W zaułkach dużych miast bez trudu można
spotkać ukrytych w mrokach bram i klatek schodowych typów, których nawet
w świetle dziennym przeciętny człowiek omija szerokim łukiem, by nie
ściągać na siebie uwagi. Któż choćby raz w życiu nie słyszał "próśb" o
20 groszy albo "szluga", tonem bynajmniej nie proszącym i nie
pozostawiającym wątpliwości, iż oto szykuje się coś bardzo, bardzo,
bardzo niedobrego... Z pewnością jest to zjawisko częste i z pewnością
dlatego bohaterowie, którzy potrafią wymierzyć łotrom naszą
sprawiedliwość, łatwo zyskują sobie sympatię widzów – Batman, Spiderman,
Punisher, Harry Callahan, Wyatt Earp czy Eric Draven to idole, którzy
reprezentują siłę i odwagę, jakiej sami często nie mamy, choć bardzo
byśmy chcieli. Najłatwiej jednak taką sympatią obdarzyć bohatera, który
nie jest twardzielem z natury, nie ma nadprzyrodzonych mocy ani żadnych
innych predyspozycji do walki z bandami złoczyńców. Bohatera, który jest
taki sam jak przeciętny człowiek. Taki właśnie był Paul Kersey kreowany
przez Charlesa Bronsona w znanej serii "Życzenie śmierci". Najnowszy
film Neila Jordana "Odważna" do złudzenia przypomina remake "Życzenia
śmierci", tyle że zamiast Charlesa Bronsona mamy Jodie Foster... i na
tym niestety różnice się właściwie kończą.
|
 |
 |
Erica Bain, ofiara brutalnego napadu, w
którym ginie jej narzeczony, nie mogąc poradzić sobie z przenikającym ją
strachem, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i stopniowo coraz
bardziej zuchwale wymierza sprawiedliwość przy pomocy zakupionej
nielegalnie broni. Jednocześnie przyjaźni się z policjantem, który
poszukuje nieuchwytnego mściciela. I to w zasadzie cała fabuła. Wszystko
to już widzieliśmy i znamy bardzo dobrze, jednak po filmie twórcy
"Wywiadu z wampirem" należałoby się spodziewać czegoś znacznie lepszego.
Na szczęście całość zrobiona jest na tyle poprawnie, że nietrudno
uwierzyć, iż krucha Jodie Foster jest w stanie walczyć z ludźmi, dla
których połamanie komuś kości bądź nafaszerowanie ołowiem to uliczna
codzienność – jej największą bronią jest zaskoczenie, bo któż by się
spodziewał, iż ta niewinna z pozoru osoba może kryć za plecami
naładowany pistolet, którym potrafi się posługiwać? Dzięki
wiarygodności, w tym psychologicznej, film ogląda się bez zgrzytów i
kręcenia nosem na nielogiczności scenariusza czy nieprawdopodobne zbiegi
okoliczności. Zemsta jest bardzo wdzięcznym tematem dla filmowych fabuł,
niestety w "Odważnej" tematem lekko tylko dotkniętym, bez wgłębiania się
w niuanse, stawiającym jednoznaczną tezę, iż branie sprawiedliwości we
własne ręce jest rozwiązaniem właściwym. W świetle tego, co obserwujemy
na ekranie, trudno temu zaprzeczyć, bo poczucie sprawiedliwości jest dla
człowieka znacznie ważniejsze niż przywiązanie do przestrzegania prawa,
zwłaszcza gdy oficjalne środki okazują się zupełnie nieskuteczne. Ale
skoro tak, to po co nam prawo, policja i sądy? Neil Jordan postawił na
sytuacje jednoznaczne, oszczędzając Erice Bain pomyłek w ocenie
sytuacji, nie pozostawiając wątpliwości, iż swoimi celnymi strzałami
każdorazowo przyczyniła się do zmniejszenia na świecie liczby ludzi,
którzy zasłużyli na śmierć. Szkoda, bo dylematy i rozterki zawsze są, w
aspirującym do miana psychologicznego filmie, znacznie bardziej
interesujące i bliższe światu realnemu.
|
 |
 |
"Odważna" nie jest filmem złym, nie jest
nawet filmem nudnym. Jego największą wadą jest nieznośna przeciętność i
wtórność, które sprawiają, iż łatwo go zapomnieć. Neil Jordan wycisnął z
przeciętnego scenariusza chyba wszystko co się dało, dzięki czemu trudno
doszukiwać się w nim realizatorskich uchybień. To jednak za mało, żeby
mówić o filmie udanym, nawet mimo dobrej roli Jodie Foster.
 |
ODWAŻNA
* * *
The Brave One (USA,
2007)
Kryminał | czas 119 min.
Reżyseria: .... Neil Jordan
Scenariusz: .... Cynthia Mort, Bruce A. Taylor, Roderick
Taylor
Zdjęcia: .... Philippe Rousselot
Muzyka: .... Dario Marianelli
Obsada:
Erica: .... Jodie Foster
Mercer: .... Terrence Dashon Howard
David Kirmani: .... Naveen Andrews
Detektyw Pitney: .... James Biberi
Carol: .... Mary Steenburgen
Detektyw Vitale: .... Nicky Katt
Cash: .... Blaze Foster
Klub
Miłośników Filmu | 12 X 2007 |
|
|
Autor recenzji:
Marek Klimczak - BOCIAN |