|
DŁUGI WEEKEND (LONG WEEKEND)
Reż. Colin Eggleston
|
|
W czasie długiego weekendu małżeństwo Peter i Marcia postanawiają udać się na biwak. Ludzie wkraczający do lasu okazują się brutalnymi najeźdźcami, którzy pozostawiają po sobie
tylko śmierć i zniszczenie. Natura postanawia się bronić, wydając wojnę intruzom. "Długi weekend" to thriller z ambicjami. W walkę między atakującymi zwierzętami i broniącymi się
ludźmi wpleciono mało subtelnie przekaz ekologiczny i antyaborcyjny. Na zastanowienie się nad społecznymi problemami jest niestety bardzo mało czasu. Bardziej zajmujące okazują się
kiepskie efekty specjalnie, śmieszne (niezamierzenie) dialogi i beznadziejna gra aktorów. Film tak zły, że aż dobry. Las po projekcji "Długiego weekendu" już nigdy nie będzie taki sam.
[AZGAROTH]
|
NIEBEZPIECZNA GRA (ROADGAMES)
Reż. Richard Franklin
|
|
Kierowca osiemnastokołowej ciężarówki przemierza australijskie pustkowia, a jego jedynym towarzyszem jest pies dingo. Będąc świadkiem morderstwa,
postanawia odkryć tożsamość seryjnego mordercy. Po jakimś czasie śledztwo zamienia się w pojedynek, którego stawką jest życie autostopowiczki.
"Niebezpieczna gra" to trzymający w napięciu thriller, który czerpie z twórczości Alfreda Hitchcocka. Fabularnie przypomina "Okno na podwórze",
ale z perspektywy kabiny ciężarówki. Niebezpiecznej grze bliżej jest do klasycznego thrillera niż do nurtu ozploitation. Film jest dobrze zrealizowany, ma ciekawe postaci i cały czas trzyma w napięciu. Reżyser uniknął większych wpadek, które uczyniłyby z niego niezamierzoną komedię. Jedyne co mi się nie podobało to najmniej charyzmatyczny seryjny morderca jakiego w życiu widziałem.
[AZGAROTH]
|
PATRICK
Reż. Richard Franklin
|
|
Patrick na skutek szoku po zamordowaniu własnej matki zapadł w śpiączkę. Od tej chwili leży w szpitalu w stanie wegetatywnym, stając się królikiem doświadczalnym opiekującego
się nim lekarza. Jednak stan chorego może być mylący. Dzięki zdolnościom telekinetycznym nie tylko jest świadomy, ale może także kontrolować rzeczy w swoim otoczeniu. W końcu
pacjent zakochuje się w swojej pielęgniarce, co stanowi śmiertelne zagrożenie dla jej adoratorów. Połączenie romansu, horroru i komedii w jednym filmie. W kiczowatą stylistykę
ozploitation reżyser wplótł z mało subtelnym wyczuciem rozważania o eutanazji. "Patrick" ma wszystko, co każdy szanujący się film klasy C mieć powinien; kiepskie dialogi, kiepskich aktorów i absurdalne pozbawione logiki sceny. To wszystko i jeszcze więcej widzowie mogą podziwiać w czasie seansu. Dobra zabawa w towarzystwie milczącego Patricka gwarantowana.
[AZGAROTH]
|
PRZYGODY BARRY'EGO MCKENZIE (THE ADVENTURES OF BARRY MCKENZIE)
Reż. Bruce Beresford
|
|
Debiut reżysera oskarowego filmu "Wożąc panią Daisy". Tytułowy Barry McKenzie to stuprocentowy Australijczyk. Jest nieodpowiedzialny, niepoprawny politycznie, nie znosi Anglików,
a piwo Foster pije litrami. Aby otrzymać spadek, Barry musi udać się do kraju swoich przodków - Anglii. Zderzenie dwóch kultur okaże się katastrofalne w skutkach. Ekranizacja
australijskiego komiksu to komedia pokazująca w wyolbrzymiony sposób różnice między Australijczykami a Anglikami. Obserwujemy, jak zachowanie Barry'ego co chwilę wywołuje mniejsze lub większe katastrofy, a także całą plejadę dziwaków zamieszkujących Wyspy Brytyjskie. Pomysł na film dobry, gorzej z wykonaniem. Dowcip nie jest najlepszy i na pewno nie zapewni salw śmiechu w czasie sensu.
[AZGAROTH]
|
PUŁAPKA (DEAD-END DRIVE-IN)
Reż. Brian Trenchard-Smith
|
|
 |
|
W niedalekiej przyszłości Australię ogarnia gigantyczna recesja. Wzrasta bezrobocie, a ulice miast opanowują gangi. Główny bohater filmu, Crabs, zabiera swoją dziewczynę - Carmen na randkę
do kina samochodowego. O ile łatwo było do niego wjechać, tak wyjazd jest niemożliwy. Okazuje się, że kino samochodowe jest gigantycznym więzieniem dla każdego, kto do niego wjedzie.
Jest to rządowy plan powstrzymania kryzysu - zebranie w jednym miejscu ludzi i kontrolowanie ich życia. Zbuntowany Crabs chce się wydostać z nowego domu, jednak po czasie odkrywa,
że reszcie współwięźniów w cale nie jest spieszno na wolność. Wybrali wygodę, za cenę wolności. Crabs walką zostaje sam. "Pułapka" nakręcona w latach osiemdziesiątych jest jednym z
ostatnich filmów ze złotej ery ozploitation i jednym z najciekawszych. Fabuła może jest abstrakcyjna, ale o wiele subtelniej od swoich poprzedników prezentuje ważne tematy, nie
zapominając przy tym o rozrywce. Nad filmem unosi się duch lat osiemdziesiątych - kiczowate fryzury, dziwaczne ubrania, a w tle hity muzyczne z epoki, które nijak mają się do tego,
co widzimy na ekranie. "Pułapka" to świetna rozrywka z ciekawą fabułą, klimatem epoki i niezłymi pościgami. Zdecydowanie polecam.
[AZGAROTH]