey: Propose?
(Oświadczyć?)
Jack Walsh: Propose! Because if you're not, don't keep starin' at me!
(Oświadczyć! Bo jeśli nie, to przestań się gapić!)

Jonathan Mardukas: Jack, you're a grown man. You're in control of your own words.
(Jesteś dorosły, Jack. Potrafisz kontrolować własne słownictwo.)
Jack Walsh: You're goddamn right I am. Now here come two words for you: Shut the fuck up.
(Masz rację, że potrafię. A teraz dwa słowa do ciebie: zamknij się do kurwy nędzy.)

Jack Walsh: How much is here?
(Ile tu jest?)
Jonathan Mardukas: Neighborhood of three-hundred-thousand [dollars].
(W okolicy trzystu tysięcy [dolarów].)
Jack Walsh: That's a very respectable neighborhood.
(To bardzo porządna okolica.)

Jonathan Mardukas: I can't fly.
(Nie mogę latać.)
Jack Walsh: No, no, no. You're going to have to do better than that, pal.
(Nie, nie, nie. Musisz się bardziej postarać kolego.)
Jonathan Mardukas: No, I don't have to do better than that, because it's the truth, I can't fly: I suffer from aviaphobia*.
(Nie muszę się starać, to prawda. Nie mogę latać: cierpię na awiofobię.)
Jack Walsh: What does that mean?
(Co to znaczy?)
Jonathan Mardukas: It means I can't fly. I also suffer from acrophobia and claustrophobia**.
(To znaczy, że nie mogę latać. Cierpię też na akrofobię i klaustrofobię.)
Jack Walsh: I'll tell you what: if you don't cooperate, you're gonna suffer from fistophobia.
(Coś ci powiem: jeśli nie będziesz współpracować, to nabawisz się pięściofobii.)


* - awiofobia to lęk przed lataniem samolotem;
** - akrofobia to strach przed przebywaniem na dużej wysokości i przed spadnięciem; natomiast klaustrofobia to bodaj najsłynniejsza fobia – lęk przed zamkniętą, ciasną przestrzenią;

Fajne Fakty:
Pierwotnie prawa do filmu dzierżyło Paramount Pictures, które oprócz wielkiego nazwiska w filmie domagało się pewnych zmian. I tak postać Jonathana Mardukasa miała zostać zmieniona na kobietę, którą z kolei zagrać miała Cher, która była akurat na fali sukcesu innych filmów, takich jak „Czarownice z Eastwick”. Reżyser odmówił, więc studio zaproponowało, aby rolę tą zagrał Robin Williams. Aktor przeczytał scenariusz i zgodził się. Jednak w międzyczasie Martin Brest przesłuchał mało znanego Charlesa Grodina i chemia pomiędzy nim, a De Niro tak mu się spodobała, że postanowił wycofać się z umowy. Następnie sprzedał skrypt wytwórni Universal, która bez żadnych problemów przystała na jego warunki obsadowe.

Z kolei De Niro po roli w „Nietykalnych” szukał jakiegoś lżejszego projektu. Chciał zagrać w filmie „Duży”, ale studio nie było nim zainteresowane i ostatecznie rola trafiła do Toma Hanksa (za którą otrzymał później nominację do Oscara). Dopiero potem De Niro natknął się na skrypt „Midnight Run”.

Aby przygotować się do roli, De Niro spędzał czas z prawdziwymi łowcami głów. Zresztą aktor ponoć tak mocno ‘wszedł’ w graną postać, iż w scenie walki w pociągu faktycznie uderzył kolegę, Johna Ashtona.

 
 


Charles Grodin dorobił się na planie blizn od prawdziwych kajdanek, jakie nosił dla uwiarygodnienia akcji. Dziś byłyby one pewnie komputerowym efektem...

Natomiast Yaphet Kotto przez cały okres zdjęć miał gorączkę, co z pewnością przyczyniło się efektu wiecznego wkurzenia, jakie sprawia jego postać. Po latach aktor powtórzył zresztą rolę w głupawej komedii „Witless Protection” („Świadek bezbronny”) z 2008 roku.

Wszystkie sceny z Dennisem Farina mają miejsce w Las Vegas, ponieważ aktor kręcił tam wtedy serial “Crime Story”.

Sporo scen w filmie było improwizowanych – do tych najlepszych należy z pewnością “konfiguracja lakmusowa” oraz rozmowa w pociągu towarowym na temat kurczaków. Sama kwestia Grodina “Czy kiedykolwiek uprawiałeś seks z kurczakiem?” była efektem prośby reżysera o wymyślenie czegoś, co na pewno rozbawi De Niro. Ten ostatni wymyślił z kolei motyw ciągłego sprawdzania zegarka przez Walsha, oraz całą historię z tym związaną.

Postać grana przez Jacka Kehoe (pomocnik Moscone) została nazwana na cześć jednego z najsłynniejszych adwokatów Hollywood, Jerry’ego Geislera. Geisler pracował tam w latach 40 ubiegłego wieku, a jego klientami byli m.in. Errol Flynn i Marilyn Monroe.

Pierwotnie postać Marvina miała zostać uśmiercona przez drabów Serrano. Twórcy stwierdzili jednak, iż jego powrót w finale doda scenie niezbędnego napięcia i dramatyzmu i pozostawili go przy życiu.

I trochę wpadek produkcyjnych:
- Akcja filmu dzieje się m.in. w Amarillo, w stanie Texas, a w kilku ujęciach widać w tle góry. W rzeczywistości te tereny są płaskie, pozbawione nawet drzew.

