Klub Miłośników Filmu | www.film.org.pl
INFORMACJE WSTĘPNE
W dniach 19-29 lipca 2007 roku odbyła się siódma edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty. Mecenasem głównym festiwalu - już po raz drugi - było miasto Wrocław. Po raz piąty sponsorem głównym festiwalu była Polska Telefonia Cyfrowa, operator sieci ERA. Podczas 11 dni zaprezentowano 460 filmów: 231 pełnometrażowe filmy fabularne i dokumentalne, oraz 229 średnio i krótkometrażowe z 47 krajów. Około 130 tytułów miało we Wrocławiu swoje polskie premiery. Łącznie odbyły się 647 seanse, na które sprzedano 123 000 biletów. Akredytowało się 326 dziennikarzy z Polski i zagranicy. Festiwal odwiedziło blisko 1000 gości, m.in. z zagranicy: Cristian Mungiu, Ana Maria Marinca, Gosia Dobrowolska, Marion Hänsel, Hal Hartley, Ron Havilio, Tom Jeffrey, David Stratton, Sophie Turkiewicz, Hugo Vieira de Silva, Randy Walker, natomiast z Polski: Leszek Wosiewicz, Piotr Łazarkiewicz, Lech Majewski, Rafał Kapeliński, Piotr Matwiejczyk, Marcin Dorociński, Filip Bajon, Przemysław Wojcieszek, Kinga Preis, Maria Kornatowska.

Podczas festiwalu odbyły się trzy konkursy:
konkurs Nowe Horyzonty, konkurs Nowe Filmy Polskie oraz konkurs polskich filmów krótkometrażowych.
GRAND PRIX - NAGRODĘ GŁÓWNĄ FESTIWALU (przyznawaną przez publiczność jednemu z filmów konkursowych) - otrzymał film Potosi: czas podróży w reżyserii Rona Havilio (średnia ocena publiczności 4,95). Na kolejnych miejscach znalazły się:
2. Półksiężyc / Niwemang / Half Moon (Iran, Irak, Austria, Francja 2006, 107 min.),
2. reż. Bahman Ghobadi (4,68)
3. AFR (Dania 2006, 85 min.),
3. reż. Morten Hartz Kaplers (4,63)
4. Do Ciebie człowieku / Du levande / You, the Living (Szwecja 2007, 94 min),
4. reż. Roy Anderson (4,35)
5. Pożegnanie Falkenberg / Farväl Falkenberg / Falkenberg Farewall (Szwecja, Dania 2006, 91 min.),
5. reż. Jasper Ganslandt (4,20).

W zorganizowanym po raz drugi konkursie Nowe Filmy Polskie, nagrodę w wys. 100 tys. zł, ufundowaną przez Prezydenta Wrocławia otrzymał film Raj za daleko w reżyserii Radosława Markiewicza (Polska 2007, 81'). Dodatkowo specjalne wyróżnienie przyznano obrazowi Ballada o Piotrowskim (Polska 2007, 60') w reżyserii Rafała Kapelińskiego.

W konkursie polskich filmów krótkometrażowych, w których głosowała publiczność, laureatami zostali:
W kategorii film fabularny nagrodzono Rafała Kapelińskiego
za Emilka płacze (średnia ocena publiczności 4,96).
W kategorii film dokumentalny zwyciężyła Małgorzata Szumowska
za A czego tu się bać (5,09). Wyróżnienie trafiło do Jana Holoubka za Słońce i cień (4,68).
W kategorii film animowany nagrodę otrzymał Andrzej Barański
za Warzywniak 360 (4,19). Wyróżnienie przyznano Kubie Gryglickiemu za Alter Ego (4,17).
Współorganizatorem konkursu i fundatorem nagród dla twórców jest Stowarzyszenie Filmowców Polskich.

Podczas festiwalu odbyło się uroczyste wręczenie nagrody im. Krzysztofa Mętraka,
której laureatem został w tym roku Jakub Socha.

Filmy pozakonkursowe pogrupowano w tematyczne cykle, m.in.:
panorama kina współczesnego: mistrzowie/odkrycia
kino australijskie: filmy z ostatnich lat; filmy australijskiej nowej fali lat 70;
filmy z udziałem Gosi Dobrowolskiej
retrospektywy (Hal Hartley, Federico Fellini, Julian Józef Antonisz,
polska szkoła filmowa, Zbigniew Cybulski)
dokumenty/eseje
nocne szaleństwo
film sezonowy- 2006/2007
filmy krótkie
kino tańca
pokazy plenerowe na wrocławskim rynku
filmy dla dzieci i młodzieży

Festiwal otworzył tegoroczny zdobywca Złotej Palmy w Cannes, rumuński film 4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni / 4 luni, 3 septamini si 2 zile / 4 Months, 3 Weeks and 2 Days w reżyserii Cristiana Mungiu. Premierowy pokaz najnowszego filmu Antona Corbijna Control 29 lipca zakończył 7. Międzynarodowy Festiwal Filmowy ERA NOWE HORYZONTY.
Wydarzeniami specjalnymi festiwalu były: koncert Marianne Faithfull oraz pokazy filmów niemych w Operze Wrocławskiej: Krew poety (Le Sang d`un poete), reż. Jean Cocteau, z muzyką w wykonaniu Harmonie Band i Davida Jamesa z Hilliard Ensemble oraz Męczeństwo Joanny d'Arc ( La Passion de Jeanne d`Arc), reż. Carl Theodor Dreyer, z muzyką Hilliard Ensemble i Harmonie Band - prawykonanie światowe.

