|
Jest
tylko Beatrycze. I właśnie jej nie ma"
J. Lechoń |
Niech zabrzmi to szokująco, choć
niedosłownie: filmowa rozrywka powstaje na czyimś cierpieniu. Historie
zgwałconych, zamordowanych kobiet ("Irreversible", "The Accused"),
krzywdzonych dzieci ("Adams Aebler", "Blood diamond"), zdjęcia
zmasakrowanych ciał ("Cidade de Deus"), dźwięki dochodzące z sal tortur
i miejsc zbrodni ("Saw"), wykrzywione bólem twarze ("21 grams"),
błagalne gesty (The Pianist")… Te scenariuszowe opowieści zasadniczo
różnią się między sobą tylko jednym: ich źródłem jest albo realne życie
albo wprawna ręka i bogata wyobraźnia scenarzysty.
Wyświetlana właśnie w kinach historia "Czarnej Dalii" ma z pozoru
wszystko, czego potrzebuje przyzwoity, filmowy kryminał. Ma świetnie
wystylizowane na noir-klimat zdjęcia, doborową obsadę (Josh Hartnett,
Fiona Shaw), pięknie poruszające się brunetki (Hilary Szwank, Mia
Kirshner) i jedną olśniewającą blondynkę (Scarlett Johansson), a nawet
dobrą, kryminalną nutę Marka Ishama; historia "Czarnej Dalii" ma prawie
wszystko oprócz…historii "Czarnej Dalii". Główny tok fabuły – sprawa
brutalnego morderstwa młodziutkiej aktorki Elizabeth Short – który z
pasją mogą śledzić czytelnicy Jamesa Ellroya, u Briana De Palmy ginie w
gąszczu wątków pobocznych. Stąd widzowie De Palmy z pasją mogą śledzić
jednocześnie i zachwycający tyłek Johansson i dylematy moralne
‘Bucky’ego’ związane z tym zachwycającym tyłkiem (Josh Hartnett) i
ciekawostki z życia skorumpowanego departamentu Policji w Los Angeles, a
nawet rozwój tzw. encefalopatii jednego ze stróżów prawa.
|
 |
 |
Nowy film De Palmy i scenariusz Friedmana
skazuje widza na straszliwy głód. 120-minutowy seans generuje w nas
okrutne pragnienie ‘Bettie’: jej głosu, zdjęć, ulubionych rzeczy,
marzeń, charakterystyki jej narzeczonych, wrogów i przyjaciół, ostatniej
doby jej życia. Ale Bettie właśnie nie ma. Są urywki filmu erotycznego,
w którym zagrała tuż przed śmiercią, maleńkie fragmenty wywiadów, które
oglądał maniakalnie Bucky, są skrawki zdjęć i rozmyty widok jej
zmasakrowanego ciała, leżącego na miejskim trawniku. Większość taśmy to
rozmaite próby zastąpienia Jej czymś albo kimś innym. Stąd ciasno
poupychano w kadrze wątki poboczne na zasadzie – gdzie dociera policjant
Bucky, tam rozwija się kolejna, ważna dla scenariusza historia, a samą
tęsknotę za Bettie miała zrekompensować widzowi historia życia Madeleine
Linscott i jej patologicznej rodziny; dlatego też od połowy filmu
erotogenna w swej obcisłej, czarnej sukni, podobna do zamordowanej
dziewczyny – Hilary Swank bierze na swoje piękne barki niemal cały
estetyczny i fabularny ciężar filmu. A to za dużo nawet dla tak
utalentowanej – z możliwością do bycia pociągającą – aktorki jak panna
Swank.
|
 |
 |
Na kryminałach, zwłaszcza takich, które
opowiadają prawdziwe historie kobiet krzywdzonych, gwałconych,
poniżanych i torturowanych przed śmiercią chcemy płakać, chcemy myśleć o
nich, chcemy czuć gniew w stosunku do ich oprawców, skorumpowanych
policjantów i nieudolnych detektywów. Chcemy poznawać zapisane na taśmie
czy wydrukowane na papierze tajemnice ich bólu i wyrządzonego im
okrucieństwa po to, by pamiętać, przeżywać, współczuć, nie rozumieć
sensu, a nawet by oddychać z ulgą nad własnym bezpieczeństwem kinowego
fotela. Niestety wiele spośród tych filmów, których zapowiedzi obiecują
nam takie wrażenia, a nazwiska twórców zapewniają minuty genialnych
seansów zawodzi. Wiele można wybaczyć reżyserowi "Błękitnej laguny", bo
jest tylko reżyserem "Błękitnej laguny", ale niewiele można wybaczyć
twórcy "Czarnej Dalii", bo jest też twórcą "Wybuchu", "Życia Carlita",
nazywany "współczesnym Hitchcockiem"…A teraz chciał być twórcą potężnej,
filmowej historii o brutalnym morderstwie 22-letniej Elizabeth Short.
Ale właśnie nim nie jest!
 |
THE BLACK DAHLIA
Tytuł polski:
Czarna Dalia
Rok produkcji: 2006
Kraj: Niemcy, USA
Czas trwania: 121 minut
Reżyseria: Brian De Palma
Scenariusz: Josh Friedman
Według powieści: James Ellroy
Zdjęcia: Vilmos Zsigmond
Muzyka: Mark Isham
Obsada:
Josh Hartnett .....Dwight "Bucky" Bleichert
Scarlett Johansson .....Kay Lake
Aaron Eckhart .....Leland "Lee" Blanchard
Hilary Swank .....Madeleine Linscott
Klub
Miłośników Filmu | 20 VIII 2007 |
|
|
Autor recenzji:
Kamila Dzika - KAMA |