Kilka lat temu, dokładnie w roku 2001, KMF przyznał tak zwane WYRÓŻNIENIE SPECJALNE dla firmy GUTEKFILM za dystrybucję wspaniałego, ambitnego i niepowtarzalnego kina w Polsce. Nawet wysłaliśmy do firmy GUTEKFILM eleganckie pismo (zwykłą pocztą ;), w którym uprzejmie zawiadamialiśmy Pana Romana Gutka o wyróżnieniu przyznanym przez nas. Minęło 5 lat i ciągle nie dostaliśmy od Pana Gutka żadnej odpowiedzi ;). Powyższy wstęp miał na celu wykazanie, że WYRÓŻNIENIE przyznane przez KMF było dla GUTEKFILM nic nie warte, a już na pewno nie warte słowa "Dziękujemy" lub jakiejkolwiek odpowiedzi. Zatem skoro firma GUTEKFILM 5 lat temu nie zareagowała na nasze Wyróżnienie, to spróbujemy z drugiej strony i w tym oto roku 2006 HEZEKARA SPECJALNEGO otrzymuje...

...właśnie firma GUTEKFILM - za nieprzemyślany, bezsensowny i, co najciekawsze, zupełnie nieskuteczny atak na serwisy z napisami do filmów.
Motto firmy Gutek powinno brzmieć: "Jeśli my nie sprowadzamy do Polski jakiegoś filmu, to znaczy, że Wy nie macie prawa zdobyć go na własną rękę
i skorzystać z napisów stworzonych przez oddanych sprawie zapaleńców".



A do HEZEKARA SPECJALNEGO nominowani byli także:

Autor polskiej listy dialogowej do "King Konga"
za "60-metrowego King Konga"...

...choć bohater filmu Jacksona mierzył w rzeczywistości 25 stóp, czyli na polskie
jakieś 7 metrów z hakiem. Proponujemy autorowi "60-metrowego Konga" przejść się
na przykład na basen... otóż baseny często mają długość 25 metrów... Niech więc sobie
autor wyobrazi Konga o wysokości 2 długości basenu i jeszcze 10 metrów ;).

Ludzie odpowiedzialni za stworzenie takich perełek wśród
polskich tytułów jak: "Za wszelką cenę" ("Million dollar baby"),
"Miasto gniewu" ("Crash") i "Marzyciel" ("Finding Neverland")



Wszystkim nominowanym i nagrodzonym gratulujemy
i przechodzimy do najważniejszej części HEZEKARÓW, czyli do listy
nagrodzonych za NAJGORSZE dokonania filmowe w roku 2005 ;).





NAJGORSZY FILM

HOUSE OF WAX

Najgorszą zbrodnią, jaką można popełnić w horrorze nie jest dekapitowanie, obcinanie palców, czy też zalewanie kogoś woskiem. Nie jest nią również wymordowanie turystów, przybywających do miasteczka, czy nagabywanie napalonych nastolatków w lesie. Zdecydowanie jest nią zapewnienie widzowi ponad sto minutowej nudy. Nawet temat wyeksploatowany, podany w sposób ciekawy, może odzyskać świeżość... może również zostać skutecznie zniszczony. Tak też szlachetny zamiar połączenia wielu znanych motywów w jedną całość, niestety okazał się tutaj tak samo inteligentny jak podpalanie woskowego domu, aby sprawdzić co się wówczas stanie. Szkoda, że ofiarą experymentów scenarzystów (znanych wcześniej z podbijającego serca "Słonecznego patrolu") oraz reżysera (chyba znanego wcześniej z niczego) jest widz. KMF zatem postanowił główną nagrodą obdarzyć "House of Wax", mając szczerą nadzieję, że przynajmniej twórcy przy rodzeniu tego potworka doświadczyli dobrej rozrywki... (Arrakin)

Pozostali nominowani:
xXx: State Of The Union
Creep
Doom
Saw




NAJGORSZY FILM POLSKI

RH+

Rh+ opowiada o grupie dwudziestolatków, którzy stanowią zgraną paczkę i dobrze sie bawią w życiu - tak głoszą wszystkie serwisy filmowe. Szkoda tylko, że nie głoszą, iż widz w przeciwieństwie do tej grupy, co najwyżej dobrze sie wynudzi. A kiedy okazuje się, że ktoś nie poluje na nich dla nich samych tylko dla ich nerki, do uczucia nudy dołącza uczucie rozczarowania. Jakby chodziło o mały palec u nogi bo złoczyńca chciałby sobie jeża zbudować, to chociaż ksztynę humoru byśmy dostali. A tak, mamy nudne polowanie na nerkę i zasłużone miejsce w tym plebiscycie. (Kaha)

Pozostali nominowani:
Legenda
Czas Surferów
Lawstorant
Zakochany Anioł



NAJGORSZY REMAKE/SEQUEL/PREQUEL

xXx: STATE OF THE UNION

Podobno w każdym filmie jest choć jedna, godna uwagi scena.
W filmie "xXx 2" też taka scena jest. To napisy końcowe, które przerywają traumę oglądania tego filmu, nie mającego nic wspólnego z pierwszą częścią, poza oczywiście Samuelem L. Jacksonem, który co on do cholery robi w tym filmie? Podobnie Willem Dafoe... dosłownie ręce opadają jak musimy patrzeć na wielkich aktorów, w małych rolach, w tak wybitnie słabych filmach jak "xXx 2". Nasz HEZEKAR za NAJGORSZY SEQUEL w ciekawy sposób kontrastuje ze sloganem na plakacie "xXx 2". (Dux)

Pozostali nominowani:
Blade: Trinity
Exorcist: The Beginning
Land Of The Dead
The Ring Two



NAJGORSZY REŻYSER

MARIUSZ PUJSZO - LEGENDA

Podchodząc do "Legendy" miałem pewne obawy z uwagi na poprzedni film tego "reżysera". Obawy rozwiały się pozostawiając pewność, że Pan Mariusz marnuje się jako reżyser. Jest tyle innych fachów, które tylko czekają na specjalistów, choćby robota papierkowa na budowie, czyli palenie worków po cemencie. Wracając do Mariusza i jego filmu; cechuje go drewniane aktorstwo dziewczyn powyciąganych z programu "Gladiatorki", kiepski scenariusz i denna realizacja. Tylko tak jestem w stanie podsumować film, który zaliczam do ścisłej czołówki najgorszych jakie widziałem. Cóż, Mariusz "Ed Wood" Pujszo...