Najważniejsze wydarzenia towarzyszące festiwalu to: Australia w obiektywie Tomasza Gudzowatego - wystawa zdjęć na Rynku we Wrocławiu, Świńskie opowiastki, w których Tlisio i Zanzibar odwiedzają smoka - fotografie Bartka Pisza i Tomka Sikory z wyprawy po bezdrożach Australii, Białe, czerwone i czarne - wystawa najnowszych obrazów Jerzego Skolimowskiego w Muzeum architektury oraz przygotowana przez Muzeum Kinematografii w Łodzi wystawa plakatów Diamenty szkoły polskiej.

Nowością tegorocznej edycji były bezpłatne pokazy na wrocławskim rynku, dające możliwość obcowania z dobrym kinem w malowniczej scenerii miasta nie tylko uczestnikom festiwalu, ale również mieszkańcom Wrocławia. (m.in. Amarcord, reż. Federico Fellini; Zidane: a 21st Century Portrait, reż. Douglas Gordon, Philippe Parreno).

Na tyłach Teatru Lalek podczas trwania festiwalu działała Cafe Australia, w której odbywały się spotkania z twórcami oraz konferencje prasowe. Wieczorami na pobliskiej scenie muzycznej Klubu Festiwalowego odbywały się koncerty. Wystąpili m.in. Masala, Karpaty Magiczne, Pulsarus, Maestro Trytony, Majahba, Baaba, Nei Shi Fan Ting. Drugim klubem festiwalowym była wrocławska Bezsenność.

Informacje zaczerpnięte z oficjalnego release'u prasowego.
SŁÓW KILKA OD EKIPY KMF
Rewelacją festiwalu okazał się amerykański twórca kina niezależnego - Hal Hartley. Na początku mało kto wiedział o jego istnieniu, jednak po dwóch dniach festiwalu wszyscy chcieli zobaczyć to, co ma do powiedzenia. Kolejki czasami sięgały 200-300 metrów, a dyskusje o tworzonym przez niego kinie rozbrzmiewały nieustannie we wrocławskim kinie Helios. Dużą popularnością cieszyło się także pokazywane w trzech blokach tematycznych kino australijskie, również w Polsce mało znane. Dzięki festiwalowi widzowie mieli okazję poszerzyć swoje horyzonty o twórców mniej znanych niż Weir, Noyce czy Beresford. Filmy konkursowe były oblegane obowiązkowo, ale zawsze dało się na salę wejść, choć przy bardziej profilowanych produkcjach walka o dobre miejsca trwała w najlepsze. Tak samo było z filmami z cyklu "Nocne Szaleństwo", które zawsze były niesamowicie popularne, tyle że w ich przypadku zdarzały się sytuacje, w których niektórzy zainteresowani musieli odejść z kwitkiem. Dużym zainteresowaniem cieszyły się retrospektywa Felliniego oraz klasyki, tak amerykańskie ("Wielki Sen"), jak i polskie ("Popiół i Diament"). Co do reszty, to była wolna amerykanka - niektóre filmy były obowiązkowo oblegane, niektóre z takich czy innych powodów gromadziły publiczność mniejszą niż przewidywano, a jeszcze inne świeciły pustkami na salach. Wypada pochwalić wszystkich zaangażowanych za samą organizację, bo udało im się utrzymać festiwal w ryzach, choć wpadki się zdarzały (puszczanie obleganych filmów Hartleya na małych salach, kiedy obok na większej sali jakiś film miał ledwie kilkadziesiąt widzów). Niemniej, na tak wielkiej imprezie wszystko nie może pójść idealnie, a więc brawa dla twórców i powodzenia za rok!

W tym roku na ENH KMF reprezentowało aż pięciu Klubowiczów - Beowulf, Dziadek, Grail, Karol i Senk. Wszyscy poszerzyliśmy swoje horyzonty filmowe (Beowulf np. tu po raz pierwszy dopiero zobaczył "Popiół i Diament" - kajam się, przyp. Beo.). Wszyscy jesteśmy z poziomu festiwalu zadowoleni, choć oczywiście bywały filmy lepsze i gorsze. Poniżej przedstawiamy opisy praktycznie wszystkich filmów, które widzieliśmy (pominęliśmy jedynie filmy Felliniego i inne klasyki). Mamy nadzieję, że zachęcimy do zapoznania się choć z częścią tych obrazów, bo naprawdę warto.
STRONA GŁOWNA KMF | POWRÓT DO WYBORU