- Kiedy Alonzo Mosley siedzi w swoim biurze, w rogu widać flagę stanu Kalifornia. Jednak jako agent FBI nie powinien mieć on żadnej flagi stanowej.

- Gdy Mardukas daje Jackowi pas z pieniędzmi, w środku znajdują się banknoty tysiącdolarowe. Amerykański rząd zaprzestał drukowanie takich nominałów w 1945 roku.

- Jak na księgowego, Jonathan Mardukas ma spore problemy z liczeniem. Podczas śpiewania popularnej piosenki-wyliczanki „Sto butelek na ścianie”, po 96 pozycji wymienia od razu 93.

I jak zwykle nabijamy się z innych języków. W Austrii i Niemczech Zachodnich (film miał premierę jeszcze przed obaleniem Muru) tytuł brzmi „5 Tage bis Mitternacht”. Turcy przetłumaczyli go z kolei na „Geceyarisi av”, w Serbii znany jest jako „Ponocna trka”. Natomiast Grecy wymyślili sobie pięknie brzmiące „O dioktis tou mesonyhtiou”.

Inne Info:
Piosenka „Try to Believe” została napisana na potrzeby filmu przez kompozytora Danny’ego Elfmana, który następnie zaśpiewał ją wraz ze swoją grupą Oingo Boingo, pod pseudonimem „Mosley & the B-men”. Piosenka ta różni się nieco od wersji, którą możemy usłyszeć na napisach końcowych – niezmieniona pojawia się za to na albumie.

W zwiastunie, jak to często bywa, pojawia się sporo ujęć i scen, których próżno szukać w samym filmie. Jest np. scena, w której Mardukas próbuje uciec z samochodu Jacka, gdy jadą w nocy przez miasto, na co ten wyjmuje pistolet i mówi, że lepiej będzie, jak się zrelaksuje.

W Wielkiej Brytanii dokonano skromnych zmian na potrzeby wideo – pocięto ujęcia z początkowej sceny otwierania zamka i zmieniono certyfikat wiekowy z 15 na 18 lat. Na wydaniu dvd przywrócono te zmiany (kat. wiekowa pozostała bez zmian).

I całkowicie zbędna informacja – w wersji telewizyjnej filmu złagodzono jeden z dialogów (przypuszczalnie był to o jeden bluzg za dużo). Oryginalne zdanie: „The name's 'Carmine', Fucko!” podmieniono na „The name's 'Carmine', Fatso!” (czyli ‘dupka’ zamieniono na ‘grubasa’).

A skoro już przy przekleństwach jesteśmy, to słowo „fuck” pada w tym filmie aż 119 razy.

 
 

Reżyser Martin Brest także pojawia się w filmie – jako bileter, który pomaga Marvinowi.

Budżet filmu wyniósł 30 milionów $ i zwrócił się z lekką nazwiązką – w USA przyniósł łącznie prawie 57 mln dolarów zysku z kin i wypożyczalni, z kolei na świecie zarobił niecałe 82 miliony ‘zielonych’.

Zdjęcia trwały od października 1987 r. do marca następnego roku. Ekipa odwiedziła m.in. stany Arizona, California, Idaho, Illinois, Michigan i Nevada, miasta Chicago, Los Angeles, Las Vegas i Nowy Jork oraz Nową Zelandię, gdzie dokręcono sceny w rzece, ponieważ w pierwotnej lokacji (Salt River w Clarkdale, Arizona), gdzie nakręcono początek tej sceny woda była za zimna.

Film był nominowany do Złotego Globu dla najlepszego filmu – komedii lub musicalu oraz dla najlepszego aktora w komedii lub musicalu (Robert De Niro). Charles Grodin zdobył natomiast nagrodę dla najlepszego aktora na międzynarodowym festiwalu filmowym w Valladolid, w Hiszpanii.

 
 


Krótka Krytyka:
Parę sytuacji i wątków jest wybitnie naciąganych. Poza tym sporo tu beztroski magicznych lat 80, co jednak nie dla każdego będzie minusem.

Jednym zdaniem: Doskonała komedia sensacyjna ze świetną intrygą, postaciami i dialogami – takich już dziś się nie robi!

Koledzy z podwórka: The Gauntlet / Stakeout / Chasers

Stracony czas  życia: 126 minut, czyli dwie godziny, pięć minut i sześćdziesiąt sekund.

Masz to w Polsce? Tak - tanio!

Ocena filmu:


Stopień zapomnienia:





Sympatyczne Strony:

http://www.imdb.com/title/tt0095631/ –  IMDb

http://www.youtube.com/watch?v=B1_N28DA3gY – trailerek

http://www.youtube.com/watch?v=IlTrGwowJdc – spot TV

http://www.thestopbutton.com/2009/01/05/midnight-run-1988/ – recenzja anglojęzyczna

http://www.erasingclouds.com/1126midnight.html – kolejna recenzja w języku królów

http://www.craigerscinemacorner.com/Review... – i jeszcze jedna, tym razem na 20-lecie filmu

http://www.weeklyscript.com/Midnight%20Run.txt – scenariusz filmu


Autor tekstu: Jacek Lubiński - MEFISTO [e-mail] | Klub Miłośników Filmu, 02 lutego 2010

STRONA GŁÓWNA | ZAKURZONE FILMY | SPIS FILMÓW | LEGENDA OCENIANIA