("Co jest wolniejsze od pocisku, ale potrafi jednym trafieniem rozwalić wysoki budynek?") |
CZY LECI Z NAMI PILOT? |
Śmiało można stwierdzić, iż produkcja ta ani trochę się nie zestarzała. Błyskotliwe dialogi bawią słyszane nawet po raz setny, nawiązania do ówczesnych blockbusterów można znajdować w nieskończoność, ciągle odkrywając coś nowego. Przede wszystkim jednak liczy się klimat - absurdalnej, doskonałej zabawy w dobrym stylu (czego niestety nie da się powiedzieć o współczesnych, obrzydliwych i po prostu nieśmiesznych parodiach). Twórcy zastosowali dość ryzykowny manewr pisząc scenariusz - praktycznie zrezygnowali z fabuły, dając nam w zamian jej substytut wypełniony po brzegi żartami. Na szczęście znakomita większość z nich jest zabawna i widz zupełnie nie zwraca uwagi na brak logiki w zdarzeniach. Więcej nawet - ośmielę się stwierdzić, iż jakakolwiek historia bardziej angażująca szare komórki tylko by przeszkadzała. A tak możemy skupić się na wyłapywaniu odniesień i oddać nieskrępowanej niczym rozrywce. Przy opisie tego filmu należy wspomnieć o pewnej ciekawostce. ZAZ postawili sobie jeszcze jeden cel produkując "Airplane!"- postanowili, że zmuszą ludzi do pozostania w kinie do samego końca napisów. Umieścili zatem kilka żartów w spisie płac. Tradycję tę kontynuowali z powodzeniem w swoich kolejnych dziełach zaliczających się, podobnie jak "Airplane!", do klasyki komedii. Naprawdę żal twórców, którzy kiedyś autentycznie potrafili rozśmieszyć, a obecnie ich filmy stanowią źródło niesmaku oraz wzór dla idiotycznych gniotów w rodzaju "Date movie". |
Czas trwania: 88 minut Reżyseria: Jim Abrahams, David Zucker, Jerry Zucker Scenariusz: Jim Abrahams, David Zucker, Jerry Zucker Zdjęcia: Joseph F. Biroc Muzyka: Elmer Bernstein Obsada: Robert Hays (Ted Striker) Julie Hagerty (Elaine) Leslie Nielsen (Dr Rumack) Lloyd Bridges (McCroskey) Peter Graves (Kapitan Oveur) |