|
|
NAJCIEKAWSI FILMOWI MORDERCY |
 | |
Niemal od początku istnienia kina jednymi z głównych
bohaterów rozlicznych produkcji byli mordercy. Scenarzyści
prześcigali się w wymyślaniu coraz to barwniejszych
psychopatów szlachtujących niewinnych (a czasem i winnych)
ludzi. Wśród serwowanych widzom morderców znajdą się zupełnie
przejaskrawione i oddarte z rzeczywistości postaci, ale
każdy kinoman potrafi również wskazać kilku naprawdę
przerażających, a przy tym fascynujących zwyrodnialców.
Postanowiliśmy w Klubie przeprowadzić plebiscyt na najciekawszego,
naszym zdaniem, mordercę. Spośród wielu maniaków wybraliśmy trzech,
którzy wywołują u widza gęsią skórkę i jednocześnie nie pozwalają
ani na moment oderwać się od obserwowania ich poczynań. Poniżej
znajdzie Czytelnik trójkę szczęśliwców (?!) wraz z krótkimi
komentarzami.
| |
 |
|
ZWYCIĘZCĄ W TEJ KATEGORII (SUMA PUNKTÓW: 237) ZOSTAJE...
| |
Zwycięzcą plebiscytu okazał się Dr. Hannibal Lecter. I nic dziwnego, ponieważ jest to postać, która nieodłącznie przeraża i fascynuje; wywołuje gęsią skórkę jednocześnie przykuwając wzrok swoją magnetyczną osobowością. Jest to zło w czystej postaci, człowiek bez żadnych skrupułów i moralnych oporów, który potrafi zabić, by za chwilę zachwycić się pięknem sztuki. Ale to, co najbardziej w nim przeraża, to nie zabijanie z zimną krwią, jedzenie mózgów swoich ofiar czy chirurgiczna precyzja zadawanych ran - ohydniejsze zbrodnie niektórzy nominowani popełnili! Tym, co w Lecterze przeraża, jest jego... człowieczeństwo. Psychiatra z zawodu, inteligent, znawca kultury i sztuki, człowiek o wysublimowanym guście, który popija swoje zbrodnie szklanką wytrawnego chianti. I całą swoją wiedzę, wszystko, co sobą reprezentuje, co kocha i podziwia, potrafi w mgnieniu oka zamienić na satysfakcję z odebrania życia lub perwersyjną, psychologiczną grę w kotka i myszkę; więcej - morderstwo uważa za sztukę, a więc tym samym staje się jej wielkim kreatorem stojącym ponad prawem maluczkich. Prze-ra-ża-ją-ce. Przerażające, bo Lecter jest świadomy tego, co robi, nie jest jakimś maniakiem szlachtującym niewinnych dla zaspokojenia żądzy krwi lub chuci. Jest jeszcze jeden aspekt postaci Hannibala, który sprawia, że przez lata i trzy odsłony osobnik ten obrósł rangą kultu - sir Anthony Hopkins. Bez niego, bez jego demonicznego spojrzenia, złośliwego uśmiechu, cedzonych przez zęby z cyniczną precyzją słów doktor byłby jednym z wielu. Pozostali odtwórcy Lectera - Cox i Ulliel - mogą się schować - to twarz Hopkinsa widzimy analizując Lectera i tak zostanie na zawsze. Dr. Hannibal Lecter pewnie zwycięża u nas. Pewnie by się z tego ucieszył...
|
|
II MIEJSCE (SUMA PUNKTÓW: 215)
| |
Nie mogło, po prostu nie mogło zabraknąć Normana Batesa wśród
zwycięzców niniejszego plebiscytu. Wspaniała "Psychoza" Alfreda
Hitchcocka po dziś dzień wywołuje przerażenie i
stanowi niedościgniony wzór dla wszelkiego rodzaju horrorów i
thrillerów. Zaskoczenie towarzyszące odkryciu, kto tak
naprawdę stoi za morderstwami, to jeden z najbardziej
pamiętnych momentów w dziejach kina. Bates, świetnie zagrany
przez Anthony'ego Perkinsa, do samego końca zdołał wmówić
widzowi, iż jest tylko synem zacierającym ślady popełnionych
przez matkę zbrodni. Scena, w której psychiatra objaśnia
motywy działania psychopaty i późniejszy najazd kamery na
twarz Perkinsa, rewelacyjnie ukazują całe szaleństwo kryjące
się za czynami mordercy. Już sama myśl o Normanie
przebierającym się w stroje zmarłej rodzicielki i traktującym
ją jakby wciąż żyła wywołuje u widza uczucie niepokoju i
wiszącej w powietrzu grozy. Nawet bez znajomości fabuły
jedno z ostatnich ujęć z demonicznie uśmiechającym się
mordercą przeraża - Norman Bates zakuty w kajdany, zamknięty
w szpitalu psychiatrycznym i pilnowany wciąż potrafi
przestraszyć.
|
|
III MIEJSCE (SUMA PUNKTÓW: 214)
| |
"Raz, dwa, Freddy się zbliża..."
