WSTĘP
Tak jak w przypadku innych gatunków filmowych
można mieć problemy z definicją, tak tutaj raczej ich nie ma. Film drogi to
rodzaj kina przygodowo-sensacyjnego, którego akcja rozgrywa się na drogach, zaś
głównym motywem jest podróż, przygoda, wędrówka. Gatunek ten jest wynalazkiem
kina amerykańskiego lat pięćdziesiątych. Jest ściśle związany z kulturą
beatników oraz filozofią i mitologią, która wokół niej narosła.
Kultura beatników to kultura człowieka, który jest w ciągłej drodze. Człowieka
ceniącego sobie wolność i niezależność. Manifestem ideowym tego pokolenia była
książka „On The Road” („Na drodze”), opublikowana po raz pierwszy w 1957 roku,
autorstwa Jacka Kerouaca.
Z filmem drogi wiąże się wiele mitów: mit przygody (często bez konkretnego
celu), podróży przez życie, mit człowieka wędrowca, mit poszukiwania, motyw
wyzwolenia od fałszu codziennego życia, mit pędu ku wolności, niezależności,
motyw ucieczki od przeszłości, ale nie w przyszłość tylko w teraźniejszość
(umiejętność czerpania radości z chwili obecnej) oraz mit drogi jako metafory
ludzkiego życia.
Bohaterami tego gatunku są zazwyczaj outsiderzy, ludzie skłóceni w jakiś sposób
z „normalnym” światem, nie pasujący do niego. Osoby, które chcą zmienić coś w
swoim życiu. Często ta chęć zmiany rodzi się pod wpływem impulsu, sprzyjającej
ku temu sytuacji. Bohaterowie filmów drogi to nie herosi, lecz przeciętni
ludzie, nie wyróżniający się swoim zachowaniem czy życiem spośród innych do
momentu podjęcia decyzji o podróży, wędrówce. Są wśród nich kierowcy tirów,
motocykliści, zmęczone życiem kelnerki czy początkujący pisarze, szukający
tematów do nowej książki.
Kino drogi nie napawa optymizmem, jest raczej pełne niewiary w jutro. Jego
bohaterowie często opłacają swoją wolność i niezależność własnym życiem, jak na
przykład bohater filmu „Easy Rider” („Swobodny jeździec”) czy „Vanishing point”
(„Znikający punkt”). Zachowanie bohaterów często kusi los, co w konsekwencji
obraca się przeciwko nim. Główną cechą takiego bohatera jest bunt, który często
nie jest skierowany przeciwko czemuś konkretnemu. Jest to bunt przeciwko
systemowi, światu, w jakim przyszło mu żyć.
Bohaterowie filmów drogi cieszą się naszą aprobatą. Jesteśmy, jako widzowie, ich
kibicami. Śledzimy losy bohaterów, mając nadzieje, że potoczą się one pomyślnie.
Dlaczego? Myślę, że jest to związane z tym, iż w większym lub mniejszym stopniu
chcielibyśmy tak jak oni zbuntować się, pozwolić sobie na zrobienie czegoś
nieprzewidywalnego. Często jednak nie mamy tyle odwagi, co oni, rozsądek
podpowiada nam coś zupełnie innego. W rezultacie nasze życie jest często
niezgodne z naszymi pragnieniami czy oczekiwaniami. Jedyne, co nam pozostaje to
śledzić losy bohaterów, którzy ucieleśniają nasze marzenia o niezależności i
samowystarczalności.
Przykładów filmów drogi można by mnożyć bez końca. Przyznaję jednak, że przy
wyborze filmów kierowałem się subiektywnymi upodobaniami. „Swobodny jeździec”
jest z pewnością filmem, który jako pierwszy kojarzy się z pojęciem filmu drogi,
na mnie natomiast większe wrażenie zrobił „Znikający punkt”. Wybierając filmy,
starałem się, aby ich tematyka i bohaterowie wyczerpywali wszystkie pomysły i
wątki tego gatunku.
