Błąd konstrukcyjny

Replikanci zostali stworzeni do najtrudniejszych i najcięższych prac, w których zastąpiliby człowieka. W jakim więc celu wyposażono je w intelekt i świadomość? Czy kuchenka mikrofalowa wykonywałaby lepiej swoje zadanie, gdyby myślała? Może tak, może nie - została jednak stworzona w jednym celu; podgrzewania potraw. Skoro jednak naukowcy kreując sztucznego człowieka nadali mu wszelkie znamiona człowieczeństwa, praktycznie niemożliwe stało się odróżnienie go od człowieka. Aby zdemaskować Replikanta, potrzebny był drobiazgowy i długotrwały proces badania, poprzez szereg pytań wnikliwie drążących umysł podejrzanego. Prawdę mówiąc, to jednak tylko błąd konstrukcyjny pozwalał odkryć Replikanta. Jakiś odruch źle zaprogramowany na etapie produkcji, lub minimalne braki w logicznym postrzeganiu czy kojarzeniu. Człowiek zawsze zda pozytywnie taki test, choćby nawet miał odpowiadać na pytania mylnie bądź niedorzecznie. Będzie jednak na pytania reagował tak, jak człowiek powinien, do jakich reakcji zostaliśmy przyzwyczajeni obcując z ludźmi. Replikanci byli tylko kopiami, stąd wyniknęły mikroskopijne różnice i wszelkie niedociągnięcia. Replikanci klasy Nexus 6 (Roy Batty, Leon, Priss) nie zostali "wyposażeni" we wspomnienia. Leon zapytany na przesłuchaniu o wspomnienia związane z matką, nie potrafi na ten temat nawet niczego wymyślić, skłamać czy zaimprowizować - nie posiadając pamięci związanej z młodością, dzieciństwem i rodziną, wie już, że został zdemaskowany. Nie mając wyboru, strzela kilkukrotnie do prowadzącego przesłuchanie. Kopia zawsze będzie gorsza, wolniejsza, słabsza pod jakimś względem od oryginału, a drobna skaza, konstrukcyjne niedociągnięcie czy błąd w "zaprogramowaniu" zawsze pomoże ją rozpoznać.


POWRÓT DO WYBORU | STRONA GŁÓWNA KMF