|
Co?
Tylko Jeden
Jak?
Akcja / science-fiction /
kung-fu
Kiedy?
2001
Kto? Co?
Columbia Pictures / Revolution
Studios
James Wong – reżyseria
Glen Morgan – scenariusz
Robert McLachlan – zdjęcia
James Coblentz – montaż
Trevor Rabin – muzyka
Z kim, z czym?
|

|
Jet Li |
|
 |
Delroy Lindo |
|
 |
Jason Statham |
|
 |
Carla Gugino |
O kim, o czym?
Funkcjonariusz agencji odpowiedzialnej za kontrolowanie
ruchu między równoległymi wszeświatami, Gabriel Yulaw (Jet Li) jest zmuszony
zabić, w obronie własnej, swojego sobowtóra z paralelnego uniwersum. Odkrywa, że
po śmierci jego energia życiowa, a także siła rozdzieliła się pomiędzy resztę
żyjących "bliźniaków". Od tej chwili nie spocznie, dopóki nie zamorduje
wszystkich 125 Yulawów i nie zgromadzi ich mocy, co według niego, obdarzy go
boską potęgą. W pościg za nim rusza jego dawny partner (Delroy Lindo) i
żółtodziób zwerbowany ze świata zamieszkałego przez samych wojowników i
morderców (Jason Statham). Przedostatnim przy życiu sobowtórem okazuje się Gabe
(Jet Li) - policjant o złotym sercu, który jest zszokowany swoim przyrostem sił.
Gdy Yulaw zabija jego żonę, stróż prawa postanawia wykorzystać swoją niechcianą
moc do zemsty. Ale jest jeden haczyk – gdy przy życiu pozostanie tytułowy Tylko
Jeden, wszystkie wszeświaty czeka zagłada. Jednak żaden z Yulawów nie baczy na
konsekwencje swoich działań...
Już zapomniałeś?
Film miał premierę w kinach i nawet coś tam zarobił,
dzięki ówczesnej megapopularności Jeta Li. Jednak nie oszukujmy się – idiotyczna
historyjka, rodem z produkcji wideo, jest wystarczającym powodem, by słusznie
wyprzeć tę pozycję z pamięci.
Obejrzyj, bo:
To mimo wszystko film z Jetem Li, który choć niezbyt
rozsądnie dobierał wtedy role w amerykańskich produkcjach, to jednak mógł
poszczycić się rewelacyjną formą. Zaowocowało to paroma naprawdę dobrymi scenami
akcji. Dodatkowo twórcy wyszli z założenia, że tylko Jet Li może stanąć do walki
z Jetem Li i zaserowali nam świetnie nakręcony i wykonany finał, ukazujący
megatytaniczne starcie dwóch Yulawów. Bardzo fajna choreografia, okraszona
niezłymi efektami – dla tych 10 minut warto zobaczyć cały ten denny film.
Co za scena!
- Wprowadzenie postaci złego Yulawa, który pacyfikuje
policjantów w bardzo fajnie zmodyfikowanym bullet timie (którego swoją drogą
nienawidzę, a tu mi się nawet spodobało).
- Sobowtóry robiące kata w tym samym czasie, choć w innych miejscach. Ciekawie
zrealizowana scenka, ukazująca zarazem więź między "bliźniakami", jak i różnice
między nimi (każdy prezentuje kompletnie przeciwstawne nurty w kung fu).
- Śmierć żony Gabe'a i późniejszy pokaz jego siły na stacji benzynowej.
- Finał rozgrywający się w fabryce. Całkiem długa sekwencja kopana, w której o
dziwo, użyto bardzo mało linek. Pomysłowo zrealizowana choreografia, w której
Gabe zmienia płynnie style walki, w miarę uświadamiania sobie celu starcia.
Mają gadane!:
[Widząc jak Yulaw na piechotę wyprzedza samochód]
Policjant: Holy shit! He's doin' fifty! [podane w milach]
(Jasna cholera! Zasuwa 80 na godzinę! [podane w kilometrach] :)
[Na widok Gabe'a, który czule żegna się z żoną przed badaniami]
Siostra Besson: For God's sake, you're getting an MRI, not a heart
transplant.
(Na litość boską! To będzie rezonans, nie przeszczep serca.)
Funsch: I am a Multiverse agent.
(Jestem agentem wieloświata.)
Gabe: You're a nut.
(Jesteś czubem.)
Yulaw: After this, there will be only one.
(Po tym zostanie Tylko Jeden.)
Gabe: I won't be the one, but neither will you.
(Ja nim nie będę, ale ty też nie.)
Yulaw: I am Yulaw! I am nobody's bitch!
(Jestem Yulaw i nie będę niczyim cwelem!)
Fajne Fakty:
Pomimo kretynizmu fabularnego filmu, istnieje w nauce
teoria "wieloświata" i związanych z nim światów paralelnych.
Z początku to Dwayne "The Rock" Johnson miał zagrać główną rolę. Wybrał jednak
"Mumia Powraca" i "Króla Skorpiona".
Niektóre postacie noszą nazwiska dość znanych reżyserów: Woo, Scott, Yates,
Siegel, Besson.
Scena, w której Jet Li trenuje w więziennej celi jest nawiązaniem do
historycznej postaci Kuo Yun-shena, brutalnego mistrza uwielbiającego walczyć,
który tak samo zabijał czas będąc osadzonym za masakrowanie ludzi gołymi rękami.
Dodatkowo zły Yulaw używa tego samego stylu, co Shen, czyli Xingyi Quan.
Roedecker (Delroy Lindo) nosi identyczne nazwisko, co jedna z postaci w serialu
"Millenium". Odcinek, w którym się pojawia został wyreżyserowany i napisany
oczywiście przez Jamesa Wonga i Glena Morgana. Panowie współpracowali także przy
"Z Archiwum X".
W scenach, gdzie Jet miał walczyć sam ze sobą, za jego przeciwnika robił dubler
o podobnej budowie ciała, z twarzą pomalowaną na zielono. W posprodukcji
wstawiono tam facjatę Li.
Jet Li i Jason Statham chyba lubią razem występować. Wspólnie grali w: "The
One", "War"/"Rogue", oraz najnowszym filmie Sylvestra Stallone – "The
Expandables".
Inne Info:
Budżet filmu (54 miliony $) w Stanach nigdy się nie
zwrócił – film zarabił jedynie 44 miliony. Na świecie uzbierał za to aż 72
miliony martwych, amerykańskich prezydentów.
Sceny szpitalne nakręcono w North Hollywood Medical Center, gdzie odbywają się
także zdjęcia do serialu "Scrubs".
Krótka Krytyka:
Niesamowicie idiotyczny i dziecinny film, choć z paroma
przebłyskami oglądalności. Słusznie zapomniany w sumie.
Jednym zdaniem:
Oglądać tylko dla Jeta Li i scen akcji.
Koledzy z podwórka:
Face-Off / Matrix / Sliders
Stracony czas życia:
87 minut, czyli półtorej godziny bez 180 sekund.
Masz to w Polsce?
Tak.
Ocena filmu:

Stopień zapomnienia:

Sympatyczne Strony:
http://www.imdb.com/title/tt0267804/ –
tradycyjnie strona na IMDb
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiel...–
Multiwersum w nauce i religiach
http://www.jetli.com
– oficjalna strona Jeta Li
|