„Znikający punkt”- Richard C. Sarafian, 1971 rok
Był to drugi film, po
„Swobodnym jeźdźcu”, nawiązujący do idei niczym nie skrępowanej jednostki.
Bohaterem filmu jest weteran wojny wietnamskiej, były policjant oraz kierowca
rajdowy. Ma on typowo polskie nazwisko (Kowalski) i zajmuje się dostarczaniem
zamówionych przez klientów samochodów. Któregoś dnia przyjmuje zakład, że
odcinek drogi z Denver w Kolorado do San Francisco w Kalifornii (około 2000
kilometrów) przejedzie w piętnaście godzin, używając w tym celu sportowego
samochodu (Dodge Challenger).Od chwili przyjęcia wyzwania przez Kowalskiego
rozpoczyna się jego podróż. Sceny, w których oglądamy bohatera, przemierzającego
drogi Ameryki, są przeplatane retrospekcjami z jego życia. Dowiadujemy się z
nich, że Kowalski stracił wszystko, na czym mu zależało: ukochaną kobietę,
pracę. Gdy Kowalski znajduje się w okolicach Glenwood Springs, policja
rozpoczyna za nim pościg, który obejmuje kilka stanów (Colorado, Utah, Nevada,
Kalifornia).
Przez większą cześć drogi bohaterowi pomaga niewidomy DJ Super Soul ze stacji
radiowej KOW w Goldfield w Nevadzie. DJ podsłuchuje policyjne komunikaty, dzięki
czemu Kowalski może unikać policyjnych blokad. Super Soul nazywa Kowalskiego
„ostatnim amerykańskim bohaterem”. Coraz więcej osób zaczyna kibicować
bohaterowi na trasie jego przejazdu, wyrażając swoje uznanie dla jego buntu. W
pewnym momencie, aby uniknąć blokady policyjnej, zjeżdża z autostrady na
pustynię. Zatrzymuje się, by zmienić oponę w samochodzie. Spotyka łowcę węży,
który pomaga mu ukryć się przed policyjnym helikopterem, zdobyć benzynę, a także
wskazuje drogę. Tego samego dnia Super Soul zostaje pobity przez ludzi z miasta,
a radiostacja zostaje zniszczona. Z radia zostaje odtworzony (głosem DJa)
komunikat, który ma naprowadzić Kowalskiego na blokadę policyjną. Przychodzi mu
wtedy z pomocą naga kobieta, jadąca na motocyklu, dzięki której udaje mu się
ominąć blokadę. Kolejnego dnia w Cisco w Kalifornii Kowalski nie zatrzymuje się
na blokadzie zbudowanej z dwóch buldożerów i ginie w eksplozji.
„Thelma i Louise” - Ridley Scott, 1992 rok
|
 |
 |
|
Dotychczas bohaterami filmów drogi byli mężczyźni. W tym przypadku główne
bohaterki to kobiety: tytułowa Thelma (Geena Devis) i Louise (Susan Sarandon).
Thelma jest gospodynią domową, żoną sprzedawcy dywanów. Jej życie polega na
usługiwaniu mężowi, który traktuje ją jak małe dziecko. Louise natomiast to
dojrzała kobieta, znudzona jednak monotonnym życiem i pracą kelnerki. Jest
znudzona też swoim partnerem, który nie może zdecydować się na małżeństwo z nią.
Fabuła oscyluje wokół ucieczki przyjaciółek przed szarą, monotonną
rzeczywistością. Wszystko zaczęło się niewinnie, dwie przyjaciółki chciały
zabawić się, spędzając weekend w domku w górach. Po drodze wstępują do baru na
drinka. Postanawiają miło spędzić czas i na nowo poczuć, że żyją. Sprawy zaczęły
się jednak komplikować w momencie, gdy Louise zabija jednego z mężczyzn z baru,
który próbował zgwałcić na parkingu Thelmę. Wtedy postanawiają uciec, nie
wierząc w możliwość wyjaśnienia całej sytuacji policji. Za swój nowy cel
wybierają Meksyk, cel podróży wszystkich skłóconych z prawem.