Syn setki szaleńców i zakonnicy. Bezwzględny, psychopatyczny morderca niewinnych dzieci, powracający koszmar, od którego nie sposób się uwolnić. Przez lata zmieniał nieco swoje oblicze. Wraz z rozwojem technik charakteryzacji filmowcy starali się, by Freddy wizualnie był wciąż tak samo demoniczny i przerażający jak w 1984 roku, gdy zadebiutował w klasycznym horrorze Wesa Cravena. Jednak to nie charakteryzacja sprawiła, że przeszedł do historii. To głównie zasługa Roberta Englunda, który wcielił się w rolę potwora i stworzył jedną z najbardziej pamiętnych i charakterystycznych postaci we współczesnym kinie. Aktor ten stał się motorem napędowym serii filmowej, która doczekała się siedmiu sequeli (wliczając "Freddy vs. Jason") i z biegiem lat uzyskała status kultowy.
Legendarna rymowanka zwiastująca przybycie Freddy'ego wciąż wywołuje dreszczyk emocji, a jego skórzana rękawica uzbrojona w metalowe ostrza jest do dziś jednym z najsłynniejszych rekwizytów filmowych.
|
|
P O Z O S T A Ł E M I E J S C A
| |
| 04.
| JOHN DOE
"Siedem"
| 213 pkt.
|
|
| 05.
| JOHN RYDER
"Autostopowicz"
| 191 pkt.
|
|
| 06.
| JASON VOORHEES
Seria "Piątek Trzynastego" + "Freddy vs. Jason"
| 176 pkt.
|
|
| 07.
| MICHAEL MYERS
Seria "Halloween"
| 165 pkt.
|
|
| 08.
| STUNTMAN MIKE
"Grindhouse Vol.1: Death Proof"
| 158 pkt.
|
|
| 09.
| JEAN-BAPTISTE GRENOUILLE
"Pachnidło: Historia Mordercy"
| 155 pkt.
|
|
| 10.
| PATRICK BATEMAN
"American Psycho"
| 153 pkt.
|
|
| 11.
| ZODIAK
"Zodiac"
| 151 pkt.
|
|
| 12.
| MICKEY & MALLORY KNOX
"Urodzeni Mordercy"
| 142 pkt.
|
|
| 13.
| MORDERCA W PRZEBRANIU DUCHA
Trylogia "Krzyk"
| 139 pkt.
|
|
| 14.
| CHARLES LEE RAY a.k.a. LALECZKA CHUCKY
Seria "Laleczka Chucky"
| 134 pkt.
|
|
| 15.
| CANDYMAN
Seria "Candyman"
| 131 pkt.
|
|
| 16.
| CATHERINE TRAMELL
Dwie części "Nagi Instynkt"
| 125 pkt.
|
|
| 17.
| PINHEAD
Seria "Hellraiser"
| 123 pkt.
|
|
| 18.
| JIGSAW
Seria "Piła"
| 119 pkt.
|
|
| 19.
| LEATHERFACE
Seria "Teksańska Masakra Piłą Mechaniczną"
| 116 pkt.
|
|
| 20.
| BEN - MORDERCA Z HAKIEM
Seria "Koszmar Minionego Lata"
| 93 pkt.
|
|
| 21.
| KLAUN
"To!"
| 90 pkt.
|
|
| 22.
| DEXTER MORGAN
"Dexter"
| 80 pkt.
|
|
| 23.
| BEN
"Człowiek Pogryzł Psa"
| 78 pkt.
|
|
| 24.
| PAUL & PETER
"Funny Games"
| 76 pkt.
|
|
| 25.
| CZERWONY KAPELUSZ
"Brunet Wieczorową Porą"
| 70 pkt.
|
|
| 26.
| CARL RUDOLPH STARGHER
"Cela"
| 69 pkt.
|
|
| 27.
| EARL BROOKS
"Mr. Brooks"
| 67 pkt.
|
|
| 28.
| AILEEN WUORNOS
"Monster"
| 56 pkt.
|
|
| 29.
| MAT CORDELL
Seria "Maniac Cop"
| 53 pkt.
|
|
| 30.
| HANS BECKERT
"M - Morderca"
| 49 pkt.
|
|
| 31.
| HARRY POWELL
"Noc Myśliwego"
| 40 pkt.
|
|
| 32.
| DR FEINSTONE
"Dentysta"
| 36 pkt.
|
|
| 33.
| BEVERLY R. STUPIN
"Serial Mom"
| 34 pkt.
|
|
| 34.
| KIT & HOLLY
"Badlands"
| 29 pkt.
|
|
| 35.
| LOUIS MAZZINI
"Szlachectwo Zobowiązuje"
| 24 pkt.
|
|
| 36.
| TAJEMNICZY SERYJNY MORDERCA
"Zagadka Zbrodni"
| 20 pkt.
|
|
| 37.
| SĄSIAD SPOD TRZYNASTKI
"Rinjin 13-go"
| 18 pkt.
|
W głosowaniu wzięło udział 27 Klubowiczów
| |