Strona główna KMF
        

Sir Charles "Charlie" Spencer Chaplin, to bez wątpienia jedna z największych legend w historii kina. Reżyser filmowy, scenarzysta, producent, kompozytor i oczywiście aktor w jednej osobie. Ciężko jest napisać coś odkrywczego o tym geniuszu komedii, farsy, burleski, który przez długie lata wytyczał nowe kierunki w tworzeniu filmów. W przeciwieństwie jednak do innych współczesnych mu twórców komediowych, filmy z jego udziałem niosły ze sobą nie tylko rozrywkę, zawierały także wiele elementów charakterystycznych dla tego twórcy, jakimi było ukazywanie trudów życia codziennego czy też biedy w pryzmacie poczucia humoru jakim był obdarzony. Najbardziej znana postać stworzona przez Chaplina to tramp (charakterystyczna marynarka, przyduże buty, melonik, laseczka i wąsik), włóczęga - gentleman, posiadający specyficzną manierę mieszania się w największe kłopoty. Mimo swego ubogiego pochodzenia patrzący na życie z radością, a ze wszystkich tarapatów w jakie popada wychodzący obronną ręką. Na początku postać trampa pojawiała się w krótkich, zabawnych filmikach, by w końcu ewoluować we w pełni ukształtowaną postać . Takie tytuły jak :"Pay day", "The kid" "A dogs life" czy też "City lights" to klasyki komedii slapstickowej, które dziś są bardzo aktualne w wymowie, a humor jaki reprezentował Chaplin nie postarzał się ani trochę. Jednym z jego najlepszych filmów oprócz "Dyktatora", czy już wcześniej wspomnianych "Świateł wielkiego miasta" jest właśnie "Gorączka złota" ("Gold rush") z 1925 roku. Na pomysł tego filmu Chaplin wpadł podczas wizyty u Mary Pickford, kiedy to przeglądał fotografie, na których utrwalono poszukiwaczy złota z Klondike. Mniej więcej w tym samym czasie przeczytał książkę o wydarzeniach z 1846 roku dotyczących tragicznej w skutkach wyprawy George'a Donnera w góry Sierra Nevada...

Historia o morzonych głodem poszukiwaczach złota, których to głód zmusił to zjedzenia własnych butów, czy co gorsza ciał martwych współtowarzyszy, zainspirowała Chaplina do stworzenia dzieła, które wiele lat później zostanie uznane nie tylko za jeden z najwybitniejszych filmów wszechczasów, ale w USA ogłoszone częścią dziedzictwa kulturowego. Produkcja filmu rozpoczęła się w 1923 roku. Za scenariusz, reżyserię, montaż i kreację głównej roli odpowiadał oczywiście Chaplin. Za produkcję natomiast United Artists. Rolę tancerki - miłości głównego bohatera otrzymała Lita Gray, znana z wcześniejszej roli anioła w "The Kid". Już w trakcie produkcji Lita zaszła w ciążę z Chaplinem (wkrótce została jego żoną), co spowodowało przerwanie zdjęć na trzy miesiące i wymusiło zatrudnienie innej aktorki. Nową gwiazdą kobiecą została Georgia Hale. Zdjęcia rozpoczęły się w studio 19 lutego 1923 roku, jednak kręcenie scen otwierających film odbyło się w plenerze, niedaleko miejsc faktycznych wydarzeń z 1846 roku, dzięki czemu powstały wspaniałe ujęcia konwoju kilkuset poszukiwaczy złota. W samym studio zbudowano dekorację górniczego miasteczka, a do iluzji terenów zasypanych śniegiem użyto ogromnych ilości gipsu, soli i mąki. Efekt był wręcz piorunujący. Chaplin umieścił postać trampa w samym sercu tytułowej "gorączki złota". Jest on kolejnym śmiałkiem, który przybywa w góry Kalifornii w poszukiwaniu bogactw. Dane jest nam także poznać postaci wyjętego spod prawa Czarnego Larsena oraz Wielkiego Jima McKaya. Niespodziewana burza śnieżna powoduje spotkanie trójki bohaterów. Kiedy Larsen w wyniku losowania zostaje wysłany w celu zdobycia żywności, w chacie pozostają Jim, Charlie oraz... GŁÓD!!! W tym też to momencie Chaplin daje popis swojej komediowej gry aktorskiej; z niebywała lekkością podchodzi do wydarzeń z 1846 roku. Jedną z najzabawniejszych i najbardziej znaną sceną z filmu jest moment zjadania własnego buta. Chaplin nie tylko rozkoszuje się tym "wyszukanym" daniem, ale także z wielkim smakiem oblizuje gwoździe z podeszwy i robi to w taki sposób, że widz sam dostaje ochoty na kawałek tegoż dania (dobrze, że but był zrobiony z lukrecji :). W halucynacyjnej wizji kury, Chaplina miał zastąpić dubler (aby go trochę odciążyć od i tak już wielu obowiązków) jednak tylko sam mistrz mógł zrobić to w sposób w pełni zabawny i oddać charakterystyczne zachowania zarówno wyrośniętego ptaka jak i trampa.

