Strona główna KMF

"The following takes place between
... and ... (a.m. or p.m.)"

(Przedstawione wydarzenia, roztrzygają się miedzy ... i ...)

"Events occur in real time."

(... w czasie rzeczywistym.)


Po obejrzeniu pierwszej serii trudno wyobrazić sobie bardziej zaskakujące zwroty akcji, trzymające w napięciu momenty, wartką opowieść, świetnie naszkicowane postacie, doskonałe aktorstwo. Obawy, że drugi sezon nie dorówna i rozczaruje okazały się bezpodstawne. Od pierwszego odcinka u widza pojawia się znajomy objaw, który można nazwać jedynie "uzależnieniem od 24". Bo jak inaczej nazwać przeżywanie akcji prawie w równym stopniu co bohaterowie?! Akcja drugiego sezonu rozpoczyna się półtora roku pózniej. Rodzina Bauer'ów, czy raczej to, co z niej zostało, ponownie przeżywa kryzys. Jack nie może pogodzić się z utratą żony, obwinia się o jej śmierć. Kim nie potrafi się odnaleźć, wyprowadza się z domu, prawdopodobnie ze względu na wspomnienia związane z matką. Zatrudnia się jako opiekunka do dziecka. Kontakty między ojcem a córką tkwią w martwym punkcie. Dopiero traumatyczne wydarzenia nadchodzącej doby uświadomią im ile dla siebie znaczą i ponownie do siebie zbliżą. David Palmer został pierwszym czarnoskórym prezydentem USA. Jego sprawy rodzinne, na które został położony tak duży nacisk w pierwszym sezonie, tutaj praktycznie nie występują. Byłą żonę - Sherry - traktuje z dużym dystansem. Prawdopodobnie żywi do niej jeszcze jakieś uczucia, jednak nie jest w stanie darować jej złamania fundamentalnych dla niego zasad. Honor, uczciwość, poświęcenie się narodowi amerykańskiemu to nadal znaki rozpoznawcze Palmera. Swoje obowiązki jako prezydent traktuje bardzo poważnie, niewątpliwie reprezentuje on rodzaj polityka z misją. Nadchodząca doba doprowadzi do ponownej konfrontacji jego szczytnych ideałów z brutalną rzeczywistością. Spotka się z tym co najgorsze we współczesnym świecie: realnym zagrożeniem atakami terrorystycznymi oraz zdradą i naduzyciami wśród najbardziej zaufanych współpracowników.


 


Głownym wątkiem drugiego sezonu jest aktualny we współczesnym świecie problem walki Stanów Zjednoczonych z organizacjami terrorystycznymi i zagrożenie z nich płynące dla zwykłych obywateli amerykańskich. Temat jest potraktowany z całą jego doniosłością. Twórcy nie ograniczają się do pustych frazesów, pokazują także sposób działania tego typu grup, mentalność ich członków. Jednak nie jest to zwykłe 'obrzucenei błotem', pokazani są jako ludzie, którzy co prawda błądzą, lecz maja także swoje racje. Drugi sezon dalece różni się od tego co zaprezentowano w pierwszym. Szczególnie widoczne jest odejście od spraw rodzinnych bohaterów. Pojawiają się co prawda sprawy uczuciowe, jednak są one raczej zasygnalizowaniem tego co prawdopodobnie zostanie mocniej zaakcentowane w trzecim sezonie. Podstawą stają sie sprawy państwowe, poświęcenie dla kraju i jego obywateli, a także rozgrywki na najwyższych szczeblach władzy. Wątki się zmieniły jednak konwencja pozostała nie zmieniona. Nadal najważniejsze jest napięcie i zaskoczenie. Nie można także narzekać na brak eksplozji, pościgów, katastrof oraz niezliczonej ilości trupów. W końcu "24" to przede wszystkim sensacja i to sensacja na najwyższym poziomie.


   - SERIALE TV -
= POWRÓT DO CZOŁÓWKI =
                        - STRONA GŁÓWNA -