Legenda - Prawie jak Film.
Mariusz Pujszo - Prawie jak reżyser.
Prawie - czyni wielką różnicę...
(Hunter)

Pozostali nominowani:
Jaume Collet-Serra - House Of Wax
Jane Linfoot, Christopher Smith - Creep
George A. Romero - Land Of The Dead
Oliver Stone - Alexander



NAJGORSZY SCENARIUSZ

xXx: STATE OF THE UNION

Różne niedorzeczności w filmach klasy B można znieść i przymknąć oko na wiele nonsensów, ale fabuła "xXx 2" wręcz woła o pomstę do nieba. Dialogi są kulawe, akcja nie wciąga ani nie intryguje, a końcowa akcja z samochodem na szynach kolejowych to... ehhh, szkoda klikania w klawiaturę na skrytykowanie roboty, jaką scenarzyści odwalili przy drugiej części "xXx". (Dux)

Pozostali nominowani:
Fantastic Four
Doom
Creep
Exorcist: The Beginning



NAJGORSZY AKTOR

ICE CUBE - xXx: STATE OF THE UNION

Ice Cube jest powolny, tłusty i jeśli komuś przypomina superagenta, to chyba przez pomyłkę. Ice Cube nie ma charyzmy, nie ma szyku, elegancji, gracji, nie ma w nim zwierzęcego magnetyzmu jaki emanował z Vina Diesela w pierwszej części. Nie ma w nim w ogóle niczego, co predysponować by go mogło do roli superagenta! I nawet szybki montaż nie zdołał zatuszować w scenach walk tego, że Ice Cube porusza się ospale, powolnie, nieumiejętnie i po prostu niechętnie ;). (Dux)

Pozostali nominowani:
Matthew McConaughey - Sahara
Cary Elwes - Saw
Hayden Christensen - Star Wars: Episode III - Revenge Of The Sith
Colin Farrell - Alexander



NAJGORSZA AKTORKA

PARIS HILTON - HOUSE OF WAX

Nie trudno wywnioskować, że wygrana w kategorii 'Najgorsza aktorka' nie stanowi wielkiego powodu do dumy. Bo i z czego tu być dumnym? Ludzie wytykają cię palcem, szepczą żeś robiła brzydkie rzeczy z reżyserem, aby dostać rolę... i te koszmarne senne wizje pomidorków koktajlowych skierowanych w twoją stronę... Jednak to, co dla przeciętnej aktorki, byłoby sromotną porażką, dla Paris Hilton okazuje się być zgoła znaczącą nobilitacją. Nominując ją do tej kategorii, bądź co bądź, uznano ją wreszcie za aktorkę. A dla osoby, która w poprzednich filmach postrzegana była jedynie jako ożywiony element scenografii, to poważny krok naprzód ;). W "House of wax", do sukcesu Paris Hilton jako filmowej kokoty Paige, przyczynił się już nie tylko jej różowy dres, ale i złota zasada 'Bycia sobą'. W myśl tej reguły, aktorka oddawała się sprośnym igraszkom z czarnoskórym Blakiem (Robert Richard).
A kiedy tego nie czyniła, reżyser dawał widzom powody, by takie wnioski wyciągali (dwuznacznie pochylona Paige, szukająca szminki w samochodzie Blake'a). Cóż, można by rzec: Naturalność znowu
w cenie ;). (Dagmara)

Pozostali nominowani:
Jeniffer Lopez - Shall We Dance
Sarah Michelle Gellar - The Grudge
Katie Holmes - Batman Begins
Franka Potente - Creep



NAJGORSZA PARA NA EKRANIE

IOAN GRUFFUDD & JESSICA ALBA - FANTASTIC FOUR

Związek Reeda (Gruffudd) z Sue Storm (Alba) nie należy z pewnością do kipiących od namiętności, a więcej emocji można było wyczytać z brwi Victora Van Dooma (czy Julian McMahon miał te brwi domalowane czy jak? Bo wyglądały strasznie ;). Kto bowiem słyszał, żeby główna zakochana para pocałowała się dopiero w ostatniej minucie filmu, w dodatku ona nie wiedzieć po co znika i Reed całuje ją w nos. Zdecydowanie więcej ognia było w postaci Pochodni, a więcej uczuć emanowało od Człowieka-Skały. Skoro więc romans pary bohaterów przegrał z takimi zawodnikami, to mogło się to skończyć tylko przyznaniem naszego HEZEKARA :). (Dux)

Pozostali nominowani:
Richard Gere & Jennifer Lopez - Shall We Dance
Natalie Portman & Hayden Christensen - Star Wars: Episode III - Revenge Of The Sith
Matthew McConaughey & Penelope Cruz - Sahara
Colin Farrell & Jared Leto - Alexander
Brad Pitt & Angelina Jolie - Mr. & Mrs. Smith




W głosowaniu wzięło udział 22 Klubowiczów

e-mailPlebiscyt przeprowadził: JIMI
Klub Miłośników Filmu, 15.04.2006

STRONA GŁÓWNA | PLEBISCYTY KMF