Głównym bohaterem tego świetnego thrillera jest Joong-ho - zgorzkniały
alfons, którego wszystkie "podwładne" znikają bez wieści. Pewnej nocy, po
wysłaniu jednej z dziewczyn do klienta, zauważa, że dzwonił on z tego samego
numeru, z którego zamawiane były zaginione kobiety. Od tego momentu zaczyna
się dla niego prawdziwy koszmar, gdyż okazuje się, że tajemniczy klient to psychopatyczny morderca. Oczywiście nie jest to typowy thriller na amerykańską modłę, film unika więc typowej zabawy w kotka i myszkę. Zamiast tego mamy sytuację absurdalną: prawdziwym problemem nie jest schwytanie mordercy, ale... przekonanie o tym przedstawicieli władz.
Rozpoczyna się więc miejscami przerażający i absurdalny pościg, którego
stawką jest ludzkie życie.
 |
 |
"The Chaser" ("Chugyeogja") to kolejna znakomita produkcja z Korei, którą charakteryzuje
nie tylko fantastyczna realizacja, ale i inteligentny scenariusz. Film
dalece odbiega od standardów, do których przyzwyczaiły nas amerykańskie
thrillery, proponując film często uciekający od typowych rozwiązań. Fabuła
skonstruowana jest tu bardzo ciekawie i niekonwencjonalnie, napięcie jest
budowane po mistrzowsku, a na każdym kroku twórcy zaskakują coraz bardziej.
"The Chaser" ma świetne tempo, bardzo ciekawe i złożone postaci oraz
niesamowity klimat Seulu - praktycznie cała akcja rozgrywa się w ciągu
jednej długiej i męczącej nocy, co nadaje filmowi niesamowitej atmosfery,
podpieranej przez znakomite zdjęcia, sprawny montaż i dobrą muzykę.
 |
 |
Najbardziej zaskakujący jest natomiast fakt, iż film został zrealizowany
przez debiutanta. Na Hong-jin nie tylko film wyreżyserował, ale i napisał
scenariusz, choć ma za sobą tylko dwa krótkie metraże. Ciężko
uwierzyć, że początkujący reżyser mógł stworzyć tak spójną i niezwykle
skomplikowaną wizję, gdzie każdy element ma swoje znaczenie i odpowiednie
miejsce. Najważniejsze jest jednak to, że jego film to nie tylko świetnie zrobiony thriller,
który się znakomicie ogląda, ale i historia z duszą i klimatem, inteligentna
i dająca do myślenia. Nie chcę pisać o tym obrazie za wiele, gdyż wiem jak
łatwo można w ten sposób popsuć komuś seans. Dlatego nie pozostaje mi nic
innego jak po prostu polecić obejrzenie tego świetnego debiutu (choć ciężko
mi uwierzyć, żeby szybko pojawił się w naszym kraju). "The Chaser" jest też
przede wszystkim przedstawieniem kolejnego świetnie zapowiadającego się
twórcy z Korei. Póki co, to mój faworyt do festiwalowej Złotej Kamery, choć
zapewne bez szans na nagrodę - w końcu to przecież tylko thriller, a trzeba
nagradzać bardziej ambitne filmy, prawda?
| Scenariusz i reżyseria: | Na Hong-Jin |
| Zdjęcia: | Sung-Je Lee
|
| Obsada: |
Jung-Woo Ha, Yoon-Suk Kimm, Young-Hee Seo i inni |