Strona główna KMF
        


Dawno dawno temu, byli sobie dwaj bracia...


Obaj zatrudnieni u lokalnego, wielce nadętego księcia, piszą historię jego rodu. Jest początek XIX wieku w Niemczech. Jakub Grimm - samotny, sumienny, skrupulatny autor podręczników o gramatyce niemieckiej, oraz Wilhelm Grimm - ojciec rodziny i niepoprawny marzyciel z głową zaludnioną baśniowymi postaciami. Fabularyzowana i wystylizowana biografia braci nie byłaby tak ciekawym i wdzięcznym widowiskiem, gdyby nie była przepleciona trzema bajkowymi epizodami, opowiadanymi dzieciom m.in. przez Wilhelma Grimma. On to w odróżnieniu od swego poukładanego brata Jakuba, zaniedbując pracę historyka, codziennie uganiał się za nowymi fantastycznymi historyjkami, do których inspiracji szukał a to u znajomej kwiaciarki, a to u żyjącej na odludziu starej wiedźmy.

Pierwsza bajka opowiadała o królu, który zachodził w głowę, dlaczego jego córka codziennie rano ma zniszczone pantofelki. Rozwiązania zagadki podjął się młody drwal. Dzięki własnemu sprytowi, zwinności i pelerynie-niewidce odkrył, że księżniczka o zmierzchu wymyka się z pałacu, by co noc tańczyć z cyganami. Atutami tej opowieści są nieprawdopodobne popisy cyrkowej wirtuozerii fizycznej i tanecznej Russa Tamblyna (rok wcześniej w obsadzie "West Side Story"), odtwórcy roli drwala. Zachwycają również jego wspólne partie taneczne z Yvette Mimieux w roli księżniczki.


   


Drugi epizod baśniowy przedstawiał historyjkę starego szewca, który zamiast realizować zamówienia swoich klientów, wolał tworzyć krasnoludkowe marionetki dla dzieci z pobliskiego sierocińca. Pewnej nocy, gdy szewc zasnął, zniechęcony i zmęczony górą nie zreperowanego obuwia, marionetki ożyły. Z początku wielce zdziwione tym stanem rzeczy, postanowiły pomóc swojemu twórcy. Rankiem szewc, nie posiadając się ze zdumienia, zastał wszystkie buty naprawione, czym wzbudził podziw swoich zleceniodawców. Również dla sierot, którym dotychczas stary człowiek nie dawał do zrozumienia jak bardzo je kocha, był to radosny poranek ponieważ znalazły obok siebie gwiazdkowe prezenty. W tej historyjce w rolę szewca wcielił się sam opowiadacz bajek, czyli Laurence Harvey, grający Wilhelma Grimma. Atrakcją są również komiczne, animowane krasnoludki a szczególnie jeden, który po ożywieniu bezskutecznie poszukiwał odpowiedzi na pytanie: "dlaczego się obudziłem ?".


   


W trzeciej, najbardziej dramatycznej opowieści poznajemy typową średniowieczną parę, czyli rycerza Ludwiga i jego giermka Hansa. Ale nieco dziwny z nich duet: rycerz to gogusiowaty, zakłamany tchórz a jego podnóżek jest prostym ale uczciwym i odważnym człowiekiem. Wkrótce dla obu nadeszła chwila próby: oto dla królewskiej nagrody, napuszony rycerz postanawia rozprawić się z okrutnym smokiem, zamieszkującym okoliczne jaskinie. Tyle, że przy pierwszym oko-w-oko z olbrzymim gadem, opancerzony drań ucieka, pozostawiając swego giermka na pewną śmierć. Jednak wierny sługa dzięki swojemu sprytowi, odwadze, refleksowi i odrobinie szczęścia pokonuje łuskowatą bestię. Ale niegodziwy rycerz w obawie, że sława smokobójcy przypadnie Hansowi, zabija swego sługę i grzebie go pod jabłonką. Mija rok. Pewnego dnia młody pastuszek znalazłszy pod jabłonką kawałek drewna, postanowił wystrugać z niego fujarkę. Gdy chciał wydmuchać z niej pierwsze dźwięki, nagle w melodii usłyszał głos Hansa, opowiadający smutną historię swej śmierci. Gdy o wszystkim dowiedział się król, wezwał przed swe oblicze władającego drugą połową królestwa rycerza Ludwiga. Gdy zabójca przyznał się do swej zbrodni, nagle, mocą czarów, stanął między nimi cały i zdrowy Hans. Odtąd to Ludwig stał się posłusznym giermkiem swego niegdysiejszego sługi.


