MIŁOŚĆ KEVINA I WINNIE
Głównym wątkiem "Cudownych Lat" napędzającym cały serial jest uczucie, z którym zetknął się każdy z nas. Miłość. To co rodzi się między Kevinem i Winnie zwyklismy nazywać "pierwszą miłością". Autorzy serialu zafundowali nam iście wybuchową mieszankę, burzę hormonów w prawdziwie zabawnym, ale i uroczym stylu. Młodziutki Kevin zakochany jest w swej sąsiadce od dawna. Próby nawiązania bliższej znajomości kończą sie różnie, lecz w końcu dopina swego, czego wyrazem jest pierwszy pocałunek obojga w lasku Harpera. Jak to w prawdziwym związku bywa nie zawsze jest kolorowo, zewsząd czyhają pokusy, charaktery nie zawsze się docierają, podobnie jest i tutaj. Po części winny jest sam Kevin, który nie potrafi opanować się i kilkakrotnie ulega potężnemu zauroczeniu. "Na celowniku" pojawiają się Lisa Berlini, Margaret Farquhar, Gina, Madeleine, Cara, Inga, Sandy "odbita" Wayne'owi czy "trochę" starsza panna White. Największe kłopoty jednak pojawiły się z Becky Slater, która jeszcze przez k!
ilka lat go prześladowała. Dłużną nie pozostaje Winnie, która też owija sobie wokół palca kilku miłych chłopaczków. Obydwoje mimo niewinnych "skoków w bok" czują, że łączy ich coś więcej i ile razy ze sobą "zrywali" tyleż samo do siebie wracają. Miłość, którą siebie obdarzyli jest pełna romantyzmu, przepełniona szaleństwem i pięknem. Młodość dodaje jej wigoru i nieprzewidywalności i czyni niepowtarzalną, pierwszą, która zawsze głęboko pozostaje w sercu i pamięci. W finale, przedstawionym w ostatnim odcinku, po wielu perypetiach i perturbacjach po raz kolejny Kevin i Winnie wracają do siebie, jednak jak informuje narrator, i to nie czyni ich związku wiecznym (jak to bywa w życiu) bo jak dowiadujemy się, po latach Kevin żeni się z inną kobietą. Jak widać, niepełny happy-end, który mimo wszystko pozwala cieszyć i delektować się wspomnieniami. Wspomnieniami pierwszej miłości.