Pojawia się w filmie postać zdeterminowanego detektywa (Harvey Keitel), który z
jednej strony ma obowiązek schwytać uciekinierów, ale z biegiem czasu coraz
bardziej przekonuje się co do okoliczności zabójstwa .
Po początkowym szoku, związanym z zabiciem mężczyzny z baru, dziewczyny
zaczynają cieszyć się chwilą, żyć na pełnych obrotach. Thelma spotyka młodego,
przystojnego autostopowicza, z którym spędza noc, a który okazuje się być
złodziejem. Ostatecznie bohaterki wpadają w pułapkę, wjeżdżając do kanionu, z
którego nie ma drogi ucieczki. Wolą ruszyć w przepaść niż oddać się w ręce
policji.
„Kalifornia”- Dominic Sena, 1993 rok
Tym razem para głównych bohaterów to zarazem para w życiu prywatnym, Brian
Kessler (David Duchovny) i Carrie Launghlin (Michelle Fors). Brian jest
pisarzem, który ma zamiar napisać książkę o seryjnych mordercach Ameryki. W tym
celu postanawia wybrać się w drogę do Kalifornii i na własne oczy zobaczyć
miejsca, w których dokonano makabrycznych zbrodni.
Jego dziewczyna, która zajmuje się fotografią, postanawia pomóc swojemu
chłopakowi w udokumentowaniu miejsc zbrodni. Koszty podróży są jednak zbyt
wysokie, więc para szuka kogoś, kto pojedzie razem z nimi. Jedynymi osobami,
które odpowiadają na ich ogłoszenie jest Early Grayce (Brad Pitt) i jego
dziewczyna Adele (Juliette Lewis).
Już na pierwszy rzut oka widać, że obie pary nie pasują do siebie. Brian i
Carrie to rodzaj intelektualistów i artystów zarazem, a Early i Adele to ludzie,
którzy żyją beztrosko z dnia na dzień. W czasie drogi wszyscy próbują znaleźć
wspólną płaszczyznę porozumienia. Okazuje się nią temat wielokrotnych morderców.
Z biegiem czasu ujawniają się coraz bardziej przerażające cechy osobowości
Earlya, który jest coraz bardziej agresywny. W czasie rozmowy o seryjnych
mordercach z dziwną trafnością i dokładnością odpowiada na pytania związane z
morderstwami. Jego zachowanie oraz nowe fakty na jego temat sugerują, że jest
kimś więcej niż tylko agresywnym prostaczkiem. Po pewnym czasie wychodzi na jaw,
że Early jest seryjnym mordercą.
Gdy wszyscy wiedzą już, kim jest Eearly, jego prawdziwa natura daje znać o sobie
i rozpoczyna się walka o przetrwanie. Jego dziewczyna ginie jako pierwsza,
następnie sam Early zostaje zabity przez Briana w obronie własnej, który w ten
sposób doświadcza na własnej skórze, co to znaczy zabić człowieka.
„Prosta historia”- David Lynch, 1999 rok
Alvin Straight (Richard Farnsworth) to z kolei bohater w jesieni życia (ma już
73 lata), który lata buntu ma już za sobą. Pochodzi on z małego miasteczka i
pewnego dnia dowiaduje się, że jego brat Lyle (Harry Dean Stanton) miał wylew.
Alvin sam ma kłopoty ze zdrowiem, ale postanawia spotkać się z bratem. Pragnie
tego, ponieważ nie rozmawiał z bratem od dziesięciu lat. Problemem jest to, że
ze względu na słaby wzrok i podeszły wiek nie może prowadzić samochodu. Jego
duma z kolei nie pozwala mu poprosić kogoś o podwiezienie. Nie ma też
wystarczająco pieniędzy na bilet na pociąg. Problem w tym, że tam, gdzie się
wybiera nie kursuje nawet autobus.
