Strona główna KMF
        
Dziękujemy Pani Justynie Suchenek i Pani Kindze Zych z firmy UIP
za zaproszenie na pokaz prasowy filmu


Terapia krytyczna!

Sandler i Nicholson - dość nietypowy duet (nawet jak na komedię tego typu) okazał się strzałem w dziesiątkę. Pierwszy z nich to słynny amerykański komik, grający w mało ambitnych i lekko przygłupawych komediach (z wyjątkiem rewelacyjnego "Punch-Drunk Love" P. T. Andersona). Drugi natomiast jest legendą kina, kilkukrotnym zdobywcą Oscara, twórcą zapadających w pamięci kreacji aktorskich (m.in. Jack Torrance z "Lśnienia" i kultowa już scena z siekierą). Jak widać dzieli ich nie tylko kwestia pokoleń, ale i talentu oraz dorobku artystycznego. Nie przeszkodziło im to jednak zanadto, w stworzeniu przyjemnej i (co jest już rzadkością) zabawnej komedii.
Dave (Sandler) ma problemy z opanowaniem gniewu. Po dość niecodziennej sytuacji w samolocie, dostaje nakaz sądowy, na którego mocy musi przebyć 20-godzinną terapię (tytułowe "Anger Managament") u słynnego terapeuty, ekscentrycznego Buddy'ego (Nicholson). Niestety, w wyniku drobnych komplikacji, wyrok przedłuża się, a Dave otrzymuje ultimatum: albo leczenie, albo więzienie. W takim przypadku nasz bezradny bohater przyjmuje pod swój dach szalonego terapeutę i... zaczynają się poważne problemy. Dave ze złością obserwuje, jak nowy "przyjaciel" niszczy mu życie i próbuje odebrać jego najcenniejszy skarb - ukochaną (Marisa Tomei).


  


Pierwsza rzecz która rzuca się w oczy, to humor, nie opierający się jedynie na idiotycznych sytuacjach, zboczonych żartach i aluzjach. Dowcip filmu polega na dialogach, śmiesznych docinkach głównego bohatera i jego walce z "małpami gniewu". Oczywiście twórcy nie uniknęli kilku numerów oklepanych, choć nie drażnią one tak jak zwykle. Pojawia się natomiast cała galeria postaci niezwykle groteskowych. Prócz głównego bohatera i jego lekarza jest też np. wyjątkowo agresywny miłośnik sportu, transseksualista z niemieckim akcentem (niezła niespodzianka - zobaczcie, co to za aktor! ), nieprawdopodobnie beznadziejny prawnik, czy też wyjątkowo hojnie obdarzony przez naturę przyjaciel dziewczyny bohatera. Nie można narzekać więc na brak różnorodności bohaterów i ich komizm. Wrażenie robi porządne aktorstwo. Nicholson kolejny raz pokazał, że jest wielkim aktorem, który może zagrać w każdym filmie, bez względu na to, czy jest to głęboki dramat psychologiczny, horror, czy lekka i przyjemna komedia. Z kolei Sandler, wyspecjalizowany w komediach, dowiódł, że prócz robienia głupich grymasów twarzy potrafi zagrać coś więcej. Ciekawy jest też drugi plan - mój faworyt to John C. Reilly jako wybuchowy mnich (Bulletproof Monk? ;), świetny epizod, zabawny i jak zwykle u tego aktora, fantastycznie zagrany. Oprócz niego jest też John Turturro jako jeden z pacjentów Buddy'ego, oraz dość niespodziewanie, wspomniany już wcześniej transseksualista, którego tożsamości nie zdradzę, niemniej powinniście być zaskoczeni. Nie zawodzi też prześliczna Marisa Tomei, która nie miała może zbyt rozbudowanej roli, ale i tak pokazała klasę.


  


Film ma też (niestety) kilka większych wad. Humor, jak już pisałem, nie zawsze trzyma poziom, kilka dowcipów rzeczywiście powpychano na siłę, dla typowej amerykańskiej (i głównie młodzieżowej) widowni. Denerwują też niektóre rozwiązania, które powodują, że film prawie nie wyróżnia się niczym nowym. Kilka scen ogląda się z wielką irytacją i świadomością, że "to już było!", komedia po prostu nie stara się wyróżnić niczym nowym i nie chce za bardzo wychodzić poza ramy gatunku. Wielka szkoda, bo szansa rzeczywiście była, ale niestety nie została wykorzystana (a przynajmniej nie do końca). To chyba typowy syndrom filmów amerykańskich, które mają szansę być czymś więcej, a stają się po prostu przeciętniakami. Szczęśliwie, "Dwóch gniewnych ludzi" wybija się lekko ponad przeciętność, głównie dzięki aktorstwu oraz miejscami bardzo błyskotliwemu poczuciu humoru.

Podsumowując - jeżeli chcecie zobaczyć najciekawszy duet tego roku, przyjemnie spędzić czas i trochę się pośmiać, polecam ten film bez cienia wątpliwości.



DWÓCH GNIEWNYCH LUDZI

Tytuł oryginalny: "Anger Management"
Rok produkcji: 2003, USA
Czas trwania: 106 min.

Reżyseria: Peter Segal
Scenariusz: David Dorfman
Zdjęcia: Donald McAlpine
Muzyka: Teddy Castelucci
Montaż: Jeff Gourson

Występują:

Adam Sandler (jako Dave Buznik)
Jack Nicholson (jako dr Buddy Rydell)
Marisa Tomei (jako Linda)
Luis Guzman (jako Lou)
Jonathan Loughran (jako Nate)
Kurt Fuller (jako Frank Head)
Krista Allen (jako Stacy)
January Jones (jako Gina)


e-mail
 Autor recenzji: Karol Baluta - KAROL