   


Ta ostatnia bajka była w filmie opowiadana dzieciom nie przez Wilhelma, lecz przez starą wiedźmę, mieszkającą z dala o ludzi. Wilhelm, podsłuchując ją pod oknem, zmókł do suchej nitki, a wracając do miasta zgubił rękopis biografii księcia, czym zesłał na siebie i swą rodzinę gniew kapryśnego chlebodawcy. Również dobrze rokujący związek nieśmiałego Jakuba z piękną Gretą Heinrich stanął przez to pod znakiem zapytania. Sprowadziwszy na swoich bliskich wszystkie nieszczęścia na raz, Wilhelm ciężko zachorował. Wtedy to, w gorączkowym majaku, zbierają się dookoła jego łóżka wszystkie postaci, które powołał do baśniowego istnienia. Tomcio Paluch, Kopciuszek, Królewna Śnieżka, Jaś i Małgosia, Czerwony Kapturek i wielu innych prosi go, by nadał im imiona i wrócił do zdrowia, by móc opisać ich przygody na kartach książek dla dzieci...

Węgierski emigrant George Pal rozpoczął swą karierę w amerykańskim przemyśle filmowym w 1939 roku. Rok później w wytwórni Paramount został autorem efektów specjalnych do serialu "Puppetoons", gdzie kontynuował swe europejskie eksperymenty z animacją poklatkową. Te doświadczenia wykorzystał przy "Wspaniałym świecie braci Grimm" w epizodzie z szewcem i animowanymi marionetkami. Na początku lat 50-tych przyczynił się do powojennego odrodzenia gatunku science fiction, kierując produkcją takich filmów jak "Kierunek Księżyc" (1950), "Kiedy zderzają się światy" (1951), "Wojna światów" (1953), "Podbój kosmosu" (1955) oraz reżyserując słynną ekranizację powieści H.G. Wellsa "Wehikuł czasu" (1960). Równolegle do filmów fantastycznonaukowych, George Pal realizował opowieści fantasy - "Atlantyda, zaginiony kontynent" (1961) oraz bajki - "Tomcio Paluch" (1958). Na początku lat 60-tych, po sukcesie "Wehikułu czasu" , jego uwagę zwrócła powieść "Die Bruder Grimm" ("Bracia Grimm") niemieckiego pisarza Hermanna Gerstnera. Prace nad filmem przebiegały pod znakiem dwóch innowacji techniczno-reżyserskich. Ponieważ "Wspaniały świat braci Grimm" posiadał dwutorową strukturę narracyjną, dlatego część poświęconą historii życia pisarzy, Pal powierzył swemu długoletniemu asystentowi Henry'emu Levine'owi, pozostawiając dla siebie reżyserię bajkowych epizodów. Na szczęście obaj panowie mieli dość podobną wizję filmu, dlatego nie ma większych różnic w reżyserii przeplatających się opowieści.


   


Druga nowość polegała na pionierskim w filmie fabularnym, wykorzystaniu techniki rejestracji i wyświetlania ruchomego obrazu, zwanej Cinerama. Wyjątkowość tego systemu polegała na tym, że obraz był rejestrowany za pomocą trzech sprzężonych kamer 35 mm o obiektywach 27 mm i wyświetlany analogicznie za pomocą trzech projektorów na raz. Ekran przystosowany do Cineramy nie był płaski, lecz jakby połamany na trzy płaszczyzny, zakrzywiające się pod kątem kilkunastu stopni wokół oglądającego. Dawało to bardzo ciekawy efekt pseudo-trójwymiarowości, ponieważ widz był niejako otoczony przez obraz. Technologia ta, zaprezentowana po raz pierwszy w maju 1953 roku, miała stanowić konkurencję dla debiutującego wówczas szerokoekranowego patentu Cinemascope. Niestety, Cinerama była tyle innowacyjna co wadliwa, bowiem obrazy z trzech projektorów nie pokrywały się dokładnie na wspólnych krawędziach. Dlatego, oprócz opowieści o braciach Grimm, jeszcze tylko raz zastosowano Cineramę do realizacji filmu fabularnego ("Jak zdobywano Dziki Zachód", 1963) i raz do wyświetlania filmu fabularnego ( "2001: Odyseja Kosmiczna" , 1968). Na nieszczęście, obraz zrealizowany w tym systemie, wpasowany w płaski ekran TV, dawał bardzo dziwny optyczny efekt "oddalania" się krawędzi od środka ekranu.