Wątek miłości do pięknej tancerki znów daje możliwość popisów komediowych. W pamięć zapada zwłaszcza pierwsze spotkanie z Georgią, oraz legendarna scena tańca bułeczek. Ciekawostką jest fakt, że wręcz identyczny „taniec” miał już miejsce w filmie "Rough house" z 1917 roku, którego bohaterem była inna gwiazda kina niemego Roscoe "Fatty" Arbuckle. Jednak dopiero Chaplinowi udało się w pełni uchwycić urok tej sceny, jak i tchnąć w owe bułeczki prawdziwe "życie". Warto nadmienić, że taniec bułeczek wykonał też sam Johnny Depp, w filmie "Benny & Joon" z roku 1993 - zatem cytaty z klasyki zawsze w modzie ;). Wracając do "Gorączki złota"; oczywiście szereg perypetii naszego bohatera prowadzi w końcu do happy endu, ale o tym co się wydarzy powinniście przekonać się sami. Jeżeli macie juz dość głupawych komedii o amerykańskich nastolatkach z plackiem w tle i tym podobnych filmideł, "Gold rush" jest najlepszym wyborem. Takie dzieła się nie starzeją, bo czy film dobry, a nawet genialny ma taką możliwość?! Myślę, że nie! Zmieniają się gusta odbiorców czy też wizje reżyserów. Możliwości efektów specjalnych w erze komputerów wydają się wręcz nieograniczone, ale film taki jak ten, zrobiony z polotem i finezją, czyli mający w sobie "to coś", czego nie posiada większość współczesnych filmów, nie traci w żaden sposób na swojej wartości, posiada nieodparty urok - magię. Mimo, iż wydawałoby się że jest to kolejna slapstickowa komedia z początków XX wieku, pokuszę się o stwierdzenie iż jest to nie tylko jedna z najlepszych niemych komedii, ale i jedna z najlepszych komedii wszechczasów. Obraz ten, mimo że od premiery minęło już osiemdziesiąt lat, nadal ogląda się wyśmienicie. Nie ma momentu w którym można by się nudzić, a zabieg z 1942 roku polegający na wycięciu niektórych scen, dodaniu nowej muzyki, dialogów i komentarzy, tchnął w ów film nowe życie. Był to dla Chaplina jeden z jego ulubionych obrazów i jak sam mówił pod koniec życia, chciał aby z jego wszystkich dzieł o "Gold rush" pamiętano najbardziej.
 

GORĄCZKA ZŁOTA

[gold rush]

USA | 1925 | Czas 96 minut

Reżyseria: Charles Chaplin

Scenariusz: Charles Chaplin


Obsada


Charles Chaplin .
... The Lone Prospector
Mack Swain
.... Big Jim McKay
Tom Murray
.... Black Larsen
Henry Bergman
.... Hank Curtis
Malcolm Waite
.... Jack Cameron
Georgia Hale
.... Georgia

Klub Miłośników Filmu | 7 II 2006



e-mail
 Autor recenzji: Radek Buczkowski - BUCHO