Strona główna KMF

 
12. HALF BAKED (1998)
czyli głupie miny

    Głupia, ale i bardzo zabawna historia 4 kumpli. Pewnego razu jeden wpada w kłopoty i idzie do więzienia. Kaucja: 1 milion dolarów, na co kumple najpierw reagują szokiem, by po chwili wpaść na genialny pomysł: zatrudnić się w labolatorium badającym skutki spożywania marihuany, następnie podkraść stamtąd niewielki ułamek medycznych zbiorów, po czym sprzedać, część spalić, następną część sprzedać, pozostałości spalić. Wesoła to komedyjka, bezpretensjonalna, chwilami (zamierzenie) idiotyczna. Dym unoszący się z palonych jointów przesiąkł doszczętnie mózgi bohaterów, co owocuje zachowaniami przedziwnymi i irracjonalnymi. Zabawa, nic ponad to. "Marijuana is not a drug. I used to suck dick for coke. Now that's an addiction. You ever suck some dick for marijuana?" - tego typu opinie wygłasza jeden z bohaterów. Głupie, nie? No właśnie.


11. EASY RIDER (1969)
czyli wolność ma swoją cenę

    Dwaj mężczyźni przemierzają Amerykę na swych Harleyach. W tle "Born to be Wild" zespołu Steppenwolf. Spotykają George'a Hansona granego przez Jacka Nicholsona. Razem szukają odpowiedzi na pytania: co to za kraj i gdzie jest ich miejsce? I czy istnieje ta osławiona wolność o którą walczyli ich dziadkowie, czy marzenia mają szansę urzeczywistnienia się w tym kraju, tej słynnej, wielkiej, wspaniałej Ameryce? WOLNOŚĆ, Panie i Panowie. "Easy Rider" był, jest i będzie uwielbiany. Za nieziemski klimat amerykańskiej prerii, za setki autentycznych jointów wypalonych przez Petera Fondę, Dennisa Hoppera i Jacka Nicholsona. Ten film wciąż zachwyca i przeraża tragicznym zwieńczeniem ich losów, co można traktować jako początek końca hippisowskiej epoki, która pragnęła jedynie wolności, bez idiotycznych zakazów, nakazów, siły, brutalności. Jeśli to idealizm, to niechaj takim nawet zostanie, ważne, że gorycz rzeczywistości nie przesłania smakowitej wolności. Reżyser filmu, Denis Hopper, dostał podobno narkotycznej paranoi na planie, co sekretnie nagrała ekipa pracująca nad filmem. Było to później dowodem przeciwko Hopperowi, którego tyrady na planie spowodowały masowe ucieczki ludzi pracujących nad "Easy Riderem".


10. NARKOMANI (1971)
czyli uliczny brud

    Ten film naraził się swego czasu bardzo mocno cenzurze, bo jako jeden z pierwszych pokazał dosłownie wbijanie strzykawki z heroiną wprost do żyły. To mocny obraz, jeden z pierwszych w karierze Ala Pacino, który gra tutaj handlarza narkotyków opiekującego sie zagubioną duszyczką, Helen, skromną dziewczyną z prowincji. Zakochują się, są razem na dobre i na złe, zaczynają razem ćpać, co owocuje niespodziewanym (dla niej) uzależnieniem. Gdy następuje głód miłość już się nie liczy, nic się nie liczy. Tylko narkotyk, który gdzieś tam jest, za który warto nawet się prostytuować, upadlać, poniżać dla kilku chwil szczęścia. Bez pruderii, mocno realistyczny, chwilami szokujący obraz nowojorskich narkomanów pozbawiony zbędnego moralizatorstwa. I na pewno nie jest to film anty-narkotykowy, pokazuje raczej jedną z możliwych dróg w które wpaść może człowiek, a znaczy to tyle, że istnieją inne drogi, mniej lub bardziej bolesne. Al Pacino rewelacyjny, choć dopiero kilka lat później jego kariera rozpoczyna się na dobre


9. W MATNI (1991)
czyli przekraczanie granic

    Lata 70. Młoda policjantka (Jennifer Jason Leigh) zostaje przydzielona do śledztwa mającego na celu rozpracowanie gangu handlarzy narkotykami. Ma współpracować z tajnym detektywem (Jason Patrick). Ich szef zezwala im na zakup kontrolowany narkotyków, ale żeby tego typu transakcji dokonać muszą przekonująco wcielić się w narkomanów. Biorąc jedną, potem drugą działkę kokainy i heroiny, wzbudzają zaufanie lokalnych bossów... kosztem własnego zdrowia. Udawanie przeradza się w autentyczny koszmar uzależnienia, które powoduje zatratę samokontroli. Nie jest to na pewno miły, odprężający thriller. Widok policjantów biorących dożylnie narkotyki wzbudził wiele kontrowersji po premierze filmu, choć wzburzeni "Rush" zapomnieli, że obraz oparto na podstawie prawdziwych wydarzeń.




<---- Powrót (miejsce 16. - 13.)

Miejsce 8. - 5. ----->

Miejsce 4. - 1. ----->


STRONA GŁÓWNA

AUTOR ARTYKUŁU: Rafał Oświeciński - DESJUDI