Podczas zdjęć, George Pal i Henry Levine, dbając o większy autentyzm kadrów, plenery rodzinnego miasta braci nakręcili w bawarskim miasteczku Rothenburg. Natomiast epizod "Tańcząca księżniczka" zrealizowano częściowo w plenerach przepięknego zamku Neuschwanstein, którego słynna replika stoi w Disneylandzie. Podniosło to wizualny przepych filmu i podkreśliło jego ciepłą, bajkową stylizację choć scenografia epizodów reżyserowanych przez Pala, miejscami zdradzała już większą, atelierową umowność. Kilku aktorów publiczność znała już z poprzednich filmów George'a Pala. Russ Tamblyn cztery lata wcześniej zagrał tytułowego "Tomcia Palucha" (powtarzając epizodycznie tą właśnie postać w końcówce "Wspaniałego świata...") a Yvette Mimieux dała się poznać jako Weena w "Wehikule czasu" . Wilhelma Grimma oraz szewca zagrał Amerykanin Laurence Harvey. Natomiast niemiecki aktor Karl Boehm, znany z austriackiego kinowego cyklu o cesarzowej Sissi, wcielił się w Jakuba Grimma. Partnerowały im dwie piekne panie: Claire Bloom, w roli wyrozumiałej żony niefrasobliwego Wilhelma, oraz Barbara Eden, jako Greta Heinrich, ukochana Jakuba. Kilka słów o efektach specjalnych, bez których żadna bajka obyć się nie może. Jedynymi technikami, którymi w tamtych latach można było oddać cudowność świata przedstawionego w opowieściach, które z takim zaangażowaniem słuchały w filmie dzieci, był blue-screen, animacja poklatkowa oraz metoda łączenia w jednym kadrze planów aktorskich i animowanych, czyli tzw. travelling matte. George Pal razem ze swoim oscarowym (za "Wehikuł czasu" ) zespołem, mieli w tym filmie prawdziwe pole do popisu. Oczywiście dziś, w dobie matrixowskiego bullet-time'a, takie rozwiązania trącą myszką wielką jak Pałac Kultury, ale w latach 60-tych wielkie wrażenie robiło znikanie drwala pod peleryną-niewidką, animowani pomocnicy szewca, czy też walka człowieka z animowanym smokiem ziejącym ogniem. Nie uniknięto również wpadek. Najbardziej widoczna to ta, kiedy drwal wraca po moście do zamku Neuschwanstein, a pod deskami nawierzchni mostu widać... współczesną stalową konstrukcję...


   


Henry Levine i George Pal, reżyserując w 1963 roku "Wspaniały świat braci Grimm", stworzyli jeden z tych ekranowych snów, przeżywanych w czasach dzieciństwa, który oglądany już w dorosłym życiu nic nie traci ze swej magii. Jest to wspaniałe, barwne (Oscar za kostiumy, nominacje za scenografię, zdjęcia i muzykę), pełne humoru, ciepła i czarodziejskich sztuczek widowisko. Oferujące co prawda baśniową, uproszczoną i naiwną wizję świata, ale zarazem niosącą radość z obcowania z czymś tak niezwykłym jak tytułowy "Wspaniały świat braci Grimm".

P.S. Poniżej trzy plakaty z filmu, w tym jeden japońskiego dystrybutora. Przedstawiam również okładkę płyty, zawierającej temat z filmu.







WSPANIAŁY ŚWIAT BRACI GRIMM


Tytuł oryginalny: "Wonderful World Of The Brothers Grimm"

Reżyseria: Henry Levin
Reżyseria epizodów bajkowych: George Pal
Wytwórnia: Metro-Goldwyn-Mayer, Cinerama 1962
Producent: George Pal
Scenariusz: David P. Harmon, Ch. Beaumont, W. Roberts
Według pomysłu Davida P. Harmona
Na podst. powieści "Die Bruder Grimm" Hermanna Gerstnera
Zdjęcia: Paul C. Vogel
Muzyka: Leigh Harline
Piosenki: Bob Merrill
Montaż: Walter Thompson
Scenografia: George W. Davis, Edward Carfagno
Kostiumy: Mary Willis
Choreografia: Alex Romero
Charakteryzacja: William Tuttle
Efekty specjalne: G. Warren, W. Chang, T. Barr, R. R. Hoag


Wystąpili:

Laurence Harvey - Wilhelm Grimm
Karl Boehm - Jakub Grimm
Claire Bloom - Dorota Grimm
Walter Slezak - Stossel
Barbara Eden - Greta Heinrich
Oscar Homolka - Książe
Martita Hunt - stara wiedźma
Betty Garde - panna Bettenhausen
Bryan Russell - Friedrich Grimm
Ian Wolfe - Gruber
Tammy Marihugh - Paulina Grimm
Cheerio Meredith - pani von Dittersdorf
Walter Rilla - ksiądz
oraz Chór Regensburg Domspatzen


Obsada epizodu "Tańcząca księżniczka":

Russ Tamblyn - drwal
Yvette Mimieux - księżniczka
Jim Backus - król
Beulah Bondi - cyganka


Obsada epizodu "Szewc i elfy":

Laurence Harvey - szewc
Clinton Sundberg - Premier
Walter Brooke - Burmistrz
Sandra Gale Bettin - tancerka
oraz The Puppetoons


Obsada epizodu "Śpiewająca kość":

Terry-Thomas - rycerz Ludwig
Buddy Hackett - giermek Hans
Otto Kruger - król
Robert Crawford Jr. - pastuszek


Okładka płyty zawierającej motyw muzyczny z filmu:




e-mail
 Autor recenzji: Adrian Szczypiński - ADI