Główny bohater to jednak człowiek o silnym charakterze, który nie poddaje się
tak łatwo. Dlatego wpada na pomysł odbycia podróży na ciągniku do kosiarki. Nie
przejmując się ostrzeżeniami córki oraz kpinami sąsiadów, przygotowuje się do
drogi. Zbiera zapasy paliwa, żywności i wody. Pierwsze podejście kończy się
niepowodzeniem, ciągnik psuje się tuż po wyjeździe z miasta i Alvin musi wrócić.
Nie rezygnuje jednak ze swoich planów. Postanawia kupić nowy ciągnik, po czym
ponownie rusza w drogę.
W czasie swojej podróży napotyka różnych ludzi: nieletnią autostopowiczkę, która
właśnie uciekła z domu, kobietę, która ma pecha i bardzo często potrąca
samochodem jelenie (które zresztą bardzo kocha), małżeństwo, które pomaga mu w
naprawie ciągnika, strażaków, księdza. Są to ludzie o różnych charakterach, ale
dobrym sercu. Podróż głównego bohatera to pasmo trudności, jakie musi
przezwyciężyć, aby dotrzeć do celu. W rezultacie Alvin osiąga swój cel i spotyka
brata.
PODSUMOWANIE
W ciągu swojego istnienia film drogi wykształcił wiele odmian, hybryd
gatunkowych. Jednak podstawowe reguły, jakimi kieruje się ten rodzaj filmu
pozostały niezmienne. Bohaterowie przemierzają drogę w jakimś celu, by spotkać
się z dawno nie widzianym bratem, by poznać nowych ludzi i miejsca lub by po
prostu uciec (dosłownie i w przenośni) od kogoś lub czegoś. Pod wpływem
napotkanych przygód, doświadczeń zmieniają się i najczęściej u schyłku ich
podróży są „innymi” ludźmi. Są bardziej dojrzalsi, jak bohaterowie „Kalifornii”
czy „Prostej historii”. Mimo iż ich przygoda kończy się często śmiercią, nie
żałują swoich decyzji (Kowalski w „Znikającym punkcie” czy Thelma i Louise) i
wręcz z uśmiechem na twarzy witają się ze śmiercią (scena, w której Kowalski
wjeżdża na barykadę z buldożerów).
Bohater filmu drogi często staje przed decyzją wyboru, od którego zależą jego
dalsze losy. Paradoksalnie, jakikolwiek wybór kończy się dla niego
niekorzystnie. Tak jak Kowalski lub Thelma i Louise maja wybór między pójściem
do więzienia a śmiercią. W rezultacie postanawiają, że jeśli nie mogą żyć według
swoich zasad, to przynajmniej niech zginą tak jak chcą - czyli jako wolni
ludzie.
Czas i przestrzeń to elementy, które determinują działania bohaterów.
Ograniczony czas zmusza często do przeżywania świata, jego doznawania szybciej i
intensywniej. Thelma i Louise domyślają się, jak skończy się ich przygoda, więc
starają się żyć na całego, nie zważając na zasady i konwenanse, jakie krępowały
je kiedyś (Thelma flirtuje z młodszym od siebie mężczyzną). Alvin z „Prostej
historii” ma świadomość, że jest zbyt mało czasu, by pojednać się z bratem.
Dlatego każde opóźnienie w podróży i problem wywołują u niego obawę, czy zdąży.
Gdy bohaterowie wydostają się z małych miast, w których żyją, na otwarte, duże
przestrzenie, czują się wolni, przestrzeń działa na nich ożywczo. Żyjąc w dużych
społecznościach, muszą kierować się licznymi zasadami, które ograniczają ich
swobodę, podróż na dużej przestrzeni daje im poczucie wolności i możliwości
decydowania o swoim losie. Każdy może pojechać gdzie chce. Ograniczeniem jest
tylko ilość paliwa w baku i wyobraźnia.